fsm

/ Hammerzeit

najnowszepolecanepopularne

Popularne przez fsm

1,15 trupa na minutę. Recenzja filmu John Wick 2

Pierwszy John Wick pojawił się znikąd i namieszał, jak to lubi czynić noszący to miano bohater. Nagle objawił się widzom na świecie, a oni go pokochali za bezpretensjonalność, brutalność i styl. Keanu Reeves wrócił do wielkiej formy sprzed lat, na nowo skumplował się ze specami od kaskaderki i sztuk walki, z którymi współpracował przy wszystkich trzech Matriksach, a efektem było 100 minut rewelacyjnej akcji i porządny finansowy wynik. Nic dziwnego, że musiał pojawić się sequel.

John Wick 2 miał przed sobą dużo trudniejsze zadanie - świat poznał już tego bohatera i nie mogło być mowy o podobnym zaskoczeniu, jakie miało miejsce w 2014 roku. Superduet debiutujących wówczas reżyserów - Chad Stahelski i David Letich - rozstał się w zgodzie i za sterem teraz został tylko ten pierwszy. Facet, który w 1994 roku był dublerem na planie Kruka po śmierci Brandona Lee, pokazał już, że mało kto czuje dobrą, analogową, brutalną akcję spod znaku pistoletu i pięści. Chyba wszyscy oczekiwali produkcji na poziomie. Miło jest więc po wyjściu z kina przekonać się, że oczekiwania zostały spełnione.

czytaj dalejfsm
11 lutego 2017 - 18:13

10 najlepszych głupich amerykańskich komedii (a tak naprawdę to 20)

Z okazji nadchodzącej premiery filmu Kac Vegas 3 (już 7 czerwca) stworzyłem ten tu oto wypasiony tekst o śmiesznych filmach. Bo śmiechem i radością należy się dzielić, a gdy ogląda się zabawny film i rechot jest wzmagany przez piwo i/lub rozbawionego kumpla siedzącego obok, to jest to rzecz zacna. Podzielę się więc z Wami dziesiątką najlepszych durnowatych komedii made in USA, z których czerpię radość przy okazji każdego seansu. Istotny jest fakt, że skupiam się tylko i wyłącznie na amerykańskich i głupkowatych komediach, zabraknie więc tu zarówno produkcji brytyjskich (w tym obowiązkowe zwycięzcy wszystkich tego typu rankingów - Świętego Graala - lub dzieł Edgara Wrighta) jak i filmów śmiesznych, ale nie pasujących do kategorii "stupid" (czyli zero braci Coenów lub Woody'ego Allena). Chodzi mi tylko i wyłącznie o piekielnie inteligentną głupotę, parodię i radosne produkowanie żartów, często o absurdalnym zabarwieniu.  

Główna dziesiątka to moje ulubione 10 propozycji, które zostały ułożone chronologicznie. Większość to tytuły bardzo znane, ale myślę sobie, że jest szansa na jedno lub dwa sympatyczne odkrycia. Potem zajmę się dziesiątką numer 2, gdzie będą zgromadzone specjalne wyróżnienia z krótkimi opisami. W obliczu rozkosznej, słonecznej aury trzeba się jakoś rozweselić, więc do dzieła!  

czytaj dalejfsm
28 maja 2013 - 22:58

Recenzja filmu Rings - kontynuacja, której nikt nie potrzebuje

Są w świecie filmu trendy, na mocy których ekrany są nawiedzane przez duchy przeszłości. Czasem mowa o remake'ach, innym razem chodzi po prostu o atmosferę popularną kilka dekad wcześniej, a czasami pojawiają się kontynuacje. Horror The Ring zawitał w kinach w 2002 roku, a trzy lata później pojawiła się niezła kontynuacja. Tymczasem teraz, po dodatkowych dwunastu latach, ktoś wpadł na pomysł, by wypuścić do kin odcinek trzeci. Po co?

