fsm

/ Hammerzeit

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez fsm

10 najlepszych głupich amerykańskich komedii (a tak naprawdę to 20)

Z okazji nadchodzącej premiery filmu Kac Vegas 3 (już 7 czerwca) stworzyłem ten tu oto wypasiony tekst o śmiesznych filmach. Bo śmiechem i radością należy się dzielić, a gdy ogląda się zabawny film i rechot jest wzmagany przez piwo i/lub rozbawionego kumpla siedzącego obok, to jest to rzecz zacna. Podzielę się więc z Wami dziesiątką najlepszych durnowatych komedii made in USA, z których czerpię radość przy okazji każdego seansu. Istotny jest fakt, że skupiam się tylko i wyłącznie na amerykańskich i głupkowatych komediach, zabraknie więc tu zarówno produkcji brytyjskich (w tym obowiązkowe zwycięzcy wszystkich tego typu rankingów - Świętego Graala - lub dzieł Edgara Wrighta) jak i filmów śmiesznych, ale nie pasujących do kategorii "stupid" (czyli zero braci Coenów lub Woody'ego Allena). Chodzi mi tylko i wyłącznie o piekielnie inteligentną głupotę, parodię i radosne produkowanie żartów, często o absurdalnym zabarwieniu.  

Główna dziesiątka to moje ulubione 10 propozycji, które zostały ułożone chronologicznie. Większość to tytuły bardzo znane, ale myślę sobie, że jest szansa na jedno lub dwa sympatyczne odkrycia. Potem zajmę się dziesiątką numer 2, gdzie będą zgromadzone specjalne wyróżnienia z krótkimi opisami. W obliczu rozkosznej, słonecznej aury trzeba się jakoś rozweselić, więc do dzieła!  

czytaj dalejfsm
28 maja 2013 - 22:58

Najlepsze filmy roku 2016 - lista osobista!

Minęły święta, w tym roku najprawdopodobniej nie obejrzę już żadnej nowej kinowej premiery*, mogę więc z czystym sumieniem przystąpić do mojego filmowego podsumowania roku 2016. Tradycyjnie, na liście najlepszych filmów, jakie udało mi się obejrzeć w ciągu minionych 12 miesięcy, znajdą się tylko produkcje mające swoją polską premierę po 1 stycznia. W ramach wyjątku od kinowej reguły, pojawią się dwie produkcje, które (niestety) wskoczyły od razu na VOD. Wszystko jasne? To do dzieła!

Na samym starcie oferuję krótką wyliczankę filmów niezłych, zabawnych, odpowiednio rozrywkowych lub przejmujących, które chcę w ten sposób wyróżnić, ale które moim zdaniem nie zasługują na mocniejszą pozycje w tym podsumowaniu. Moje córki krowy, Zjawa, Na granicy, Widzę widzę, Psy mafii, Hardcore Henry, Obecność 2, Neon Demon, Star Trek: W nieznane, Sausage Party oraz Ja, Olga Hepnarova. A teraz mięsko, czyli najlepsze filmy roku - produkcje z oceną 8/10 lub wyższą. Dla Waszej wygody podlinkowałem gameplayowe recenzje wybranych filmów, moje i cudze.

czytaj dalejfsm
27 grudnia 2016 - 16:56

2017 - filmy, na które nie wiesz, że warto czekać

Nie samymi filmowymi megahitami człowiek żyje. Na GOLu możecie znaleźć zestawienie najbardziej oczekiwanych produkcji w nadchodzącym roku, ale tam eJay i ja skupiamy się na tych naprawdę wielkich, wystrzałowych markach. Spragnionych czegoś ciut mniej oczywistego, zapraszam tu - oto lista przyszłorocznych premier filmowych, na które nie wiecie, że czekacie. No, przynajmniej niektóre z nich takie są. Zapraszam!

