Klaudyna

Wszystko gra

najnowszepolecanepopularne

Polecane przez Klaudyna

Czytelnicze podsumowanie 2016 roku!

Nie przeczytałam 52 książek w 2016 roku. Nawet nie brałam udziału w tym jakże popularnym w styczniu wydarzeniu promowanym na Facebooku. Wyrobiłam w sobie dyscyplinę cowieczornego czytania w łóżku i staram się utrzymywać formę w tym względzie - wyszło mi, że przez ostatnie 12 miesięcy pochłonęłam 32,5 książki. Jakie tytuły towarzyszyły mi w 2016 roku? Zapraszam do lektury!

czytaj dalejKlaudyna
31 grudnia 2016 - 15:12

Pilotaż 10 - Westworld. Dziki zachód w klimacie sci-fi od HBO

[uwaga, w tekście znajdą się niewielkie spoilery dotyczące pierwszego odcinka serialu]

Klaudyna: Westworld. Produkcja HBO. Nazwiska: Hopkins, Harris, Nolan. Klimat sci-fi. Czego chcieć więcej na zachętę? Obejrzeliśmy i...?

FSM: Obejrzeliśmy i przekonaliśmy się, że Twoje życzenie z poprzedniego naszego blogowego starcia zostało spełnione. Kolejny Pilotaż przyniósł coś lepszego, bo pierwszy odcinek Westworld to rzecz leżąca na tak wysokiej półce, że twórcy telewizyjnych wcieleń MacGyvera i Zabójczej broni nie tyle jej nie widzą, co nawet nie wiedzą, gdzie ona jest.

K: Skoro mamy coś z górnej półki, zacznijmy może od początku. Czołówka! Pieczołowicie dopieszczona, z cudownymi zdjęciami, okraszona pięknymi dźwiękami. Rozpoczyna się pierwszy odcinek i już od startu wiesz, że to jest to! Kąciki ust idą lekko w górę, bo intuicja podpowiada - będzie wspaniale!

F: Co ciekawe, Westworld teoretycznie pochodzi z tej samej rodziny, co wspomniane wcześniej dwa seriale. To też jest nowa wersja starego dzieła, choć jakość gotowego produktu jest niepomiernie wyższa. Tym razem chodzi o film Michaela Crichtona z 1973 roku. Panowie Jonathan Nolan i J.J. Abrams oraz pani Lisa Joy wzięli za warsztat bardzo ciekawą wizję totalnego parku rozrywki i odpowiednio ją uwspółcześnili. Bo czym jest tytułowy Westworld?

czytaj dalejKlaudyna
5 października 2016 - 19:57

Pilotaż 08 - Lethal Weapon. Czy serial na bazie Zabójczej broni ma sens?

Drodzy czytelnicy. Zapewne pamiętacie krótki cykl tekstów pt. Pilotaż, w których wraz z mężem omawiałam pilotażowe odcinki nowych seriali? Jeśli nie, to kliknicie sobie tutaj. A teraz, skoro wszyscy pamiętamy, o co chodzi, zapraszam na drugi sezon Pilotażu. Pierwszym serialem tej jesieni jest telewizyjna adaptacja filmów z serii Zabójcza broń.

FSM: Czy pamiętasz filmy z serii Zabójcza broń? A jeśli pamiętasz, to w jaki sposób? Pozytywnie? Negatywnie? Neutralnie?

Klaudyna: Pamiętam, nawet dobrze. Chyba z tego względu, że jest to taka seria, którą tv lubi, więc jak gdzieś się trafia na kanale, człowiek się zatrzymuje i patrzy. Jednak nie mogę powiedzieć, bym z tą historią czuła jakiś emocjonalny związek.

F: No widzisz, a są na świecie tacy, którzy czują niesamowicie silny emocjonalny związek. Jedni to fani czterech filmów z Melem Gibsonem i Dannym Gloverem, koneserzy kumpelskich, policyjnych, komediowych sensacji. A drudzy to goście, którzy trwają w przekonaniu, że wskrzeszanie znanych historii z przeszłości, choćby nie wiem jak niepotrzebne to nie było, jest najlepszym pomysłem na świecie. Do której kategorii należą twórcy serialu Lethal Weapon?

czytaj dalejKlaudyna
26 września 2016 - 18:49

Ostatnio przeczytane #29 - Bernard Minier, Paskudna historia

Śmiało mogę powiedzieć, że Bernard Minier jest moim ulubionym autorem kryminałów. Zachwycałam się już trzykrotnie, podążając wraz z komendantem Martinem Servazem za tropami zbrodni w malowniczych okolicach Tuluzy. Bielszy odcień śmierci, Krąg, Nie gaś światła stoją w czołówce doskonałych kryminałów. W zeszłym roku mojej uwadze umknęła kolejna powieść Francuza, nie związana z serią o komendancie Servazie. Paskudna historia zaskoczyła mnie od pierwszych stron. Autor bowiem nie tylko porzucił znanych nam bohaterów, ale i rodzimą Francję!

