Dla każdego coś dobrego. Taki banał ciśnie się na usta po zobaczeniu wszystkich krótkometrażowych filmów animowanych, które w tym roku powalczą o Oscara. Jeśli nie spodoba się wam żadna z nich to znaczy, że w kwestii animacji bardzo trudno wam dogodzić. Żebyście nie musieli ich szukać - wszystkie zobaczycie poniżej. Miłego!

“Skandalizujący film!” - ile razy słyszeliście to określenie? Ja mam wrażenie, że zbyt wiele. Kino pokazało już wszystko, a stało się to kilkadziesiąt lat temu. Twórcy doszli do ściany. Już bardziej kontrowersyjnym, niż poprzednicy być się po prostu nie da. Określenie, którym promowany jest film “Spring Breakers” do niego zwyczajnie nie pasuje.

- W tym filmie mógłbym zagrać nawet krzesło – tak Marcin Dorociński skomentował swój epizod w „Jesteś Bogiem”. Trudno mu się dziwić. To co prawda nie jest najlepszy polski film ostatniej dekady, ale produkcja, która zostanie zapamiętana. Z wielu powodów.

Te kilka lat przed wejściem „Jesteś Bogiem” do kin dobrze obrazuje stan umysłu rodzimych producentów. Autor scenariusza, Maciej Pisuk długo szukał kogoś, kto jego tekst przerobi na film. W końcu w 2008 roku zdecydował się go wydać pod patronatem „Krytyki Politycznej”. Przez ten czas powstało kilkadziesiąt potworków zwanych polską szkołą filmową. Dopiero KADR zdecydował się wyprodukować „Jesteś Bogiem”. Reżyserię powierzono Leszkowi Dawidowi, który przed rokiem wypuścił dobrze przyjęte „Ki”.
Jak pokazują pełne sale filmowe na „Jesteś Bogiem”, producenci zarobią na nim gruby hajs . I bardzo dobrze! Niech płaczą ci, pożal się Boże, grube cwaniaki wypuszczające do kin „Kac Wawe” i inne dramaty egzystencjonalne. Sukces „Jesteś Bogiem” może przemówi im do rozumu. Na dobrych filmach też można zarobić – bez plagiatowania plakatów i zatrudniania Karolaka. Bo „Jesteś Bogiem” to dobry film jest.
Polski serial. Pierwsze skojarzenia? Telenowele, produkcje dla kur domowych i ich kogutów, sieczka, nie da się tego oglądać, nuda. Ale, czy tak jest zawsze? Nie. Są takie seriale, z których możemy być dumni.
Popatrzmy na ostatnie kilkanaście lat. I tak wiele, ale co zrobić? W Polsce, jeśli pojawi się dobry serial, to zaraz jest zdejmowany (lub „ulepszany”), a na następny trzeba czekać nawet latami.

Konspekt scenariusza do 99% komedii romantycznych wygląda mniej więcej tak:

„To tylko seks” nie odbiega za daleko od tego schematu. Ale to wielką wadą nie jest, bo twórcy są pełni autoironii i choć bohaterowie nabijają się, oglądając komedie romantyczne, to za chwilę sami robią to samo. Dodają do tego dużo seksu, ale…
Lubię oglądać filmy w autobusie. Mały telewizorek, słaby dźwięk, ale ma to swój klimat. Kilka dni temu zepsuł mi się samochód i do pracy musiałem podjechać busem. Gdy szedłem na przystanek, by udać się w drogę powrotną, spodziewałem się tylko bólu kolan z powodu braku miejsca na nogi i nudnej półgodzinnej podróży. Kierowca miał taki mały telewizorek. Ale klasa – panoramiczny, lcd i w kolorze. Na postoju kończył oglądać jakąś produkcję ze Stevenem Seagalem. Zanim zapłaciłem za bilet i usiadłem, film się skończył i szybko załadował następny. Kierowca pod nosem trochę do siebie, trochę do babci siedzącej z przodu powiedział, że włączy następny. Babcia zaciekawiona, spytała co to było. Szklana Pułapka – odpowiedział kierowca. Dawaj pan! – poprosiła babcia. Szacun – pomyślałem. Film był z lektorem.

Polscy operatorzy to tak jak polscy bramkarze - nasz towar eksportowy, podczas, gdy cała reszta (świata filmu, piłki nożnej) to szarzyzna. Legenda głosi, że Polacy uczą się na przestarzałym sprzęcie i dzięki temu są takimi fachowcami. Tutaj było o aktorach, którzy za granicą radzą sobie tak sobie albo słabo. Teraz będzie o ludziach, którzy na zachodzie radzą sobie tylko dobrze i bardzo dobrze.

