Japonia na gameplay.pl

Assassin's Creed V: Ninja Decay, czyli asasyn moich marzeń

Mitologia Japońska #2 - Powstanie świata i pierwsi bogowie

Klaps w tyłek najlepszym sposobem na rozwój postaci w japońskim roleplaying

Teaser Supernaturala w wersji anime

Arcade'owe szaleństwo - poznaj japońskie salony gier

Najlepiej sprzedające się gry w Japonii w 2016 roku

Najlepiej sprzedające się gry w Japonii w 2016 roku

Japonia to dość specyficzne miejsce na Ziemi. Każdy słyszał anegdoty o nietypowych obrzędach, dziwnych zachowaniach i szokujących przedmiotach jakie można zobaczyć w Kraju Kwitnącej Wiśni. Niektóre z tych kwestii są trochę na wyrost ale tak zwany szok kulturowy to prawdziwe zjawisko, które poznałem na własnej skórze. Jako gracz najbardziej jestem zainteresowany tym jak ta sytuacja przekłada się na mój ulubiony sposób spędzania wolnego czasu. Dlatego też rzuciłem okiem na listę najlepiej sprzedających się w Japonii gier wideo. Czy zostanę czymś zaskoczony?

czytaj dalejDanteveli
10 stycznia 2017 - 15:41

Duch Japonii w grach z Zachodu i reszty świata

Jestem graczem wychowanym na pierwszym i drugim PlayStation. Kiedy ktoś pyta mnie o ulubione serie gier, bez zastanowienia wymieniam Metal Gear Solid, Tekkena, Silent Hill, Final Fantasy i Kingdom Hearts. Co łączy te sagi, prócz obecności na pierwszych konsolach domowych firmy Sony? Przede wszystkim dwie związane ze sobą rzeczy. Po pierwsze, wszystkie powstały w Kraju Kwitnącej Wiśni i są przesycone japońskim duchem, którego najczęściej albo się kocha, albo nienawidzi. A po drugie, podobnie jak cała japońska branża gier komputerowych, w ostatnich latach cierpiały one na problemy tożsamości, nie mogąc znaleźć dla siebie odpowiedniego kierunku rozwoju, w efekcie czego dały się zepchnąć w kąt przez zachodnie marki pokroju Grand Theft Auto, Call of Duty czy Assassin’s Creed.

czytaj dalejCzarny Wilk
2 stycznia 2017 - 12:13

The Virgin Psychics - japońskie American Pie z mocami nadprzyrodzonymi

Sion Sono jest jednym z moich ulubionych reżyserów. Japoński twórca w swych filmach bardzo często podejmuje się ciężkiej tematyki. Sono podchodzi do mrocznych tematów w niezwykły sposób, co owocuje obrazami takimi jak Love Exposure czy Strange Circus. Kto inny potrafiłby stworzyć hip-hopową operę, chory horror o skutkach przemocy w rodzinie i poruszający film o fotografującym kobiece majtki synu księdza? Jak dotąd nigdy nie zawiodłem się na żadnym tworze tego artysty. Kiedyś jednak każdy musi się potknąć.

czytaj dalejDanteveli
16 grudnia 2016 - 17:27

Recenzja Senran Kagura: Bon Appetit na PC - o jeden biust za daleko

Danteveli ocenia: Senran Kagura: Bon Appetit
60

Senran Kagura: Bon Appetit! - Full Course to moje trzecie podejście do cyklu o uczennicach ninja. Zaczynam już kojarzyć konkretne postacie I byłbym w stanie kilka z nich rozpoznać. Wzbudza to we mnie olbrzymi strach. Co jeśli przez kontakt z tymi produkcjami przemienię się w jakiegoś hentai otaku albo inne dziwadło podniecające się rysowanymi dziewczynami? Z drugiej strony wcześniejsze gry z serii miały w sobie coś co aktywowało we mnie tryb fana Dynasty Warriors? Czy tym razem będzie tak samo? Czyt nie ma dla mnie ratunku I będę musiał spać z poduszką w kształcie dziewczyny z jakiegoś anime?