czytaj dalejfsm
31 grudnia 2016 - 12:22

Recenzja gry Inside - ucieczka w nieznane

fsm ocenia: Inside
90

Ach, ta Dania. Od dawna przoduje na liście najszczęśliwszych krajów świata, stamtąd pochodzi Mads Mikkelsen, firmy Bang & Olufsen czy Ecco. Sielanka pełna pięknych krajobrazów, pięknych ludzi, pięknych perspektyw. Duńska jest także mała ekipa twórców gier zrzeszona pod szyldem Playdead. Ale oni chyba są zbyt szczęśliwi, bo odreagowują tworząc takie mroczne perełki, jak Limbo i Inside. Ta pierwsza jest wyśmienita, a ta druga jeszcze lepsza! Zapraszam na krótką i nietypową recenzję (będą spoilery!).

czytaj dalejfsm
8 stycznia 2017 - 13:19

Łotr 1. Recenzja pierwszych historii ze świata Gwiezdnych wojen

Pierwszy filmowy spin-off w świecie Gwiezdnych wojen właśnie wszedł na kinowe ekrany i ma sporo do udowodnienia. Łotr 1 testuje publiczność i jej kieszenie - już za kilka dni szefostwo Disneya będzie wiedziało, czy taki sposób na budowanie nowego rozszerzonego uniwersum jest dobrym sposobem na wygranie serc i umysłów widowni, oraz na wypełnienie skarbca toną złotych monet. Nie zdradzając zbyt wiele na samym starcie, napiszę tyle: udało się. Magiczna biznesowa maszyna do kreowania filmowej Mocy może odhaczyć kolejny sukces.

[K-2SO mówi: recenzja bez spoilerów]

Tak, jak Przebudzenie Mocy dla wielu okazało się być filmem gorszym, niż się spodziewali, tak Łotr 1 z powodzeniem może zostać określony jako lepszy, niż zakładano. To pełnoprawne Gwiezdne wojny, które oddanych fanów sagi sprowadzą do parteru i nakażą oddawać pokłony, a sceptyków, zawiedzionych Epizodem VII i zaplanowaną taśmową produkcją kolejnych filmów, mają szansę nawrócić na jasną stronę. Gareth Edwards pogodził stare z nowym w sposób naprawdę udany.

czytaj dalejfsm
15 grudnia 2016 - 15:10

Najlepsze albumy roku 2016 - lista osobista!

Jakoś szybko nadszedł ten koniec roku. Naprawdę jest już czas podsumowań? Ledwo skończyło się lato... No cóż. Jak to w grudniu bywa, zapraszam na pierwsze (z dwóch) popkulturowych podsumowań. Na start idzie muzyka, której w ciągu niecałych ostatnich dwunastu miesięcy nasłuchałem się mnóstwo i okazuje się, że zaskakująco dużo wydawnictw zasługuje na wyróżnienie. Innymi słowy - oto zestawienie najlepszych, najciekawszych, najbardziej wwiercających się w moją głową albumów 2016 roku.

To tylko garstka okładek najlepszych muzycznych wydanictw z tego roku... zapraszam do środka!

Dla świeżych czytelników informacja - moje muzyczne poszukiwania zawsze zahaczają o gitary, perkusje, hałas, elektronikę i różne wariacje na ten temat. Dla stałych czytelników - wiecie, czego się spodziewać. Najpierw dostaniecie listę różnych fajnych płyt (kolejność chronologiczna), potem kilka wyróżnień, a na koniec mój osobisty album roku.

czytaj dalejfsm
11 grudnia 2016 - 19:15

Recenzja płyty Gone is Gone - Echolocation. Mastodon i Queens of the Stone Age w jednym!

Dobrze jest zacząć rok dobrym rockiem. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji skojarzyć nazwy Gone is Gone, teraz nadarzyła się ku temu idealna okazja. Pan wokalista i basista grupy Mastodon, pan gitarzysta grupy Queens of the Stone Age, pan perkusista grupy At the Drive-In i pan multinstrumentalista i ich kolega, Mike Zarin, założyli w zeszłym roku nowy zespół, wydali EPkę, a teraz atakują bębenki uszne pełnoprawnym albumem zatytułowanym Echolocation.

czytaj dalejfsm
12 stycznia 2017 - 16:18

Spotify, Tidal, Deezer i Apple Music. Porównanie najpopularniejszych usług streamowania muzyki

Od kilku lat strumieniowe przesyłanie muzyki zamiast pokątnego jej szukania po ciemnych zakątkach Internetu jest nad Wisłą zupełnie naturalne. Nikt nie musi już zazdrośnie patrzeć w kierunku kolegów z zagranicy, którzy jakiś czas temu mieli do dyspozycji o wiele więcej opcji, niż Polacy. Zważywszy na popularność tego typu usług, ale też sporą liczbę dostawców muzyki wprost do ucha słuchacza, postanowiłem spreparować proste i czytelne porównanie czterech najpopularniejszych usług streamowania muzyki.

