Banoi Blog - notka... ta, która jest ostatnia (wyniki konkursu)

Banoi Blog - notka ósma: Ta z tortem na pożegnanie

Banoi Blog - notka siódma: Ta ze Scoobym

Banoi Blog - notka szósta: Ta krótka z bezmózgim, zapracowanym mną

Banoi Blog - notka piąta: Ta z naprawdę prostymi facetami... i papugą

więcej
top blogiROJObarth89fsmeJaysathornraziel88ckHedBrucevskyTommiKKompoevilmgMatio.KRockK. SkuzaCayackCzarnyDogGhostyasiuBujaAverAntaresU.V. ImpalerPitaSoulcatcherStriderg40stK. GonciarzMruqeMaterdeaOlekGoozysKonoKeiiJDabrowskyAdrian WernerMrGreggkwiśćFulko de LorcheJikerCTSGpromilusŁosiuEnderFirodPadok WF1Marcusomadaha
12 września 201112:02

Dobra, zanim ogłoszenie zwycięzców, kilka słów ode mnie. Mam prawo je napisać, bo w końcu dla Was omal nie dałem się zeżreć hordzie turystów, a poza tym narażałem życie i zdrowie, by raportować z pola boju... No dobra, przeginam. Każdy chciałby blogować z Banoi, bo to świetne miejsce i genialna zabawa. Wy pewnie niebawem przekonacie się o tym na swój sposób, ale od razu Wam mówię - warto tam kiedyś wyskoczyć także poza sezonem. Choćby na tydzień...

zobacz więcejKomentarze
9 września 201114:52

„To wszystko przez tego Scooby Doo” wmawiam sobie i próbuję się z tego śmiać, choć wcale nie jest mi wesoło. Wiercę się w łóżku, a zza okna docierają dziwne, niepokojące sygnały. Szmer wiatru, szum oceanu i niskie basowe brzmienie, jakby warkot silnika.

zobacz więcejKomentarze
8 września 201112:34

Nie pamiętam o której się kładłem, ale bolało mnie dosłownie wszystko. Chlapnąłem przy Luigim, że na blogu pytam o pomysły na atrakcje, więc włączył sobie google translatora i przeczytał wszystkie. Wychodziły mu tam rzecz jasna czasem jakieś głupoty, ale większość cholernik wyłapał z kontekstu i dalej wprowadzać. Ganialiśmy więc po wyspie, odznaczaliśmy linie na plaży małymi kamieniami, wspinaliśmy się na palmy, by wieszać na nich zagadki - spadłem i obtłukłem sobie ramię, bo niby czemu miałoby mi być za fajnie - a ile razy przy tym goniliśmy do hotelu po jakieś pierdoły, to bajka.

zobacz więcejKomentarze
7 września 201118:52

Za dużo gadam. Stanowczo za dużo gadam. Zdecydowanie stanowczo za dużo gadam. Cholera!
Tłumaczy mnie trochę, że byłem wczoraj w stanie, no powiedzmy rozkołysanym, a wtedy zbiera mi się na szczerość. Luigi zapytał co w życiu robiłem, to pojechałem z przygodami, jedną drugą, Europa na stopa, spanie na dworcu, spotkanie z Brucem Willisem. Ale ta kosmopolityczna gnida z sycylijskim uśmiechem zakodowała sobie tylko jedno. Że kiedyś byłem KaOwcem.

zobacz więcejKomentarze
6 września 201115:02

Zawziąłem się. Bo wiecie, jak mi kto wjedzie na ambicję, to gnam po całości, nie bacząc na koszta, czas i własne zdrowie. Ani cudze, jeśli mam być szczery i dokładny.
No więc po akcji z Jin kupiłem papugę. A właściwie cztery, ale to tylko dlatego, że jedna z nich uczyła się bardzo szybko nowych słów, a pozostałe nadawały się tylko do robienia jej chórku, więc z konieczności stanowiły pakiet. No to sobie pomyślałem, ty mnie laska jedną papugą, to ja cię z masowego rażenia ptasich BeeGees i tak zostałem menago ptasiego boysbandu. Jean Baptiste pośredniczył w transakcji, ogarnął nawet płatność kartą, ale przed wyrażeniem pełnej wdzięczności dla jego zaradności powstrzymuje mnie fakt, że wziął za te pozbawione piór papuzie wywłoki równowartość nowego Ipoda. No, ale to są te no... things I do for love. Czy raczej leczenia zranionej dumy.