Zanim przejdę do filmu Rings, chwila historii i zwierzeń. Na przełomie tysiącleci lekko zatęchły gatunek filmowego horroru doczekał się swoistego renesansu. Miejskie legendy rodem z Japonii wypłynęły na szerokie wody popkultury, a najpopularniejszy duch z Kraju Kwitnącej Wiśni, czarnowłosa dziewczyna z białej sukni, pojawił się na kinowym ekranie niezliczoną ilość razy. Najbardziej rozpoznawalną marką związaną z tym trendem jest bez wątpienia japoński Ring. Powieść Kojiego Suzukiego została przeniesiona na język kina przez Hideo Nakatę w 1998 roku, a cztery lata później Gore Verbinski stworzył, wspomniany w akapicie powyżej, rewelacyjny amerykański remake.

czytaj dalejfsm
4 lutego 2017 - 17:51

Pecetowy Alan Wake 5 lat później

16 lutego mija 5 lat od amerykańskiej premiery pecetowej wersji Alana Wake'a (a niemal 7 od momentu debiutu gry na X360). To niesamowicie długi okres w tak zmiennej i pędzącej do przodu branży, jaką jest poletko z grami komputerowymi. Tym ciekawiej będzie zajrzeć do produkcji Remedy Entertainment i ocenić ją na nowo, mając na uwadze upływ czasu.

Recenzowałem pecetowego Alana W. dla Gry-OnLine i wystawiłem tej grze śliczną laurkę, bo na takową wówczas zasługiwała. W 2012 roku przemawiał przeze mnie oddany fan twórczości Stephena Kinga - wszak Alan Wake to najlepsza ekranizacja prozy tego pisarza, nawet jeśli ją tak naprawdę nie była. Niedawno spędziłem z Alanem kilka godzin po długiej rozłące. Czy gra się broni?

czytaj dalejfsm
16 lutego 2017 - 09:05

Spotify, Tidal, Deezer i Apple Music. Porównanie najpopularniejszych usług streamowania muzyki

Od kilku lat strumieniowe przesyłanie muzyki zamiast pokątnego jej szukania po ciemnych zakątkach Internetu jest nad Wisłą zupełnie naturalne. Nikt nie musi już zazdrośnie patrzeć w kierunku kolegów z zagranicy, którzy jakiś czas temu mieli do dyspozycji o wiele więcej opcji, niż Polacy. Zważywszy na popularność tego typu usług, ale też sporą liczbę dostawców muzyki wprost do ucha słuchacza, postanowiłem spreparować proste i czytelne porównanie czterech najpopularniejszych usług streamowania muzyki.

Sam od początku używam Spotify, które z hukiem weszlo na rodzimy rynek nieco ponad 3 lata temu. Ale skoro do dyspozycji jest także coraz śmielej poczynający sobie Tidal (jeszcze niedawno znany jako WiMP), doświadczony Deezer czy wyposażony w charakterystyczne owocowe logo (i takąż renomę) Apple Music, to może warto rozważyć wszystkie za i przeciw? A to przecież tylko część tego, co jest dostępne: w tekście nie będzie mowy ani o Google Music, ani microsoftowym Groove, które z pewnością mają swoich sympatyków także u nas. Zapraszam do lektury porównania.

czytaj dalejfsm
8 czerwca 2016 - 09:04

Najlepsze filmy roku 2014. Oh yeah!

