Gry na gameplay.pl

Pecetowy Alan Wake 5 lat później

Halologia #14: Nibyrecenzja Halo Wars: Definitive Edition

The Sims 4 - najlepsze modyfikacje, jak zainstalować mody

Gdzie się podziały tamte platformówki?

Fenomen Dark Souls?

Downgrade w grach wideo - o cięciach graficznych i nie tylko

Pecetowy Alan Wake 5 lat później

16 lutego mija 5 lat od amerykańskiej premiery pecetowej wersji Alana Wake'a (a niemal 7 od momentu debiutu gry na X360). To niesamowicie długi okres w tak zmiennej i pędzącej do przodu branży, jaką jest poletko z grami komputerowymi. Tym ciekawiej będzie zajrzeć do produkcji Remedy Entertainment i ocenić ją na nowo, mając na uwadze upływ czasu.

Recenzowałem pecetowego Alana W. dla Gry-OnLine i wystawiłem tej grze śliczną laurkę, bo na takową wówczas zasługiwała. W 2012 roku przemawiał przeze mnie oddany fan twórczości Stephena Kinga - wszak Alan Wake to najlepsza ekranizacja prozy tego pisarza, nawet jeśli ją tak naprawdę nie była. Niedawno spędziłem z Alanem kilka godzin po długiej rozłące. Czy gra się broni?

czytaj dalejfsm
16 lutego 2017 - 09:05

Recenzja Dynasty Warriors: Godseekers

Danteveli ocenia: Dynasty Warriors: Godseekers
78

Nowe Dynasty Warriors oznacza, ze ja muszę zabrać się za pisanie. W końcu nikt inny nie interesuje się tą wybitną serią. Jestem zmuszony nieść kaganek oświaty pod strzechy polskich graczy. Może w końcu w naszym narodzie zbudzi się miłość do Dynasty Warriors? Sprawa robi się o tyle interesująca, że produkcja o podtytule Godseekrs nie jest typowym slasherem. Zamiast klepania jednego przycisku i oglądania ataków pokonujących setki przeciwników mamy do czynienia ze strategią RPG. Czy taka zmiana wyjdzie serii Dynasty Warriors na dobre?

czytaj dalejDanteveli
13 lutego 2017 - 11:14

Resident Evil VII Biohazard to obecnie najlepszy survival horror

Antares ocenia: Resident Evil VII: Biohazard
97

Seria Resident Evil musiała sięgnąć dna, by móc odbić się i wypłynąć na powierzchnię. Zrobiła to w naprawdę pięknym stylu – najnowsza odsłona jest naprawdę fantastyczna i śmiało można ją nazwać nowym królem gatunku survival horror. Znajdziemy tu wszystko czego potrzeba: tajemnicę i intrygującą fabułę, ucieczki przed potwornymi przeciwnikami, walki z gigantycznymi bossami, dziesiątki zwykłych potworów do ubicia, ciekawe zagadki, system zarządzania przedmiotami i mnóstwo smaczków dla fanów serii. Sam jestem totalnie oczarowany i skończyłem już grę cztery razy, zdobywając na PS4 platynowe trofeum.

Babcia jest jedną z niewielu postaci, która nie goni nas celem zamordowania
czytaj dalejAntares
11 lutego 2017 - 17:53

Piękne kobiety, szybkie samochody - recenzja Motorsport Manager

eJay ocenia: Motorsport Manager
85

Taka ciekawostka - w Motorsport Manager na Steamie w pewnym momencie grało więcej osób niż w Call of Duty: Infinity War.  A zapewne o recenzowanej przeze mnie grze nie słyszeliście w ogóle :) Ujmę to tak - gdyby ten tytuł pojawił się 10 lat temu, dzisiaj owiany byłby w Polsce kultem podobnym do legendarnego Deluxe Ski Jump. Pech (a może los?) chciał, że premiera nastąpiła dopiero pod koniec 2016 roku, kiedy w Polsce kibicowska koniunktura na Formułę 1 zeszła do poziomu „tylko dla koneserów”, a i sama Królowa Sportów motorowych przeżywa niemały kryzys związany z odpływem widowni i emocjami, które ulatują po każdym triumfie Mercedesa. Jeżeli więc Formuła 1 wyraźnie dostaje czkawki, może warto wziąć sprawy w swoje ręce i ruszyć na podbój wirtualnych wyścigów jako szef ekipy? W roli nowoczesnej reinkarnacji słynnego Grand Prix Managera omawiany tytuł radzi sobie doskonale.

