Jennifer Lawrence na gameplay.pl

House at the End of the Street - całkiem miłe zaskoczenie w kategorii amerykańskiego thillera

Recenzja filmu Pasażerowie - odyseja kosmiczna, czy romans?

Nie ma aktorki, na której film pójdę w ciemno

Jennifer Lawrence nago, czyli uważaj, co trzymasz w chmurze

Igrzyska śmierci: W Pierścieniu Ognia OST - Recenzje(19).

Poradnik pozytywnego myślenia nastraja optymistycznie

Recenzja filmu Pasażerowie - odyseja kosmiczna, czy romans?

Filmy, których głównym tłem historii jest kosmos zawsze wzmagają we mnie wiele pozytywnych emocji przed seansem. Zauważyłem, że bardzo często motywy muzyczne są w jakimś stopniu do siebie podobne. Tajemnicze, nowoczesne brzmienia grają w moim sercu bardzo głośno. Do tego dochodzi sam fakt podróży kosmicznych, które od zawsze mnie interesowały zarówno w książkach, filmach, jak i grach, czy innych przyjemnych rozrywkach. No i może kwestia tego, że prawdopodobnie nigdy nie uda mi się przeżyć przygody w kosmosie. Szkoda, że duża część naszej kultury nie przedstawia tej części science-fiction na takim poziomie, jaki bym chciał. Do tej grupy zalicza się także film Pasażerowie, który jest bardziej romansidłem niż odyseją kosmiczną.

czytaj dalejGeneticsD
6 stycznia 2017 - 09:52

Nie ma aktorki, na której film pójdę w ciemno

Albo jestem gejem, albo szowinistą. Może jedno i drugie. Faktem jest, że czasami filmy wybieram z powodu aktorów, którzy biorą w nich udział. Zupełnie nie mam tak z aktorkami. Czy to filmowy światek jest facetem i nie daje kobietom ciekawych ról, czy może to ja zostałem wychowany na szowinistyczną świnię i ciężko mi odnaleźć aktorkę, na której film zarezerwuję miejsce w kinie, prawie niczego nie wiedząc o samym filmie?

czytaj dalejpromilus
28 listopada 2014 - 19:39

Jennifer Lawrence nago, czyli uważaj, co trzymasz w chmurze

To nie był dobry dzień dla wielu celebrytek. Do sieci wyciekły nagie fotki mniej i bardziej znanych aktorek, piosenkarek, modelek. Nie jednej i nie dwóch, a kilkudziesięciu, jeśli nie setek. Tajemniczy ktoś twierdzi, że posiada bardzo liczną kolekcję, a to, co już wypłynęło to zaledwie jej ułamek. Tym razem gwiazdy przez przypadek przysłużą się szczytnej akcji, którą roboczo nazwałem „Nie wrzucaj gołej dupy do Internetu”.

Jennifer się zdenerwowała
czytaj dalejpromilus
1 września 2014 - 23:56

Igrzyska śmierci: W Pierścieniu Ognia OST - Recenzje(19).

Dziś(20.01.2014) przypada ponoć tzw. „Blue Monday”, czyli najsmutniejszy, najbardziej depresyjny dzień w roku. Jak to ludzie wyliczyli? Z tego co zorientowałem się, to wyliczenia te nie mają żadnego sensu, jedno natomiast wiem na pewno – mnie dziś w stan smutku wprawił soundtrack do ostatniej części Igrzysk śmierci o podtytule W Pierścieniu Ognia. Bo w żadnym wypadku nie może on się, niestety, mierzyć z bardzo przyjemnym filmem, któremu towarzyszy.

czytaj dalejBartek Pacuła
20 stycznia 2014 - 09:11

Poradnik pozytywnego myślenia nastraja optymistycznie

Rok w rok na świecie ma premierę przynajmniej kilka filmów o miłości. Sztampowych, schematycznych, przewidywalnych, a często po prostu mdłych. Z zasady ich unikam, czasem któryś obejrzę po kilku miesiącach. Na tym tle pozytywnie wyróżnia się Poradnik pozytywnego myślenia. Pierwszy film o miłości na którego sam z siebie czekałem. I jasne, jest przewidywalny. Czy sztampowy i schematyczny, tu by się pewnie można kłócić. Ale dochodzi najważniejsze – na pewno nie jest mdły.

czytaj dalejCayack
19 lutego 2013 - 01:07

House at the End of the Street - całkiem miłe zaskoczenie w kategorii amerykańskiego thillera

   Jennifer Lawrence należy obecnie do najciekawszych nazwisk Hollywood. Utalentowana aktorka, mimo młodego wieku, ma na swoim koncie dwie nominacje do Oscara i całkiem spore szanse aby z tegorocznego rozdania wyjść ze złotym posążkiem w dłoni. Umiejętnie przeplata występy w kinie nieco ambitniejszym (Do szpiku kości, Poradnik pozytywnego myślenia) z produkcjami dla  szerszego grona odbiorców (X-men: Pierwsza klasa, Igrzyska śmierci). Tego, czego nie można jej odmowić, to dobrego nosa do wybierania swoich kolejnych ról. Każdy z wyżej wymienionych filmów był co najmniej poprawny, a występ Jennifer Lawrence zapadał w pamięć. Głównie to jej nazwisko zwróciło moją, i pewnie wielu innych widzów, uwagę na thiller House at the End of the Street.

czytaj dalejk42a_
21 stycznia 2013 - 15:01