czytaj dalejKlaudyna
3 września 2016 - 12:00

Ostatnio przeczytane #28 – Ota Pavel, Jak tata przemierzał Afrykę

O optymizmie Oty Pavela wspominałam przy okazji Śmierci pięknych saren. Tym razem sięgnęłam po inny zbiór opowiadań – Jak tata przemierzał Afrykę. I znów spotykamy wszystko co najlepsze – afirmację życia, radość, optymizm i ludzi, którzy kochają to, co robią. Jeśli jesienna aura tego lata Wam doskwiera w psychikę, Ota Pavel z pewnością ukoi.

czytaj dalejKlaudyna
15 sierpnia 2016 - 20:33

Ostatnio przeczytane #27 – Roman Cílek, Ja, Olga Hepnarová

10 lipca 1973 roku w Pradze rozpędzona ciężarówka wjeżdża w tłum ludzi, czekających na przystanku tramwajowym. Za kierownicą siedzi dwudziestodwuletnia, drobna dziewczyna – spokojna, opanowana. Na miejscu giną trzy osoby, w ciągu kilku następnych miesięcy, w wyniku poniesionych obrażeń, umrze jeszcze pięć. Nieszczęśliwy wypadek? Zasłabnięcie? Utrata kontroli nad pojazdem? Wpływ alkoholu lub narkotyków? Nie. To była zemsta na społeczeństwie.

Roman Cílek odświeża w swoim reportażu historię Olgi Hepnarovej, dziewczyny, która jako ostatnia kobieta w historii Czechosłowacji została skazana na karę śmierci. W Ja, Olga Hepnarová stara się rzetelnie odtworzyć życie dziewczyny w sposób neutralny – ani jej nie usprawiedliwiając, ani nie osądzając. Kreśli jednak skomplikowany rys, który podejrzewam w każdym czytelniku wzbudzi zgoła inne emocje.

czytaj dalejKlaudyna
6 sierpnia 2016 - 09:57

Netfliksowy serial Love - twórca Wpadki znowu opowiada o miłości

Hollywood przyzwyczaiło nas do pewnego typu opowieści o miłości. Piękna ona, piękny on, a siłą popychającą ich ku sobie - przeznaczenie! I mimo przeciwności losu, mimo że zawsze coś im staje na drodze, ich miłość bezwarunkowo wygrywa. A wszystko podane w estetycznej, uniwersalnie pięknej konwencji. A gdyby tak... odrzeć miłość ze wszystkich dotychczasowych schematów i zostawić ją surową i gorzką? Tego próbował dokonać Judd Apatow w serialu Love. Jak wyszło?

czytaj dalejKlaudyna
4 sierpnia 2016 - 14:59

Ostatnio przeczytane #26 - Patrick deWitt, Podmajordomus Minor

Patrick deWitt wzbudził moją sympatię kilka tygodni temu, gdy sięgnęłam po Braci Sisters. Ucieszyło mnie, że w sprzedaży ma się pojawić kolejna jego powieść o wdzięcznym tytule – Podmajordomus Minor (major-minor <3). Tym razem kanadyjski pisarz zabiera nas w fikcyjne miejsce, które można określić alternatywną Europą z XIX wieku. A jak dobrze wiemy ze szkoły – to czas romantyzmu, bohaterów miotanych silnymi skrajnymi emocjami, obrazów Caspara Davida Friedricha (do których mam szczególną słabość). Tę malowniczą podstawę deWitt wykorzystał bardzo przewrotnie i jeśli sądzicie, że Podmajordomus Minor to kolejne Cierpienia młodego Wertera – nic bardziej mylnego!

czytaj dalejKlaudyna
16 lipca 2016 - 12:54

Ostatnio przeczytane #25 – Mariusz Szczygieł, Projekt: Prawda

Projekt: Prawda Mariusza Szczygła to książka, której wyczekiwałam i która stała się automatycznie ważna. Przeczytałam ją na początku maja i długo zbierałam się w sobie, by zacząć ten tekst. Pomyślałam, że doskonałym pomysłem będzie przejrzeć ją raz jeszcze, zanim napiszę te kilka zdań. Nie zorientowawszy się, zaczęłam ją czytać od nowa. Od początku. Zatrzymałam się dopiero, gdy głos uwiązł mi w gardle, a do oczu napłynęły łzy. Bowiem Projekt: Prawda porusza dogłębnie.

czytaj dalejKlaudyna
17 czerwca 2016 - 11:03

Ostatnio przeczytane #24 – Patrick deWitt, Bracia Sisters

Kupiłam książkę, sądząc po okładce. Grafika Dana Stilesa przyciągnęła wzrok, ale i opis na okładce wraz z fragmentami recenzji napawały nadzieją. Padły tam bowiem nawiązania do filmowej twórczości Coenów, porównania do liryzmu Dylana, a i miejsce dla Don Kichota się znalazło. Choć Dziki Zachód, panowie na koniach, pojedynki w południe i bijatyki w saloonach nie leżą w kręgu moich zainteresowań (choć jakby dłużej się zastanowić nad tą kwestią – znalazłoby się kilka wyjątków), wsiadłam do konia i pogalopowałam przez strony Braci Sisters, autorstwa Patricka deWitta.

