Alfabet Mad Men serialu wszech czasów - czort - 6 sierpnia 2012

Alfabet Mad Men, serialu wszech czasów

Donald Draper

„Mad Men: określenie pracowników agencji reklamowych na Madison Avenue, wymyślone pod koniec lat pięćdziesiątych.

Sami je wymyślili.”

Tymi słowami zaczyna się największe dzieło współczesnej telewizji. Jeśli jeszcze go nie widzieliście, to za chwilę dowiecie się dlaczego musicie to zmienić.

A jak agencja – To tutaj toczy się lwia część Mad Menów. Tutaj przeplatają się losy bohater&´w, zawiązują się przyjaźnie, tworzą się konflikty. Rodzą się marzenia, a potem brutalnie zderzają się z rzeczywistością. Albo i nie. Oczywiście, mowa o agencji reklamowej. Bez pomysłów proszę.

B jak belle epoque – Lata 60. Kiedy to toczy się akcja Mad Men były pełne pięknych aut, doskonale skrojonych garniturów i nienagannych manier. To czasy, gdy wygląd był dużo ważniejszy niż użytkowość. Mad Men oddaje tego ducha z pieczołowitością i dokładnością szwajcarskiego zegarmistrza.

C jak Campbell – Jeśli jest w tym serialu „kozioł ofiarny”, postać na którą kierować mają swoją niechęć  widzowie, to jest to właśnie Pete Campbell. Cham, karierowicz, kłamca, niewierny małżonek – kwintesencja serialowej świni. Niestety, nie jest tak łatwo znienawidzić Pete’a.

Pete Campbell

D jak Draper – To wokół Dona Drapera, mężczyzny na pozór idealnego, toczy się akcja serialu. Kobiety chcą być z nim, a faceci chcą być tacy, jak on. Szybko okazuje się jednak, że ideałów nie ma, a aura doskonałości Dona to tylko fasada.

E jak Elizabeth Moss – Aktorka wcielająca się w rolę Peggy Olson, czyli największe objawienie Mad Men. Transformacja Peggy i kunszt aktorski grającej ją Moss to jeden z najmocniejszych punktów serialu.

F jak forsa – Jedni mają jej za dużo, drudzy za mało. Dla jednych jest wszystkim, dla innych tylko dodatkiem albo zastępstwem. Dla miłości, przyjaźni, szacunku, akceptacji.

G jak geniusz, czyli twórca serialu Matthew Weiner.

H jak historia – Serial zaczyna się w marcu 1960,  zakończony niedawno sezon piąty to lata 66-67. Lata 60 to ciekawe czasy: Rolling Stonesi, Beatlesi, zabójstwo JFK, walka o prawa kolorowych obywateli, hipisi. To wszystko w serialu się pojawia. Raz jest tylko tłem wydarzeń, ale często ma większy lub mniejszy wpływ na hermetyczny świat bohaterów.

I jak intymność, czyli to, co dzieje się, gdy gasną światła w agencji. Powroty do domu, chwile słabości, zwierzenia. Sól serialu.

J jak Joan – Ozdoba agencji Sterling Cooper, a przy okazji jej najważniejszy trybik i mózg. Piękna, niezależna i niedostępna kobieta, przy której Marilyn Monroe mogłaby spalić się ze wstydu. W tej roli Christina Hendricks.

Joan Holloway

K jak kariera – Nikt nie idzie do branży reklamowej, by parzyć kawę. Wspinanie się po drabinie, często skacząc po głowach kolegów to chleb powszedni w agencyjnym ekosystemie.

L jak latorośl - Świat Mad Men to świat dorosłych, ale często mamy okazję spojrzeć na niego okiem Sally (w tej roli Kiernan Shipka, ta dziewczyna będzie gwiazdą, pamiętajcie moje słowa). Szybko zdajemy sprawę, że rozumiemy równie niewiele, co ona.

M jak miłość – Takiej prawdziwej nie ma tu zbyt wiele. Ale są wszystkie inne.

N jak niewinność – W Mad Men jej nie stwierdzono , każdy ma coś na sumieniu. Każdy.

O jak obsada – W każdym serialu ekipa aktorów ma jakieś słabe ogniwo, prawda? Nieprawda. Tutaj nawet odtwórcy ról pucybutów i roznosicieli prasy grają jak wirtuozi.

P jak przeszłość – Nie ma przed nią ucieczki. Don Draper Wam to udowodni.

R jak reklama – Z tego utrzymują się bohaterowie. Pamiętajmy, że to lata 60. Nie ma Internetu, reklama dopiero raczkuje. Oglądanie jak powstawały kampanie, które zmieniły świat, handel i sposób, w jaki się komunikujemy to jedyne w swoim rodzaju doznanie.