Sam od początku używam Spotify, które z hukiem weszlo na rodzimy rynek nieco ponad 3 lata temu. Ale skoro do dyspozycji jest także coraz śmielej poczynający sobie Tidal (jeszcze niedawno znany jako WiMP), doświadczony Deezer czy wyposażony w charakterystyczne owocowe logo (i takąż renomę) Apple Music, to może warto rozważyć wszystkie za i przeciw? A to przecież tylko część tego, co jest dostępne: w tekście nie będzie mowy ani o Google Music, ani microsoftowym Groove, które z pewnością mają swoich sympatyków także u nas. Zapraszam do lektury porównania.

czytaj dalejfsm
8 czerwca 2016 - 09:04

Blogerzy podsumowują rok 2016

Co roku na Gameplayu przeprowadzaliśmy nasz lokalny plebiscyt na grę roku. Tym razem nie do końca udało się zrealizować plan, więc proponujemy podsumowanie roku 2016 w nieco prostszej formie. Nie będzie punktacji, nie będziemy wybierać jednej ogólnej gry roku, tylko garstka z nas napisze Wam, co myśli o swoich ulubionych tytułach, rozczarowaniach i "chciałem, ale nie dałem rady". No i obiecujemy, to już chyba ostatni tego typu tekst w tym okresie. Kolejne podsumowania w grudniu 2017!

czytaj dalejfsm
2 stycznia 2017 - 20:31

Najlepsze filmy roku 2014. Oh yeah!

Moje podsumowanie roku w kategorii muzyka już w świat wysłałem, czas na podsumowanie filmowe. Swój kinowo-filmowy bilans na rok 2014 przedstawił już eJay, nie mogę więc być gorszy. Ostatnie 12 miesięcy było niezwykle bogate i ekscytujące filmowo - udało mi się obejrzeć całą masę produkcji wartych wyróżnienia, co też zaraz uczynię. Mój filmowy "top" za rok 2014 nie będzie zwykłym układaniem produkcji od najmniej fajnych z fajnych do najfajniejszych z fajnych - te ostateczne najlepsze filmy roku będą trzy, zaś wcześniej kilka innych "naj" oraz masa tytułów może nieco gorszych, ale nadal wartych uwagi. Na listę weszły filmy, które miały kinową premierę w Polsce w tym roku, więc jest tu kilka tytułów z roku 2013. Leniuszkom podlinkowałem wszystkie recenzje :)

Produkcję wpisu zacząłem tak samo, jak co roku - przeglądając moje filmwebowe konto i oceny, jakie wystawiłem filmom obejrzanym w kinach od stycznia do grudnia 2014. Następnie powstała sucha wymienianka, która stopniowo przerodziła się w poniższe barwne i soczyste zestawienie. A zestawienie jest oczywiście: subiektywne, hollywoodzkie (ale jest trochę ambitnej Europy, bez obaw) i najmojsze.

czytaj dalejfsm
25 grudnia 2014 - 17:46

Małe kino s-f - lista świeżych i nadchodzących filmów wartych uwagi

Każda odmiana kina gatunkowego ma swoich zagorzałych fanów, ale z niewiadomych przyczyn mam silne wrażenie, że miłośnicy fantastyki naukowej są najbardziej zaangażowani we wspieranie swojego ukochanego gatunku. I dobrze wiedzą oni, że dobre science-fiction nie musi być podparte ogromnym budżetem i światowej sławy obsadą (patrzę w kierunku rychłej premiery nowego Dnia niepodległości). Najważniejszy był, jest i będzie wyjściowy pomysł i zbudowany na jego podstawie scenariusz.

