Life is Strange na gameplay.pl

Life is Strange - recenzja gry w emocje

fsm ocenia: Life is Strange
90

Studio Dontnod ma smykałkę do wykorzystywania niecodziennych motywów w swoich grach. Remember Me to solidna chodzona bijatyka z niezwykle ciekawym (choć stuprocentowo liniowym) motywem manipulacji wspomnień, co jest swego rodzaju wpływaniem na przeszłość i przyszłość postaci. Drugie dzieło Francuzów, Life is Strange, to wariacja na temat interaktywnego filmu i mało wymagającej przygodówki w stylu The Walking Dead, w której motyw wpływania na przebieg czasu wykorzystano dużo lepiej. Ten zabieg, połączony z przepełnionym emocjami scenariuszem sprawił, że ja - podobnie jak wielu innych graczy - oceniłem kompletną paczkę 5 epizodów prawdopodobnie nieco zbyt wysoko.

czytaj dalejfsm
9 listopada 2016 - 18:28

Life is Strange, czyli interaktywny serial, w którym odrobinę poklikacie

GeneticsD ocenia: Life is Strange
70

Minęło już sporo czasu od premiery Life is Strange, jednakże ja poczekałem, aż w końcu znajdę wersję na mojego Xklocka ze wszystkimi epizodami, co nie okazało się takie łatwe. Tym bardziej, jeśli szukacie czegoś w okazyjnej cenie. W końcu jednak udało się i na własne oczy mogłem się przekonać, czy interaktywny film z nastolatkami w roli głównej jest taki świetny jak go opisują inni. I jak jest według mnie? To świetny kawał historii, która niestety dopiero w późniejszych epizodach nabiera tempa.

Soł osom!
czytaj dalejGeneticsD
8 października 2016 - 18:20

Najbardziej wzruszające momenty w grach komputerowych – część I

W gry komputerowe gramy z różnych powodów. Niektórzy, by się odstresować po trudach życia codziennego. Inni, by potrenować szare komórki. Jeszcze inni dla satysfakcji ze zwycięstwa bądź dreszczu płynącego z rywalizacji z innymi. Są też i tacy, dla których największą satysfakcję stanowi psucie zabawy innym graczom. Ja w elektronicznej rozrywce najbardziej cenię sobie opowiadane historie. Ze względu na to, że w medium tym jak w żadnym inny podczas zabawy następuje immersja, czyli „zżycie” się ze sterowanym bohaterem, również emocje wywoływane przez wydarzenia w świecie gry potrafią uderzyć silniej niż podczas czytania książki czy oglądania filmu, gdy jesteśmy jedynie biernymi obserwatorami. Niektóre gry komputerowe doskonale to wykorzystują, grając emocjami odbiorców i serwując sceny tak wzruszające, że nawet najwięksi twardziele mają problem z zachowaniem kamiennej twarzy i suchego oka. Poniżej znajdziecie subiektywne zestawienie tytułów, które w moim prywatnym rankingu stanowią absolutną czołówkę interaktywnych „wyciskaczy łez”.

czytaj dalejCzarny Wilk
2 listopada 2015 - 11:06