Filmy na gameplay.pl

Cela 211 - recenzja filmu

Czy warto wybrać się na "Wielkiego Gatsby'ego"?

Zanim pójdziesz do kina, zobacz najlepsze szorty SF!

Uwierz w ducha - Anohana: The Flower We Saw That Day

To ja, Wielki Gatsby

16. Festiwal Filmowy Cropp Kultowe. Dawna jakość pod nową nazwą

Stoker - twórca Oldboya robi dobrze po angielsku

Fate/stay night

A miało być tak pięknie – recenzja „Nieulotne”

Żelazny Człowiek 3 - recenzja spojlerowa!

Jako typowy konsumerski pożeracz kina masowego w porażającej większości oglądam filmy amerykańskie. Czasem zdarzy się jakaś polska komedia, chociaż ostatnia, o której z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że była udana, to „Czas Surferów” z 2005 roku. Czasem też z racji zainteresowań na tapecie pojawi się jakiś tytuł z Kraju Kwitnącej Wiśni. Ale poza tym? Tylko masówka z krainy hamburgerów. Stąd do „Celi 211” podchodziłem ze sporą rezerwą – nie dość, że kino hiszpańskie, to jeszcze oglądane z przymusu, z powodu zadania na uczelni. Pierwsza scena też pozytywnego wrażenia nie zrobiła – samobójstwo jakiegoś wychudzonego biedaka automatycznie nastawia na kolejne pseudoartystyczne „dzieło”, które podoba się wszystkim pięciu osobom, które je zrozumieją. Albo udają, że je rozumieją, bo hipsterska natura tego wymaga. Na szczęście pozory myliły – „Cela 211” to kino ciekawe, oryginalne i, co szczególnie podbija jego wartość, odważne.

25 maja 2013 - 17:38 - Czarny Wilk
zobacz więcej

Lubię dobre kino akcji i science fiction w każdej postaci. Rzadko udaje mi się namówić moją dziewczynę na wspólny wypad do kina, bo nasze gusty rozjeżdżają się. Na dwóch ostatnich seansach byłem więc sam. Na szczęście pojawił się w końcu film, który zainteresował nas obojga – Wielki Gatsby. Zapowiadało się na to, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Trailery pokazywały efekciarski film, czyli to co lubię. Moja lepsza połowa liczyła na poruszającą historię o życiu i smutnej miłości, a ja chciałem zobaczyć w końcu coś, gdzie nie ma ani jednego wybuchu. Zastanawiacie się kto z nas bawił się lepiej? Od polskiej premiery minął już tydzień, więc na salach kinowych powinno być luźniej. Jeśli nadal masz wątpliwości czy aby na pewno wybrać się na Gatsby’ego do kina, to przeczytaj ten krótki tekst.

24 maja 2013 - 20:37 - Buja
zobacz więcej

Zaczyna się filmowe lato i już nikogo nie dziwi, że najbardziej dochodowe produkcje hollywoodzkie to obrazy science-fiction. Przed nami takie tytuły jak "Pacific Rim", "Elysium", "W ciemność. Star Trek" czy też "1000 lat po Ziemi". Zanim jednak ruszycie do kin, warto się odpowiednio nakręcić. W jaki sposób? Wejdźcie w świat krótkometrażówek!

22 maja 2013 - 14:14 - bukins
zobacz więcej

Anohana: The Flower We Saw That Day | Ano Hi Mita Hana no Namae o Bokutachi wa Mada Shiranai to stosunkowo krótka (11 odcinków) seria anime pokazująca w lekki, przyjemny i „słoneczny” sposób zmagania grupki licealistów z traumą ciągnącą się za nimi od dzieciństwa.

Jintan, Anjo, Yukiastsu, Tsukuro i Poppo mieli kiedyś przyjaciółkę Menmę, z którą wszyscy razem dokazywali, biegali po lasach i spędzali czas w swej tajnej kryjówce. Niestety pewnego letniego dnia wpadła do pobliskiej rzeki po to, by nigdy już z niej nie wypłynąć. Obróciło to życie wszystkich do góry nogam, a zwłaszcza Jintana, który wciąż ją widzi…

20 maja 2013 - 14:44 - Cascad
zobacz więcej

Chyba się starzeję, bo dzisiaj wybrałem się do kina na Wielkiego Gatsby'ego i o dziwo – ten Gatsby najzwyczajniej mi się spodobał. Spodobał mi się film, który został oparty o nieobecną na mojej półce klasykę literatury, w którym nie pada ani jeden „fuck” z ust bohaterów i który – oh my god – został wyreżyserowany przez speca od musicali. Nie żebym marudził na Baza Luhrmanna, facet na maturze x lat temu uratował mi skórę, ale bardziej w moim guście jest testosteron spod znaku wypluwanych z karabinu kul oraz broczący juchą twardziele. Czasem warto jednak odchamić się przy czymś artystycznym i traf chciał, że Gatsby był pod ręką.