Moje podsumowanie roku w kategorii muzyka już w świat wysłałem, czas na podsumowanie filmowe. Swój kinowo-filmowy bilans na rok 2014 przedstawił już eJay, nie mogę więc być gorszy. Ostatnie 12 miesięcy było niezwykle bogate i ekscytujące filmowo - udało mi się obejrzeć całą masę produkcji wartych wyróżnienia, co też zaraz uczynię. Mój filmowy "top" za rok 2014 nie będzie zwykłym układaniem produkcji od najmniej fajnych z fajnych do najfajniejszych z fajnych - te ostateczne najlepsze filmy roku będą trzy, zaś wcześniej kilka innych "naj" oraz masa tytułów może nieco gorszych, ale nadal wartych uwagi. Na listę weszły filmy, które miały kinową premierę w Polsce w tym roku, więc jest tu kilka tytułów z roku 2013. Leniuszkom podlinkowałem wszystkie recenzje :)

Produkcję wpisu zacząłem tak samo, jak co roku - przeglądając moje filmwebowe konto i oceny, jakie wystawiłem filmom obejrzanym w kinach od stycznia do grudnia 2014. Następnie powstała sucha wymienianka, która stopniowo przerodziła się w poniższe barwne i soczyste zestawienie. A zestawienie jest oczywiście: subiektywne, hollywoodzkie (ale jest trochę ambitnej Europy, bez obaw) i najmojsze.

czytaj dalejfsm
25 grudnia 2014 - 17:46

Recenzja filmu Konwój. Więckiewicz i Gajos wymierzają sprawiedliwość

Od kilku lat bardzo dobrze się dzieje w polskiej kinematografii. Powstaje na tyle dużo ciekawych filmów, że można zacząć wybrzydzać. Produkcje, które jeszcze 10 lat temu byłyby powiewem świeżości i chwalonym spojrzeniem na kino gatunkowe, dzisiaj mogą być określane w najlepszym razie jako "dobre, ale". I dokładnie taki jest Konwój Macieja Żaka.

Konwój to męskie kino o stróżach prawa i wszystkich odcieniach szarości związanych z tą branżą. Ci dobrzy nie są wcale dobrzy, a ci źli nie tacy znowu najgorsi. Wszyscy natomiast stoją po kolana w nieprzyjemnych wydzielinach współczesnego świata. Branża - służba więzienna. Temat - przewieźć zbója do szpitala dla psychicznie chorych przestępców. Ukryty motyw - a może być tak samemu wymierzyć sprawiedliwość?

czytaj dalejfsm
18 stycznia 2017 - 11:50

Recenzja filmu Split - Shyamalan wrócił!

Niecałe półtora roku temu recenzję filmu Wizyta zacząłem od akapitu, w którym znalazło się obowiązkowe przypomnienie wysokiej formy M. Nighta Shyamalana z przełomu stuleci i wytykanie jego późniejszych filmowych błędów. Na szczęście ostatecznie film okazał się bardzo dobrą rozrywką, dzięki której nazwisko Shyamalan nie musiało być wypowiadane w tonie przepraszająco-usprawiedliwiającym. Teraz przyszedł czas na Split, kolejny "mały" dreszczowiec zbierający pozytywne opinie tak krytyków, jak widzów. Czy faktycznie znowu jest dobrze?

Tak! Jest nawet lepiej! Shyamalan rzeczywiście radzi sobie najlepiej, gdy nie musi robić produkcji pod publiczke, za grube pieniądze. Split kosztował zaledwie 9 milionów dolarów i bazował na pomyśle, który pan reżyser stworzył niemal dwie dekady temu, a efekt końcowy momentami zachwyca.

czytaj dalejfsm
31 stycznia 2017 - 13:47

La La Land - recenzja filmu dla marzycieli

Piękne widowisko, wspaniały film, hołd złożony kinu i inteligentna gra na motywach. La La Land tanecznym krokiem wskoczył na rodzime ekrany (choć wielu z Was na pewno miało okazję być na pokazach przedpremierowych) i zaczarował. Zatem ostrzegam - to nie będzie recenzja, to będzie laurka.

