„Hotline Miami” – PS Vita potrzebuje więcej takich gier - Antares - 19 października 2013

„Hotline Miami” – PS Vita potrzebuje więcej takich gier

Nowa przenośna konsola Sony to naprawdę świetna platforma, której doskwiera trochę stosunkowo niewielka biblioteka gier. Niezłym pomysłem okazało się jednak inwestowanie przez Japończyków w produkcje niezależne, czego najlepszym przykładem jest „Hotline Miami” – świetna gra, której trochę nie chciało mi się kończyć na PC, znakomicie nadającą się do krótkich partii poza domem.

Media od lat wieszczą śmierć przenośnych konsol, jednak nie ma żadnych większych sygnałów, jakoby miała ona wkrótce faktycznie nastąpić. Chociaż wydawcy gier faktycznie wolą inwestować w platformy mobilne takie jak iOS czy Android, każdy kto choć trochę grał na smartfonach czy tabletach wie, że ekran dotykowy sprawdza się tylko do niektórych gatunków gier. Ponadto, wiele mobilnych tytułów to graficzne wydmuszki – chociaż wyglądają prawie tak dobrze, jak gry pecetowe, oparte są na prostych schematach i mechanizmach. Ostoją bardziej rozbudowanych produkcji pozostają więc platformy takie jak 3DS czy PS Vita.

I tu pojawia się problem – wydawcy gier AAA wolą inwestować w iOS, więc Vita boryka się ze stosunkowo słabym wsparciem. Zupełnie niesprawiedliwie z resztą, bo sprzęt ma mocne podzespoły, dotykowy ekran i dotykowy panel, zestaw przycisków z krzyżakiem i bumperami włącznie, a także dwie prawdziwe gałki analogowe, świetnie sprawdzające się w grach akcji.

Niezłym lekarstwem na niedobór gier okazało się jednak zainwestowanie w gry niezależne. Sam od zawsze kibicowałem małym, ambitnych produkcjom, jednak raptem kilka wciągnęło mnie na dłużej (na PC), głównie ze względu na brak czasu. Zalicza się do nich zdecydowanie „Hotline Miami”, czyli wykręcona, krwawa zręcznościówka z fabułą w stylu filmu „Drive”, w której liczy się nie tylko refleks, ale także planowanie akcji.

W wersji na konsolkę Sony grę nabyłem dopiero niedawno, w jesiennej promocji – zapłaciłem za nią niecałe 12 zł. Chociaż otrzymałem od twórców gry kopię „Hotline Miami” na PC w zeszłym roku, dopiero na PS Vita zrozumiałem, jak wciągające jest wykręcanie coraz lepszych wyników, czy szukanie w grze sekretów. Pasuje do tego krótka formuła – każdy z rozdziałów można bowiem skończyć w niecałe 10 minut.

I właśnie takie produkcje na PSV mają szanse na konkurowanie z grami mobilnymi – są tanie, pasują do grania w biegu i oparte są na nietypowych pomysłach. Co nie znaczy oczywiście, że "duże" gry na handheldy nie mają racji bytu. Ostatnio zagrywam się w "Killzone: Najemnik" i "Dragon's Crown"  obie gry są naprawdę fantastyczne i warte swoich cen, znacznie większych niż przysłowiowe kilka euro za gry indie, czy mobilne.

Antares
19 października 2013 - 23:59

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
20.10.2013 09:05
marcing805
99
PC MASTER RACE

Na Oledzie Vity, ta "retro" grafika wygląda rewelacyjnie. Na PC gry nie skończyłem, na Vicie grało się fantastycznie. A tytuły niezależnie, to już ostatnie co zostało tej konsoli. W Listopadzie z gier AAA wychodzi jeszcze "Tearaway" i na tym koniec tytułów wysokobudżetowych dla Vity. Na przyszły rok nie ma nic. Zostają tylko indyki i funkcja remote play z PS4.

20.10.2013 14:27
odpowiedz
AntaresHellscream
40
Pretorianin

Racja, ale mam nadzieję, że coś zostanie zapowiedziane znienacka :) I zostają jeszcze remake'i "Final Fantasy X" i "Final Fantasy X-2", które zapowiadają się bardzo fajnie. Szkoda, że na Vitę nie wydano "Kingdom Hearts HD 1.5 Remix".

20.10.2013 15:36
odpowiedz
Lans_Tartare
41
Pretorianin

Ys, Trailsy 2, gry niezależne, Warriorsi, God Eater, a pewnie będą jakieś niespodzianki. Źle nie będzie.

20.10.2013 16:49
odpowiedz
jarooli
84
Would you kindly?

PS Vita potrzebuje więcej takich gier
Potrzebuje jakich gier? Konwersji niezależnych gier z roczną obsuwą? No sorry, ale dla mnie argument za kupnem konsoli to gry ekskluzywne, w które mogę zagrać tylko na tej konkretnej platformie i nigdzie indziej ich nie dostanę.

No bo co mi po konsoli, której główną siłą jest to, że potrafi odtwarzać gry, w które już grałem. Jak będę chciał do niej wrócić, albo dajmy na to jeśli ukaże się ona równo na wszystkich platformach to wolę w nią zagrać w zaciszu domowym na większym ekranie. Niezależne gry takie jak Tearaway, które są stworzone tylko pod PSV to ja jeszcze rozumiem, ale nie widzę sensu w konsoli za 600 zł, która oferuje takie gry jak inna, lepsza platforma. Jak mi się nudzi poza domem to mogę wejść na neta w smartfonie, a zagrać w domu.

20.10.2013 18:18
odpowiedz
GameSkate
51
Pretorianin

A ja bym chciał, żeby jak najwięcej gier (nawet konwersji) ukazywało się na PSV. Sam mam teraz PSP i wolę grać na nim niż na PC. Mogę położyć się do łóżka i sobie wygodnie grać, a na komputerze puścić muzykę (np. jak gram w Gran Turismo to zawsze coś mi tam leci w tle).

21.10.2013 14:00
odpowiedz
AntaresHellscream
40
Pretorianin

@jarooli w samo sedno trafił w swoim komentarzu GameSkate. Oczywiście nie neguję faktu, że to wysokobudżetowe, ekskluzywne tytuły napędzają sprzedaż sprzętu, jednak handheldy mają być rzekomo wycinane z rynku przez smartfony i tablety, na których dostępne są nieco prostsze, tanie gry - moim zdaniem to właśnie indie games mają szansę z nimi konkurować. Są równie tanie, a nierzadko nieporównywalnie lepsze, bo większość gier mobilnych to przesłodzone "gierki" F2P, mające wyciągać od graczy (niedzielnych) pieniądze. Oczywiście zdarzają się perełki, różnorakie konwersje, czy właśnie indie games, ale Vita posiada w tym wypadku przewagę w postaci sterowania :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze