Splinter Cell: Extinction - fanowski serial na YT - fsm - 16 marca 2011

Splinter Cell: Extinction - fanowski serial na YT

Jakiś czas temu eJay pytał, co z tym filmowym Splinter Cellem. Konkluzja była jedna: filmowy Fisher is dead, ale kto wie - może jeszcze zawita na kinowe ekrany? Tymczasem w przepastnych czeluściach Internetu powstał jedenastominutowy odcinek fanowskiej interpretacji znanej serii. Rzecz zwie się Extinction, została wyprodukowana przez grupkę zdolnych ludzi ukrywających się pod szyldem Companion Pictures i jest zaskakująco oglądalna (jeśli weźmie się pod uwagę fanowskość, webowskość, offowskość, budżetowskość i inne słowa, które nie istnieją w języku polskim).

Póki co dostępny jest jeden odcinek w którym poznajemy Sama Fishera agenta Corbina, jego żeński głos w uchu Annę Arrę i zalążek straszliwej konspiracji. Zabawnie się patrzy na Extinction, bo z jednej strony nieco to wszystko głupiutkie i nierealne, ale  z drugiej jest niemal dokładnie takie, jak komputerowo-konsolowy Splinter Cell - strażnicy nie widzą zielonego światełka na głowie naszego agenta (swoją drogą - monokl-noktowizor?), ten powala ich jednym ciosem, chodzi powoli, rozgląda się ostrożnie i lubi gadać niskim głosem. Jeśli to nikomu nie przeszkadza, niech obejrzy - naprawdę da się bezboleśnie wytrzymać, a być może - gdy powstaną kolejne odcinki - także dalej oglądać.

Niezależni filmowcy: 1, Hollywood: 0. Oficjalna strona twórców (a tam kilka innych ciekawostek).

fsm
16 marca 2011 - 20:01
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
16.03.2011 21:05
shooter190
shooter190
54
Pretorianin

Dla mnie 1 film nawet okej jeżeli patrzeć na to jak na budżetówkę. Ale niestety nie ustrzegł się kilku błędów- muzyka jest za głośna przez co sprawia wrażenie że aktor grający agenta chodzi po cichu w rzeczywistości robi bardzo dużo hałasu. 2 sprawa to późniejsze nawiązanie do Conviction a dokładnie do jego systemu walki- chodzi mi o moment kiedy zabija komandosów hełmem WTF!

16.03.2011 21:21
eJay
👍
odpowiedz
eJay
201
Quaritch

gameplay.pl

Dobrze, że fani ogarniają temat, bo żal dupę ściska że kolejna historia szpiegowska, na dodatek związana z grami mija nasze kochane kino. Filmik niezły, serio. Owszem, jest wiele błędów warsztatowych (np. po kiego grzyba ten twiścik na końcu?), aktor grający Sama (Corbina) ma zatwardzenie, a kręcenie z ręki przy użyciu cyfry nie zawsze dobrze wychodzi (trzeba nauczyć się kadrowania), ale przyjemnie to wygląda.

Bez specjalnego nadęcia daje 7/10.

17.03.2011 21:19
Harry M
odpowiedz
Harry M
147
Master czaszka

Nawet, nawet

18.03.2011 17:34
COREnick
👍
odpowiedz
COREnick
9
Hunter

Spoko, będę oglądał.