Damien Chazelle za pazuchą ma scenariusze m.in. do bardzo solidnego muzycznego - a jak! - dreszczowca Wirtuoz i docenionego Cloverfield Lane 10, a w roli reżysera na dystansie pełnego metrażu do tej pory wystąpił dwukrotnie. Przy okazji Whiplash było rewelacyjnie, a przy okazji La La Land nadal jest rewelacyjnie. Strach pomyśleć, jakie cuda stworzy w przyszłości...

czytaj dalejfsm
22 stycznia 2017 - 14:40

Recenzja filmu Whiplash - młody perkusista kontra Darth Vader

Tytuł tej recenzji niektórym da jako taki pogląd na to, jak odebrałem film Whiplash. Ale oczywiście zamierzam tą chwytliwą linijkę mocno rozwinąć, byście zrozumieli, dlaczego warto wybrać się do kina. Whiplash to jazzowy standard stworzony przez kompozytora i saksofonistę Hanka Levy'ego, ale jest to też nazwa obrażeń spowodowanych nagłą siłą działającą na kręgi szyjne. Film pożycza swój tytuł od tego jazzowego pojęcia, choć motyw obrażeń i cierpienia jest tu aż nad wyraz istotny.

czytaj dalejfsm
7 stycznia 2015 - 17:00

Z archiwum X - 10 najlepszych odcinków

Chris Carter 22 lata temu stworzył legendę. Z archiwum X pojawiło się 10 września 1993 roku i przez kolejne 9 lat zdołało zmienić oblicze telewizji. Formuła serialu łączącego przekraczające granice wyobraźni tematy zamykające się w obrębie jednego odcinka oraz wielosezonową fabułę o konspiracji mającej na celu ukrycie istnienie kosmitów trafiła w sedno. The X-Files z miejsca stało się hitem, Gillian Anderson i David Duchovny awansowali do statusu gwiazd, a przeróżni telewizyjni twórcy czerpali garściami z dzieła Chrisa Cartera. Fenomen i już!

Od kilku miesięcy wiadomo, że Z archiwum X powróci w przyszłym roku w formie sześcioodcinkowej mini-serii. Z tego też powodu na oficjalnym facebookowym profilu serialu trwa akcja "jeden odcinek dziennie aż do premiery nowego sezonu), zaś wielu internetowym "pisaczom" zebrało się na wspomnienia. Mnie również. Tekst poświęcony samemu serialowi postaram się przygotować na rocznicę, a dziś zapraszam na moje subiektywne the best of - 10 najlepszych odcinków serialu. Z racji tego, że historia o UFO toczy się przez 9 sezonów i wypada znać ją w całości, łatwiejszym (i bardziej interesującym) zadaniem jest stworzenie listy najlepszych epizodów typu "Monster of the week". Różnorodność pomysłów scenarzystów i skakanie między gatunkami (dreszczowce, horrory, kryminały, komedie...) może przyprawić o zawrót głowy.

Zapraszam! Lista została ułożona chronologicznie, z powodów oczywistych są tu małe spoilery.

czytaj dalejfsm
6 sierpnia 2015 - 19:39

Najlepsze filmy roku 2016 - lista osobista!

Minęły święta, w tym roku najprawdopodobniej nie obejrzę już żadnej nowej kinowej premiery*, mogę więc z czystym sumieniem przystąpić do mojego filmowego podsumowania roku 2016. Tradycyjnie, na liście najlepszych filmów, jakie udało mi się obejrzeć w ciągu minionych 12 miesięcy, znajdą się tylko produkcje mające swoją polską premierę po 1 stycznia. W ramach wyjątku od kinowej reguły, pojawią się dwie produkcje, które (niestety) wskoczyły od razu na VOD. Wszystko jasne? To do dzieła!

