Horror (filmy/książki) na gameplay.pl

Pominięci i zapomniani, czyli garść horrorów z ostatnich miesięcy

Lektura do poduszki - Stephen King, Nocna zmiana

Autopsja Jane Doe - recenzja

Prosto z piekła. Recenzja I części 7. sezonu Walking Dead

Channel Zero - Candle Cove - serialowy Silent Hill?

Kagewani czyli w 8 minut dookoła grozy

Autopsja Jane Doe - recenzja

Autopsja, czyli pośmiertne badanie zwłok w celu ustalenia przyczyn śmierci, od jej początków budziła ludzką odrazę. Zwłaszcza w Europie, która przez wieki wzbraniała się przed rozwojem medycyny sądowej, podczas gdy Chińczycy pierwsze traktaty dotyczące tego zagadnienia pisali na przełomie II –II w.n.e. Słynny obraz „Lekcja anatomii doktora Tulpa”, pędzla Rembrandta van Rjina, ukazuje niezwykłe wydarzenie odbywające się raz do roku w Amsterdamie. Autopsję przestępcy, którego spotkała straszliwa kara po zagrabieniu płaszcza. Tylko ludzi skazanych można było paddać tak bestialskiemu procederowi, jak rozczłonkowanie zwłok w celach medycznych. Na obrazie Rembrandta widzimy jak doktor Nicolaes Tulp (holenderski chirurg i burmistrz Amsterdamu) tłumaczy zainteresowanym szczegóły anatomiczne człowieka. Do medycyny kryminalnej, od tamtego wydarzenia było jeszcze daleko...

czytaj dalejBlack Elf
16 stycznia 2017 - 01:25

Prosto z piekła. Recenzja I części 7. sezonu Walking Dead

W świecie Walking Dead stara bieda. Populacja nieumarłych wciąż przerasta liczbę żywych, zapasy topnieją szybciej niż lód na rozgrzanym blacie, a w okolicy wykiełkował nowy tyran, przy którym poprzednik, słynny Gubernator, był niczym Mahatma Gandhi. W dodatku, grupa Ricka znów jest rozproszona: Maggie z Sashą wywalczyły schronienie na Wzgórzu, ciężko ranna Carol pod opieką Morgana trafia do tajemniczego Królestwa, Daryl zostaje więźniem Negana, a sam Rick wraz z Michonne i Carlem wracają do Alexandrii.

czytaj dalejSebastian Pytel
19 grudnia 2016 - 01:05

Channel Zero - Candle Cove - serialowy Silent Hill?

Kilka tygodni temu napisałem całkiem pozytywny tekst na temat serialu, który pojawił się na SyFy. Channel Zero czyli próba przeniesienia miejskich legend epoki cyfrowej do świata telewizji. Wrażenia pisane na gorąco były niezwykle pochlebne i pokrywały się z innymi opiniami panującymi w internecie. Teraz po 6 odcinkach postanowiłem powrócić do tego tematu i na chłodno ocenić pierwszą serie produkcji o creepypasta.

czytaj dalejDanteveli
18 listopada 2016 - 14:40

Kagewani czyli w 8 minut dookoła grozy

Jako dziecko należałem do osób w znacznym stopniu ukształtowanych przez fenomen serialu „Z Archiwum X” Tak samo jak agent Fox Mulder chciałem wierzyć w istnienie nadnaturalnych zjawisk. Dlatego w podstawówce wraz z kumplami założyłem agencję do badania rzeczy nadzwyczajnych. Z naszych przedsięwzięć nie wyszło zbyt wiele ale lekkie zainteresowanie tematyką zjawisk paranormalnych pozostało mi do dzisiaj. Dlatego też serial animowany skoncentrowany na tajemniczych stworzeniach musiał być czymś co trafi w mój gust. Kagewani okazało się jednak zaskakująco dobre i z okazji premiery drugiego sezonu tego anime, postanowiłem coś o nim napisać.

czytaj dalejDanteveli
15 listopada 2016 - 18:46

Scream Queens – W tym szaleństwie jest metoda!