czytaj dalejDanteveli
11 listopada 2016 - 21:09

Recenzja Nobunaga's Ambition: Sphere of Influence – Ascension - Być jak Daimyō -

Danteveli ocenia: Nobunaga's Ambition: Sphere of Influence - Ascension
80

Nobunaga Oda to jedna moich ulubionych postaci historycznych z Kraju Kwitnącej Wiśni. Człowiek, który dla taktycznej przewagi w początku swojej politycznej i militarnej kariery udawał głupka by w kilka lat później podbić prawie cały kraj i zrewolucjonizować japońską sztukę wojenną, jest fascynująca postacią. Moja mini obsesja Nobunagą sprawiła, że niczym ćma do ognia pędzę do każdej gry z udziałem Ody. Teraz w moje ręce trafiło Nobunaga's Ambition: Sphere of Influence – Ascension. Czy gra ta oferuje nam coś poza przydługim tytułem?

czytaj dalejDanteveli
1 listopada 2016 - 07:57

Japonia osłabia wiarę w ludzkość (odc.1000) - Kantai Collection

Przez przypadek natrafiłem wczoraj na jedną z najbardziej toksycznych piose... utwor... bytów zawierających melodię, jakie słyszałem w tym roku. Mam paskudną cechę natychmiastowego zapamiętywania takich pierdołoek i niemożności uwolnienia się od nich przez godziny, ale w tym wypadku moją uwagę przykuł w mniejszym stopniu kawałek muzyczny, a bardziej obecna w jego tle kobieca postać.

Co to za dziewoja? Dlaczego ma królicze uszka, szkolne pończocy, odkryte majtki i towarzyszące jej... hm... chowańce o kształtach armat przeciwokrętowych? Pewnie to postać z jakiegoś durnego animca, może w jakieś wersji półporno, ale czemu ma tak dziwaczny design?

Prawda okazała się przekroczyć moje najśmielsze oczekiwania.

czytaj dalejAureus
16 września 2016 - 16:05

Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet oczami casuala

Danteveli ocenia: Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet
69

Japońskie gry indie są jedną wielką niewiadomą na zachodzie. Przez wiele lat nie wiedzieliśmy nic na temat tamtejszej sceny i wiele interesujących produkcji nam po prostu umknęło. Sytuacja jednak powoli ulega zmianie i dzięki Playism, możliwością Steam Greenlight, Kickstarterowi czy olbrzymiej popularności platform socjalnych jesteśmy w stanie nie tylko dowiedzieć się więcej o tego typu grach ale nawet w nie zagrać. Dlatego też postanowiłem sprawdzić jak tego typu gierki wypadają w praniu. Sięgnąłem po Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet i poczułem się tak jakbym został przeniesiony do odległej krainy, gdzie Dreamcast stawiany jest jako wzór dla platform do gier wideo. Czy oznacza to, że ten tytulik od Nippon Ichi Software przypadł mi do gustu?

czytaj dalejDanteveli
2 września 2016 - 09:29

White Day czyli Walentynki Part II

Podczas mojego pobytu w Azji zauważyłem, że obchodzi się tam całą masę kompletnie obcych nam świąt. Nie chodzi tylko o bajery takie jak dzień singli czy dzień pocałunku. Mam na myśli celebracje czegoś w rodzaju sequela walentynek.

czytaj dalejDanteveli
14 marca 2016 - 12:16

Jak oni GRAJĄ? czyli spacerkiem przez Akibę

O Japonii można napisać wiele, ale jedno jest pewne. Jest to absolutna mekka dla graczy! Nie ważne czy wolisz grać na automatach, czy w domu, czy preferujesz granie na komórce. Japończycy to urodzeni gracze, a miejscem pielgrzymek każdego fana jest Akihabara.

czytaj dalejBlack Elf
26 stycznia 2016 - 03:18

Narzekasz, że widziałeś zły film? Spokojnie, pokażę Ci gorsze

Zapomnijcie o ocenianiu filmów w skali 1-10. Dzisiaj przedstawię Wam kilka tytułów wymykających się z tej standardowej hierarchizacji. Bo o ile łatwo jest trafić na produkcje, które będziemy kategoryzować jako „dobre” czy „złe”, tak ciężko o perełki, które wrzucam do swojej prywatnej szufladki pt. „filmy tak złe, że aż dobre”. To filmy takie, przy których kino klasy C to dzieło wirtuozów kina.

czytaj dalejJam Łasica
8 grudnia 2015 - 16:49
starsze posty