czytaj dalejKlaudyna
6 maja 2016 - 07:32

Ostatnio przeczytane #23 - Ota Pavel, Śmierć pięknych saren. Jak spotkałem się z rybami

Po raz pierwszy sięgnęłam po książkę Śmierć pięknych saren 10 lat temu i głęboko zapadła mi w serce. Po dziesięciu latach ktoś wyciągnął ten tytuł ponownie na światło dzienne. Pamiętam ciepło i uśmiech, jaki wzbudzała we mnie twórczość Oty Pavela, więc postanowiłam odświeżyć wspomnienia. Bowiem jest to książka, do której można wracać i wracać. Czytać w całości, na wyrywki i mam wrażenie, że nigdy nie straci blasku. Co w Śmierci pięknych saren jest takiego wyjątkowego? Optymizm i pogoda ducha.

czytaj dalejKlaudyna
3 kwietnia 2016 - 12:23

Ostatnio przeczytane #22 – Tess Gerritsen, Grawitacja

Moje pierwsze spotkanie z Tess Gerritsen nie należało do zbyt udanych (jeśli chcecie sobie przypomnieć, odsyłam do recenzji Grzesznika). Jednak za namową ciekawego opisu na okładce, postanowiłam dać szansę kolejnej książce autorki – Grawitacja. Ta historia nie łączy się z cyklem o detektyw Jane Rizzoli i patolog Maurze Isles, więc może dlatego wywołała we mnie zupełnie inne wrażenie. A może dlatego, że akcja tej powieści rozgrywa się na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej? Jeśli dotrwacie do końca tego tekstu obiecuję, że dowiecie się również, co wspólnego posiada Grawitacja Tess Gerritsen z filmową Grawitacją.

czytaj dalejKlaudyna
20 marca 2016 - 09:42

Ostatnio przeczytane #21 - Karel Michal, Straszydła na co dzień

Książka Karela Michala ma cudowną okładkę. Pamiętam, że dosyć długo zerkała na mnie z półki w domu rodzinnym. A ja zerkałam na nią, aż w końcu zadecydowałam – przeczytam Straszydła na co dzień. Książkę, która uwiodła mnie okładką z rysunkiem Tomáša Přidala. Jak się okazało – wewnątrz było ich więcej! Ku mojej uciesze szybko stało się oczywistym, że opowiadania Karela Michala są równie fantastyczne, co ilustracje. I chwała za to.

czytaj dalejKlaudyna
6 marca 2016 - 13:16

Pilotaż 07 - 11.22.63. Serialowa wersja książki Stephena Kinga

Klaudyna: Dallas'63 Stephena Kinga przeczytałam w zeszłym roku. Choć "przeczytałam" to za mało dynamiczne słowo - bardziej pożarłam. Pamiętam, że na bardzo długo została mi w głowie. Dlatego nie powinno dziwić, że na serial 11.22.63, który bazuje na powieści Kinga, czekałam z niecierpliwością. Stephen King, bardzo dobra książka - to dwa doskonałe składniki wyjściowe. Gdy doda się do nich jeszcze Jamesa Franco, zaczyna się robić naprawdę fantastycznie. Podejrzewam, że kolejnym atutem jest J.J. Abrams. Czy to mogło się nie udać?

FSM: Ten jeden akapit aż kipi od pozytywnych emocji. Chyba Ci się podobało? No weź nie trzymaj czytelników w niepewności :)

K: Tak od razu? Oczywiście, że mi się podobało!

czytaj dalejKlaudyna
16 lutego 2016 - 22:32

Ostatnio przeczytane #20 - Charlie LeDuff, Detroit. Sekcja zwłok Ameryki

Jim Jarmusch umieścił wampirycznych bohaterów filmu Tylko kochankowie przeżyją w Detroit. I wydaje się, że to jedyne słuszne z amerykańskich miast, w którym wampiry mogłyby rzeczywiście zaistnieć. Opustoszałe domy ciągnące się ulicami, miasto chylące się ku upadkowi stanowią świetny krajobraz dla filmu. W obrazie Jarmuscha jestem zakochana i chyba z tego względu postanowiłam dowiedzieć się o Detroit nieco więcej. Charlie LeDuff, autor książki Detroit. Sekcja zwłok Ameryki, na okładce określany jest jako kontrowersyjny dziennikarz. Kontrowersyjny czy nie, trzeba przyznać, że napisał bardzo dobry reportaż.

czytaj dalejKlaudyna
13 lutego 2016 - 12:13