Niedawno ktoś wspominał, że swoją dziewczynę poznał dzięki wspólnemu zamiłowaniu do gier. Historia bliska science fiction, a jednak sie wydarzyła. Też tak chcecie, ale nie wiecie, gdzie takich dziewczyn szukać? Odpowiedź macie poniżej.
W tamtym roku powstał pierwszy w Polsce (jeśli wierzyć ich stronie internetowej i wujkowi google, który nic innego nie znajduje) pub z padami. Idea zacna, ale i ryzykowana. Pasjonaci gier postanowili do pubu zaprosić tych, którzy według obiegowych opinii nic innego nie robią, tylko siedzą przed komuterem i konsolą. To tak jakby otworzyć dyskotekę dla emerytówów. Gwoli ścisłości - takie dyskoteki też już są i mają się dobrze. Warto w biznesie pójśc po niewydeptanej ścieżce.
Film przez polskie kina przemknął jak błyskawica. Ładny, chwalony, ale szybko zapominany i wyrzucony z repertuaru. To kolejny dowód na to, że nigdy nie przestanę się dziwić. Innym jest np. kebab w kfc.

Fotograf i grafik to zawody, którym coraz bliżej do chirurgii plastycznej. Po sfotografowaniu modelki, jej zdjęcie poddawane jest zabiegom, które nierzadko daleko wykraczają poza retusz zdjęcia. Po co?
Jeśli od zręcznościowych wyścigów oczekujesz szybkiej, niezobowiązującej rozrywki, to ta gra NIE jest dla Ciebie. Twórcy olali wszystkich, którzy nie lubią tracić czasu na dojeżdżanie do linii startu, a zamiast zwiedzania miasta wolą przechodzić bezpośrednio od jednego wyścigu do drugiego. Efektowne kraksy nie rekompensują irytacji, wynikającej z wielu przyczyn. Jakich?

Najnowszy film Allena niektórzy okrzyknęli największym jego osiągnięciem od 20 lat. Nie widziałem wszystkich tych filmów jakie przez dwie dekady się przewinęło. Było ich sporo, bo najbardziej znany na świecie neurotyk robi je taśmowo – przynajmniej jeden rocznie. „O północy w Paryżu” to nie jest film który bez wahania postawiłbym na tej samej półce co Annie Hall. Znalazłby się niżej. Paryż jest piękny, smaczki są fajne, ale nie można na tym budować całego filmu.

Allen to w naszym kraju ewenement. Zdarzyło się już nawet, że jeden z jego filmów obejrzało więcej Polaków, niż Amerykanów! Wszystko wskazuje na to, że „O północy w Paryżu” także sporo zarobi.
Zwiastun „God Bless America” zrobił niemałe zamieszanie w sieci. Podbił serwisy takie jak Wykop, czy nasz Gameplay. Jak prezentuje się cały film? Spełnił moje oczekiwania. Czarna komedia łącząca w sobie cechy „Dnia Świra”, „Upadku”, „Urodzonych morderców”, „Idiokracji” i „Lolity” Chyba wystarczy. Jazda bez trzymanki, ale nie dostaje się wszystkim od lewa do prawa. Republikanom może się nie spodobać.

Poczucie humoru jest jak odcisk palca - każdy ma inne. Śmiejesz się razem z dziewczyną, oglądając komedię w TV, by zaraz potem dziwić się jej „śmiechawce”, gdy ta zobaczyła jak dziecko w reklamie robi dziwną minę. Czy jednak są rzeczy, z których śmiać się nie powinniśmy? Dlaczego u nas ściga się po sądach za żarty, a w stanach wypuszcza się co tydzień kolejne odcinki, kreskówek, które potrafią wyśmiać w ciągu 20 minut 20 osób?

Jean Claud Van Damme, Arnold Schwarzenegger to tylko przykłady jednych z wielu europejczyków, którzy zrobili karierę w Hollywood, a co za tym idzie, zyskali rozpoznawalność na całym świecie. Polacy tez próbują. Nie dorobiliśmy się jeszcze żadnej aktorskiej gwiazdy światowego formatu, ale chętnych jest tak wielu, że w końcu może się uda. Oto 10 polskich aktorów i aktorek z wielkimi ambicjami. Skupiłem się na tych, którzy mogą jeszcze coś na zachodzie zdziałać.