Na samym starcie oferuję krótką wyliczankę filmów niezłych, zabawnych, odpowiednio rozrywkowych lub przejmujących, które chcę w ten sposób wyróżnić, ale które moim zdaniem nie zasługują na mocniejszą pozycje w tym podsumowaniu. Moje córki krowy, Zjawa, Na granicy, Widzę widzę, Psy mafii, Hardcore Henry, Obecność 2, Neon Demon, Star Trek: W nieznane, Sausage Party oraz Ja, Olga Hepnarova. A teraz mięsko, czyli najlepsze filmy roku - produkcje z oceną 8/10 lub wyższą. Dla Waszej wygody podlinkowałem gameplayowe recenzje wybranych filmów, moje i cudze.

czytaj dalejfsm
27 grudnia 2016 - 16:56

Małe kino s-f - lista świeżych i nadchodzących filmów wartych uwagi

Każda odmiana kina gatunkowego ma swoich zagorzałych fanów, ale z niewiadomych przyczyn mam silne wrażenie, że miłośnicy fantastyki naukowej są najbardziej zaangażowani we wspieranie swojego ukochanego gatunku. I dobrze wiedzą oni, że dobre science-fiction nie musi być podparte ogromnym budżetem i światowej sławy obsadą (patrzę w kierunku rychłej premiery nowego Dnia niepodległości). Najważniejszy był, jest i będzie wyjściowy pomysł i zbudowany na jego podstawie scenariusz.

Ostatnio obrodziło zwiastunami kilku ciekawych produkcji s-f, które stoją dosyć daleko od tuzów w rodzaju Interstellar czy nadchodzącego filmu Passengers. Mniejsze pieniądze, mniej znane nazwiska, ale równie dużo powodów do zwrócenia Waszej uwagi. Postanowiłem więc stworzyć listę produkcji, które albo miały już swoją premierę, ale z różnych względów miała ona ograniczony zasięg lub przeszła bez echa, albo dopiero się pojawią, ale już odznaczają się wielkim potencjałem.

czytaj dalejfsm
16 czerwca 2016 - 17:03

Najciekawsze polskie filmy - pozostałe premiery roku 2016

Większość filmowych list przedstawiających najciekawiej zapowiadające się filmy roku skupia się na produkcjach pochodzących z największych kinowych rynków - USA, Wielkiej Brytanii czy Francji. Ale przecież "Polacy nie gęsi" i swój przemysł mają. Od kilku lat rodzima kinematografia wygląda naprawdę dobrze i każdego roku na ekrany trafiają filmy ciekawe, warte uwagi, nietuzinkowe. Minęły trochę ponad 2 miesiące 2016 roku, a widzowie już mieli okazję oglądać hitową Planetę Singli, nowego Pitbulla, solidny komediodramat Moje córki krowy i stylowych Excentryków. A co czeka w nadchodzących miesiącach? Zapraszam na subiektywną listę najciekawiej zapowiadających się polskich filmów roku 2016.

czytaj dalejfsm
9 marca 2016 - 18:54

Najlepsze albumy roku 2016 - lista osobista!

Jakoś szybko nadszedł ten koniec roku. Naprawdę jest już czas podsumowań? Ledwo skończyło się lato... No cóż. Jak to w grudniu bywa, zapraszam na pierwsze (z dwóch) popkulturowych podsumowań. Na start idzie muzyka, której w ciągu niecałych ostatnich dwunastu miesięcy nasłuchałem się mnóstwo i okazuje się, że zaskakująco dużo wydawnictw zasługuje na wyróżnienie. Innymi słowy - oto zestawienie najlepszych, najciekawszych, najbardziej wwiercających się w moją głową albumów 2016 roku.

To tylko garstka okładek najlepszych muzycznych wydanictw z tego roku... zapraszam do środka!

Dla świeżych czytelników informacja - moje muzyczne poszukiwania zawsze zahaczają o gitary, perkusje, hałas, elektronikę i różne wariacje na ten temat. Dla stałych czytelników - wiecie, czego się spodziewać. Najpierw dostaniecie listę różnych fajnych płyt (kolejność chronologiczna), potem kilka wyróżnień, a na koniec mój osobisty album roku.

czytaj dalejfsm
11 grudnia 2016 - 19:15