Ostatnio obrodziło zwiastunami kilku ciekawych produkcji s-f, które stoją dosyć daleko od tuzów w rodzaju Interstellar czy nadchodzącego filmu Passengers. Mniejsze pieniądze, mniej znane nazwiska, ale równie dużo powodów do zwrócenia Waszej uwagi. Postanowiłem więc stworzyć listę produkcji, które albo miały już swoją premierę, ale z różnych względów miała ona ograniczony zasięg lub przeszła bez echa, albo dopiero się pojawią, ale już odznaczają się wielkim potencjałem.

czytaj dalejfsm
16 czerwca 2016 - 17:03

Nine Inch Nails - Not The Actual Events. Recenzja gwiazdkowego prezentu od Trenta Reznora

Rok temu Trent Reznor obiecał, że w 2016 światło dzienne ujrzą różne projekty, a jednym z nich będzie coś spod szyldu Nine Inch Nails. Jeszcze kilkanaście dni temu nadzieję na spełnienie obietnic mieli tylko najbardziej wytrwali fani. Wszak Reznor znany jest z zapowiadania rzeczy, które potem chowa w swoim tajnym sejfie (np. Tapeworm, serial Year Zero, Tension DVD) ewentualnie ze zdawkowego "soon" odnoszącego się do daty premiery. Niedawno jednak zdradził w wywiadzie, że "ach, jest już grudzień... no to poczekajcie i zobaczycie, co się stanie". Stała się EPka zatytułowana Not The Actual Events, o której możecie teraz sobie przeczytać.

czytaj dalejfsm
26 grudnia 2016 - 13:00

Najciekawsze polskie filmy - pozostałe premiery roku 2016

Większość filmowych list przedstawiających najciekawiej zapowiadające się filmy roku skupia się na produkcjach pochodzących z największych kinowych rynków - USA, Wielkiej Brytanii czy Francji. Ale przecież "Polacy nie gęsi" i swój przemysł mają. Od kilku lat rodzima kinematografia wygląda naprawdę dobrze i każdego roku na ekrany trafiają filmy ciekawe, warte uwagi, nietuzinkowe. Minęły trochę ponad 2 miesiące 2016 roku, a widzowie już mieli okazję oglądać hitową Planetę Singli, nowego Pitbulla, solidny komediodramat Moje córki krowy i stylowych Excentryków. A co czeka w nadchodzących miesiącach? Zapraszam na subiektywną listę najciekawiej zapowiadających się polskich filmów roku 2016.

czytaj dalejfsm
9 marca 2016 - 18:54

Lion. Droga do domu - recenzja filmu z życia wziętego

Skojarzenia między filmami Lion a Slumdog są bardzo oczywiste. Oba dzieją się w Indiach, w obu gra Dev Patel, obie historie pokazują biedę i sposób na jej przezwyciężenie, polski tytuł ma podobną formę zapisu, a na dodatek plakat bohatera dzisiejszej recenzji w haśle reklamowym bezpośrednio nawiązuje do hitu Danny'ego Boyle'a. Ale w ogólnym rozrachunku Slumdog. Milioner z ulicy, choć jest filmem naprawdę dobrym, musi uznać wyższość tegorocznej produkcji, co też postaram się wyjaśnić w tym tekście.

czytaj dalejfsm
1 grudnia 2016 - 15:18

Recenzja filmu Whiplash - młody perkusista kontra Darth Vader

Tytuł tej recenzji niektórym da jako taki pogląd na to, jak odebrałem film Whiplash. Ale oczywiście zamierzam tą chwytliwą linijkę mocno rozwinąć, byście zrozumieli, dlaczego warto wybrać się do kina. Whiplash to jazzowy standard stworzony przez kompozytora i saksofonistę Hanka Levy'ego, ale jest to też nazwa obrażeń spowodowanych nagłą siłą działającą na kręgi szyjne. Film pożycza swój tytuł od tego jazzowego pojęcia, choć motyw obrażeń i cierpienia jest tu aż nad wyraz istotny.

czytaj dalejfsm
7 stycznia 2015 - 17:00