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o Scream Queens, byłem przekonany, że jest to kolejna chała. Z powodów niezależnych ode mnie zmuszony byłem obejrzeć jeden odcinek tego telewizyjnego dziwactwa. Przyznam się bez bicia, że wciągnąłem się w tą produkcję i w przeciągu tygodnia zaliczyłem cały pierwszy sezon horroro-komedii. Tylko czy przez przypadek nie padłem ofiarą syndromu sztokholmskiego?

czytaj dalejDanteveli
22 października 2016 - 13:16

Wrażenia po pierwszym odcinku Channel Zero

Od czasu do czasu słyszymy jak jakiś kaznodzieja, ksiądz czy inny ekspert krzyczy o tym jakim zagrożeniem dla dzieci jest telewizja. „Pokemony w służbie szatana” czy „Teletubisie kradną dusze twojego dziecka” i inne podobne hasła brzmią co najmniej zabawnie. Czasami jednak zastanawiam się co jeśli byłoby w tym trochę prawdy. Jak wyglądałby program telewizyjny w którym skrywałoby się zło w najczystszej postaci? Na to pytanie stara się odpowiedzieć nowy serial stacji SyFy. Tylko czy nadawca kojarzący się z syfem może mieć w swojej ofercie coś godnego uwagi?  

czytaj dalejDanteveli
13 października 2016 - 23:58

Straszdziernik - kilka straszakowych rekomendacji

Straszdziernik to celebracja horroru, makabry i grozy pod wszelką postacią. 31 dni października staje się okazją do przybliżenia lub odświeżenia sobie klasycznych filmów, gier, książek. Jest to też świetna okazja do odkrycia nowych solidnych straszaków i przypomnienia sobie o crapach, gdzie posoka leje się na wszystkie strony. W ramach promocji ducha tego (nieistniejącego) święta postanowiłem pobawić się w polecenie kilku straszakowych produkcji. Rekomendowane tutaj gierki, filmy, książki i inne bajery powinny wprowadzić ludzi w odpowiedni nastrój. Bez dalszego lania wody przedstawiam moje typy na najbliższe październikowe wieczory.

czytaj dalejDanteveli
30 września 2016 - 12:29

Remake czy kontynuacja? Druga recenzja filmu Blair Witch

Licho faktycznie nie śpi. Sebastian zdążył już opublikować swoją recenzję filmu Blair Witch, co automatycznie sprawia, że mój tekst będzie nieco wtórny. Ale przecież nikt nie broni umieszczać dubla recenzji, więc niniejszym zapraszam na swoją ocenę tego sequela-niespodzianki. Odpowiadając na pytanie z tytułu tekstu - Blair Witch to remake udający, że jest kontynuacją. Wszyscy pamiętamy ogromny sukces Blair Witch Project i odcięcie kuponu w postaci słabiutkiej Księgi cieni (jedyna dobra rzecz związana z tym filmem to całkiem solidny soundtrack, który stoi sobie na mojej półce). Jak nowe wcielenie filmowej wiedźmy odnajdzie się w tym towarzystwie?

czytaj dalejfsm
17 września 2016 - 16:05

Licho nie śpi. Recenzja filmu „Blair Witch”

Gdy w lipcu 1999 r. na ekrany kin trafił nakręcony przez dwójkę studentów Blair Witch Project nikt nie przypuszczał, że ten skromny, na wpół amatorski film będzie po latach uważany za szczytowe osiągnięcie w dziedzinie marketingu i da początek całej serii horrorów kręconych „z ręki”. Twórcy całego zamieszania, Daniel Myrick i Eduardo Sánchez, idealnie połączyli kilka błyskotliwych pomysłów realizacyjnych. Najpierw wiarygodnie spreparowali legendę wiedźmy z Blair, następnie opowiedzieli o niej trójce nikomu nieznanych aktorów, a na końcu wykorzystali globalny wymiar Internetu i lokalny zasięg prasy, tworząc perfekcyjnie sprzężony viral. Dzięki stronie internetowej i paru ogłoszeniom o zaginięciu trójki filmowców, z prędkością światła poszła w świat fama, że mity są prawdziwe, nagranie autentyczne, a aktorów występujących przed kamerą dotychczas nie odnaleziono. W taki oto sposób z filmu, który kosztował 60 tysięcy dolarów i został nakręcony w 8 dni, dystrybutor wycisnął niemal ćwierć miliarda dolarów.

czytaj dalejSebastian Pytel
17 września 2016 - 12:58

Lektura do poduszki - Stephen King, Nocna zmiana

Potrzebowałem lekkiej książki. Po przejściach związanych z Kronikami Ptaka Nakręcacza Murakamiego miałem ochotę na coś lżejszego i mniej angażującego. Od razu pomyślałem o opowiadaniach – krótkich formach, które mogą być przecież równie ciekawe co rozbudowane powieści, a jednak można je rozpocząć godzinę przed snem i bez żadnego problemu dotrzeć do zakończenia. A skoro już myślałem o czymś lekkim i krótkim, nie mogłem nie pomyśleć o Stephenie Kingu. Mój wybór: Nocna Zmiana.

czytaj dalejKamil Brycki
11 sierpnia 2016 - 01:02
starsze posty