S jak Sterling – Na imię Roger. Szycha w agencji, choć powoli zdająca sobie sprawę z tego, że nie jest człowiekiem niezastąpionym. Zakompleksiony przez pochodzenie, pieniądze w które się wrodził to najgorsza rzecz, jaka go spotkała. Dowcipny, wygadany, niepoprawny kobieciarz. Moja ulubiona postać.

Roger Sterling

T jak Tytoń – Wypalonych papierosów nie liczy się tu w paczkach, sztangach czy rakietach tylko w kilogramach. Oczywiście prawdziwy tytoń zastępują jakieś nieszkodliwe ziółka, inaczej pół obsady nie doczekałoby drugiego sezonu

U jak uniwersalność – Ta historia mogłaby się toczyć w roku 2345 w bazie kosmicznej na Jowiszu. Jest tak dobra.

W jak Whisky – Leje się strumieniami.

Y jak yearning – Zasób słów na literę Y nie jest w naszym język zbyt szeroki, a Yetiego w żaden sposób tu nie upchnę, więc posłużę się angielskim. Yearning, czyli dążenie do czegoś , tęsknota – każdy bohater Mad Menów wyznaje zasadę , że po drugiej stronie trawa jest bardziej zielona. Mimo że często mają wszystko, chcę czegoś innego. Miłości, pieniędzy, akceptacji, bycia potrzebnym. Nie ma jednego przepisu na szczęście.

Z jak zdrada – Przyjaciel, małżonek, obcy. Zdradzić może każdy. I prędzej czy później to zrobi.

A teraz zapraszam do odbiorników.

czort
6 sierpnia 2012 - 20:29

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
07.08.2012 13:05
ciopaka
37
Chorąży

zaciekawiłeś mnie , napewno sprawdze kilka pierwszych odcinków !

07.08.2012 13:51
odpowiedz
czorcik
4
Legionista

Czyli cel został osiągnięty. Cieszę się :)

08.08.2012 03:20
odpowiedz
Whiteman_1989
7
Legionista

Jako zamiennik dla 'L' wstawiłbym postać Lane'a Price'a - kwintesencja angielskiej kultury i (o)bycia, a w subiektywnym rankingu na równi ze Sterlingiem (Joan jest poza wszelkimi kategoriami 'if ju noł łat aj min' ;) ). Całe szczęście, że w końcu zdecydowali się na produkcję kolejnych (póki co dwóch) sezonów. Genialny klimat lat 'prosperity' i amerykańskiego ducha sukcesu + soundtrackowe perełki (z ostatniego sezonu - Nancy Sinatra - You only live twice).

08.08.2012 03:36
odpowiedz
Mr.Kalgan
162
Gold Dragon

Potwierdzam. Chyba najlepszy serial jaki widziałem.

08.08.2012 08:45
odpowiedz
DARKI
135
Lodzermensch

Mad Men to prawdziwa perełka w zalewającej nas serialowej tandecie, jak dla mnie to zdecydowany numer 1 ostatnich lat.

08.08.2012 08:54
odpowiedz
Matt
170
I Am The Night

Dobry serial, ale tak jak wytrawne wino rzecz nie dla kazdego - mysle ze nie zaryzykuje wiele twierdzac, ze 90% tych, ktorzy przeczytali wpis na GP znudzi sie Mad Menami po 3 pierwszych odcinkach.

08.08.2012 09:31
odpowiedz
CHESTER80
91
Nintendomaniak

Od dawna słyszę same dobre rzeczy o tym serialu. Nie mam wyjścia, biorę się za ten serial.

08.08.2012 13:05
odpowiedz
czorcik
4
Legionista

@ Whiteman_1989 : Próbowałęm wciśnać gdzies Lane'a, ale stwierdziłem, że zostanie niespodzianką/bonusem dla tych, ktorzy się wciągną:) Myślę, że te 7 sezonów to bęzie optymalna liczba i zakończą z klasą. Bez przeciągnia i rozmieniania na drobne.

@ Matt: To na pewno nie serial dla wszystkich, ale zawsze zeostaje te 10% ;)

@ CHESTER80: Daj znać, czy Ci się podoba!

08.08.2012 14:27
odpowiedz
sinbad78
115
calm like a bomb

zou bisou bisouuuuuuuuuuu
zou bisou bisouuuuuuuuuuuuuuu

08.08.2012 14:35
odpowiedz
Chudy The Barbarian
89
Legend

Mad Men serial wszechczasów? Toż to kpiny jakieś, to jest jakaś telenowela bez żadnej ciekawej akcji i nie mówię tu o wybuchach i cyckach.

08.08.2012 14:36
odpowiedz
Soulcatcher
192
DAI

Serial ma fenomenalną moim zdaniem oprawę wizualną i dbałość o szczegóły epoki.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze