Batman ma słabą fabułę?

11000 dni Amigi

Max Payne zmienił świat gier

Subiektywna historia gier platformowych

Ant-Man: mikro Marvel w makro formie

Sekrety serii Mass Effect - część 3

Wielki mały superbohater Marvela

GAMEPLAY.pl

Gry, filmy, komputery, konsole, książki, muzyka. To co was zainteresuje, o czym się mówi, o czym zapomnieliśmy, od wybranych autorów, czasem zabawnie czasem melancholijnie, zapraszamy.

Popkulturowe grafiki, które zawrócą ci w głowie!

Po czym poznać prawdziwego artystę? Z pewnością musi mieć talent, swój niepowtarzalny styl oraz misję - i taka z pewnością jest urodzona we Francji, a na co dzień mieszkająca w Sydney artystka ukrywająca się pod pseudonimem Blule, czyli bohaterka i autorka wszystkich prac, które zobaczycie w rozwinięciu. Warto również dodać, że poza oryginalną techniką (bądźmy szczerzy, akwarele nie są aż tak popularną obecnie formą),  Blule jest bardzo konsekwentą artystką - parę lat temu wyznaczyła sobie cel - chce co dzień tworzyć jedną grafikę. W chwili, gdy czytacie te słowa, ma ona na koncie ponad 500 grafik! To już jest spory wyczyn! Ale żeby nie przedłużać, przejdźmy do dania głównego - czyli wspomnianych akwarelowych prac. Wszystkie oczywiście w popkulturowym stylu!

czytaj dalejPolski Geek
2 sierpnia 2015 - 20:34

Gry wideo - dobra nad wyraz ekskluzywne?

Rynek gier wideo rozwija się w równym tempie, co jego znaczenie w środowisku mediów rozrywkowych jako takich. Niesie to za sobą sporo konsekwencji. Inwestowane są coraz większe pieniądze, swoje brudne paluszki chce zamoczyć polityka, a poza tym teoretycznie dostajemy lepsze jakościowo i (zazwyczaj) contentowo, produkcje. Tak się ma teoria, a jak jest w praktyce?

czytaj dalejPiras
31 lipca 2015 - 20:50

11000 dni Amigi

„Amiga 1000 – pierwszy w historii mikrokomputer wielozadaniowy wykorzystujący graficzny interfejs użytkownika, pierwszy z serii Amiga.” – wikipedia.pl

Przez wiele, wiele lat Amiga była moim marzeniem. Niespełnionym mirażem, kopalnią wspaniałych gier, których na moich podróbkach NES-a nie miałem. Koledzy z komputerami polecali mi to raz peceta, to raz Amigę, ale rzeczy które słyszałem o przyjaciółce zawsze mocniej pobudzały moją wyobraźnię.

czytaj dalejPita
28 lipca 2015 - 09:49