zobacz więcejKomentarze
5 września 201113:37

Strach jest trochę jak Manga. Zaczyna się od wielkich oczu, a kończy uśmiechem pełnym zażenowania. Tak było, rzecz jasna i tym razem, bo Kenneth Ballard - menager hotelu, jakby ktoś nie zapamiętał - to naprawdę świetny facet i potraktował mnie bardzo miło.

zobacz więcejKomentarze
4 września 201112:44

No dobra, WOW! Muszę wam przyznać, Royal Palms Resort, że jak już dajecie pokój to nie ma wiochy! Apartament w którym przyjdzie mi mieszkać wygląda tak, że jak umrę, postawcie moją urnę na regale, na lewo od plazmy! Jest moc, mówię Wam!
Łóżko tak wielkie, że zmieściliby się w nim Stonesi całym składem, do tego z setką grouppies, wanna wielka jak olimpijski basen, a gdyby obsiać taras, to z plonów można by żyć z rok z nadkładką.
No dobra, trochę przesadzam, ale i tak pokój robi wrażenie. Spodziewałem się standardu, łóżko, telewizor i łazienka, gdzie jak siedzisz na tronie, to trzymasz nogi w brodziku prysznica, bo ciasno. A tu proszę, taka niespodzianka. Albo dyrekcji musi bardzo zależeć na tym blogu, albo naprawdę pomylili mnie z Jaggerem. Zaraz muszę sprawdzić czy z moimi ustami i fryzurą wszystko w porządku...

zobacz więcejKomentarze
3 września 201113:00

Recepcjonista ma na imię Luigi. Dziwne, bo jak mu się przyjrzeć, to jedyne co ma w sobie z Włocha to kropelka sosu Bolognese na mankiecie koszuli. Zachowuje się trochę jak Francuz, mówi jak Anglik, chód natomiast, gesty gdy przestaje się tak bardzo kontrolować to typowa amerykańska „wolność i swoboda jednostki”.

zobacz więcejKomentarze
2 września 201116:49

Po tym jak się zaczyna, trudno powiedzieć, że to przygoda marzeń. Siedzę w samolocie do Londynu, opóźniony jak cholera, jedno ramię zdążyło mi już omdleć przygniecione ciężarem współpasażera grubego jakby zjadł trzech innych, a od słuchania drugiego dostaję już świra. Serio, ledwie udaje mi się coś sensownego napisać.
Gdybym jeszcze miał na uszach słuchawki, myślę sobie, a może to już nawet modlitwa, w końcu brzmi tak błagalnie. Jednak zarówno Bóg, jak i stewardessy pozostają głusi na moje prośby.
Więc siedzę. Po lewej grubas właśnie chrapnął i zaślinił mi ucho, ale choćbym się zaparł, nie strącę. Po prawej gaduła nawija.

zobacz więcejKomentarze

Banoi Blog

Jakub Ćwiek - zawodowo pisarz, copywriter, scenarzysta i publicysta, hobbystycznie aktor i reżyser teatralny. Sympatię czytelników zdobył cyklem "Kłamca", trzy części tej sagi zdobyły status bestsellerów, długo oczekiwana część czwarta właśnie czeka na druk. Autor łącznie ośmiu książek, kilkudziesięciu opowiadań a obecnie również felietonista prestiżowego pisma "Nowa Fantastyka".


Dla aktywnych użytkowników mamy specjalne nagrody – 7 koszulek z gry Dead Island oraz Monitor Acer 24” G245Hbd.


Co należy zrobić?


Po przeczytaniu wpisu w danym dniu należy śledzić komentarze pod nim - Jakub Ćwiek będzie miał dla Was dodatkowe pytania lub zadania związane z tekstem. Po każdym dniu wybierze on jednego zwycięzcę. Tym sposobem będziemy mieli 7 finalistów którzy zawalczą o nagrodę główną, czyli monitor. Będą musieli napisać krótki tekst, który zostanie poddany ocenie pisarza.


Regulamin


Decyzja o wyborze zwycięzców w poszczególnych dniach oraz w finale jest nieodwołalna.
Nagrody zostaną wysłane na koszt organizatora do 14 dni roboczych od ogłoszenia wyników.
W konkursie mogą brać udział osoby niepełnoletnie.


Linki


Blog Jakuba Ćwieka
Oficjalny profil Jakuba Ćwieka na Facebooku
Oficjalna strona Dead Island
Oficjalny profil gry na Facebooku


© 2000-2012 GRY-OnLine S.A.o firmiereklamaregulaminkontakt i pomoc