Oszczędzę wam porównań kinowej wersji z książką, bo tej nie czytałem nigdy, a pewnie gdyby nie zwiastun z muzą Jacka White'a to nigdy bym się o tym materiale literackim nie dowiedział. O czym jest więc Wielki Gatsby? W skrócie – to historia obsesyjnej miłości bogatego, młodego mężczyzny i równie bogatej, ale zamężnej kobiety. Choć love story jest głównym wątkiem fabularnym Luhrmann nie zapomniał o innych ciekawych aspektach.

18 maja 2013 - 16:29 - eJay
zobacz więcej

(Katowice, 17-26 maja 2013)

Bywa tak, że miejscowe kina nie oferują nic ciekawego, bo pośród filmowych nowości udaje się wyłapać co najwyżej jedną lub dwie pozycje, na których zresztą już się było. Jeżeli dodatkowo mieszka się w mieście, gdzie wyświetlanie filmowych klasyków wcale nie jest zbyt powszechne, zupełnie normalne jest czekanie z niecierpliwością na kolejny festiwal filmowy - najlepszą okazję, żeby zobaczyć swoje ulubione filmy sprzed kilku(nastu/dziesięciu) lat na dużym ekranie.

17 maja 2013 - 12:06 - OsK
zobacz więcej

Czekałem na ten film od dosyć długiego czasu i w końcu się doczekałem. Stoker, anglojęzyczny debiut Parka Chan-wooka według scenariusza Wentwortha Millera (czyli Michaela Scofielda z Prison Break - say whaaaat?!), to oddająca hołd Alfredowi Hitchcockowi mroczna, niepokojąca opowieść o dysfunkcyjnej rodzinie i dojrzewaniu, zapakowana w absolutnie przepiękne pudełeczko. Nie jest to film, który spodoba się każdemu, nie jest to też żadne arcydzieło, ale podobał mi się na tyle, że chcę zwrócić na niego Waszą uwagę - pomóżcie Stokerowi odbić się od boxoffice'owego dna (w pierwszy weekend u nas do kina poszło zaledwie 6 tysięcy widzów).

Wlazł kotek na płotek i mruga...
16 maja 2013 - 14:00 - fsm
zobacz więcej

Fate/Stay night to anime oparte na motywach gry z gatunku visual novel pod tym samym tytułem. Sama gra jest podobno średnia (słyszałem nawet, że potwornie nudna), ale anime wyszło z tego całkiem niezłe! Historia opowiada historię uwikłania się pewnego japońskiego nastolatka (uczeń liceum więc nie taki znowu dzieciak) w konflikt, którego stawką jest położenie łap na Graalu będącym jakoby wszechmocnym artefaktem zdolnym spełnić dowolne życzenie jego zdobywcy, ale gdy gra idzie o tak wysoką stawkę możecie być pewni, że konsekwencje przegranej mogą być dramatyczne. Zwłaszcza, że wycofać się nie można...

14 maja 2013 - 01:20 - evilmg
zobacz więcej

Najpierw ustalmy fakty. Patrzymy na zdjęcia subtelne, lekkie i czarujące. Z kategorii tych, co pożerają mózg i kradną oczy. Świetne, co też niedawno do­ceniono na festiwalu w Sundance. Ukradkiem przypatrujemy się więc przyjemnej powierzchowności aktorów i ich przekonującej grze, słuchając przy tym raczej nieczęstych dialogów. Malownicze widoki, miłość, młodość i szczęście. Studencka sielanka pośród południowych winnic. Słodycz aż kapie. W tle czai się już jednak mroczna historia, która z końcem lata coraz bardziej wypełza na pierwszy plan. wygaszając ostatnie przebłyski wakacyjnej bajki. A potem z lubością je pochłania i trawi wraz z samymi bohaterami. Czego trzeba więcej, by stworzyć wciągającą historię o wejściu w dorosłość?

13 maja 2013 - 09:07 - Cristal
zobacz więcej

Ironmanowych recek nagromadziło się trochę, więc postanowiłem swoją napisać w trochę innym stylu, a mianowicie jadąc ze spojlerami ile wlezie i w hurtowych ilościach. Jeżeli nie oglądałeś jeszcze filmu, a zamierzasz wydać hajs na najnowszy produkt Marvela – nie czytaj kolejnych akapitów. Jeśli nie cierpisz komiksów i Iron Man Cię nie jara – zerknij z ciekawości. Jeśli widziałeś film i masz podobne zdanie lub się z nim nie zgadzasz – zachęcam do dyskusji.

Już od momentu, kiedy okazało się, że reżyserem trzeciej części będzie Shane Black wiedziałem, iż Tony Stark wróci w dobrej formie. Od autora skryptów do Zabójczej broni oraz Ostatniego skauta oczekiwałem dużej porcji zabawy oraz wyciśnięcia wszystkiego co najlepsze z bohaterów. Mojej wiary nie zachwiały nawet nasączone patosem i gromkopierdnymi tekstami zwiastuny, celujące w jakąś niby-powagę dla 13-latków, traktującą o problemach Starka ze snem. Rzeczywistość okazała się naturalnie inna. Iron Man 3 to film bardzo lajtowy, szalenie rozrywkowy, po prostu udany.

12 maja 2013 - 09:31 - eJay
zobacz więcej