Motorsport Manager narodził się na urządzeniach mobilnych (w wersję na Androida zagrywałem się godzinami!), ale w przypadku wersji na PC nie mamy wrażenia, iż jest to odgrzewany port z lekko podrasowaną grafiką. Całość została napisana praktycznie od podstaw, na silniku Unity i obudowana w formie „uniwersum”, które zmienia się wraz z upływającym czasem.

czytaj dalejeJay
11 lutego 2017 - 15:42

Okiem Meehowa: wojna bez zwycięzców, czyli piraci kontra Denuvo

Okiem%20Meehowa%3A%20wojna%20bez%20zwyci%u0119zc%F3w%2C%20czyli%20piraci%20kontra%20Denuvo

Zabezpieczenia antypirackie mają długą i burzliwą historię, zwłaszcza w branży gier komputerowych. Wojna między przedsiębiorstwami wydawniczymi a grupami crackerskimi i piratami, jak każdy konflikt, często doprowadza do sytuacji, w której pokrzywdzone stają się osoby postronne, w tym wypadku użytkownicy legalnych programów. Od wielu lat powszechnie uważa się, że piracenia gier, przynajmniej na blaszakach, zatrzymać po prostu nie sposób. W 2014 roku pojawił się jednak system Denuvo Anti-Tamper, który udowodnił, że jest w stanie z powodzeniem wydać bitwę piratom, choć szybko „dorobił się” czarnej legendy i fatalnej opinii. W tym felietonie przyglądam się tematowi Denuvo, a także szeroko pojętemu piractwu i jego następstwom.

czytaj dalejMeehow
10 lutego 2017 - 16:21

L.A. Noire, czyli w mojej opinii jedna z bardziej niedocenianych gier w historii

W tym roku od premiery detektywistycznej perełki od Team Bondi, L.A. Noire, minie 6 lat. Czy to dużo? Cóż... wydawać by się mogło, że nie, chociaż jest to czas wystarczający na wywołanie globalnego konfliktu (vide II wojna światowa) bądź też – z rzeczy bardziej przyziemnych – ukończenie studiów magisterskich i zasilenie grona bezrobotnych wykształciuchów. W świecie elektroniki i nowinek technologicznych jest to jednak okres bardzo długi (kto zliczy, ile nowych modeli smartfonów zaserwowały nam przez te lata Apple i Samsung?). Podobnie rzecz ma się z grami video, gdyż niewiele z nich jest w stanie przetrwać technologicznie i graficznie taką próbę czasu. Jak to wygląda w przypadku dziecka Australijczyków i dlaczego L.A. Noire jest według mnie dzieckiem zapomnianym? Już mówię...

czytaj dalejFoma
9 lutego 2017 - 18:51

Evoland - ewolucja jRPG-ów dla nikogo

Aureus ocenia: Evoland
55

Przeglądając recenzje popularnej gry Evoland wydanej przez niezależne studio Shiro Games (odpowiedzialnego za, hm, jedynie Evoland i Evoland 2) często natknąć się można na frazy w stylu "jeżeli lubisz gry jak Legend of Zelda, musisz zagrać w Evoland!" lub "pozycja obowiązkowa dla fanów RPG". Jako domyślnie idealny target marketingowy tej pozycji, podsumowałbym ją frazą "meh! nic specjalnego". W założeniu gra ta stanowi umowne odzwierciedlenie historii gier wideo, zwłaszcza cRPG, w istocie jest to nieciekawa zbitka niespójnych pomysłów.

Pierwsze umiejętności postaci, jakie odblokowujemy, to używanie skrzyń, możliwość chodzenia w lewo, wreszcie poruszanie się w górę czy dół.
czytaj dalejAureus
9 lutego 2017 - 09:42

Gry celowniczki: Przyszłość to VR?

Źródło: http://vrscout.com

Gry celowniczki to dzisiaj niewielka, mająca grono oddanych fanów nisza. Czasy największej popularności takich produkcji może minęły, o czym przekona się każdy, kto spojrzy na losy największych serii. Niewykluczone jednak, że wkrótce celowniczki odzyskają dawny blask, korzystając z wydatnej pomocy wirtualnej rzeczywistości. Zapraszam na trzeci odcinek przeglądu, w którym sprawdzimy reprezentantów gatunku z Oculusa, HTC VIVE czy PS VR. Wiele z nich dopiero przeciera ścieżkę, jest regularnie rozwijanych i dostępnych w fazie wczesnego dostępu, ale już teraz oferuje sporo rozrywki i wskazuje ogromne możliwości drzemiące w VR.

czytaj dalejBrucevsky
8 lutego 2017 - 20:23

Ghost Recon Wildlands i Sniper Ghost Warrior 3. Beta testy „duchowych” spadkobierców Far Cry’a

Wprawdzie obie gry różnią się pod wieloma względami, jednak w swoich podstawowych założeniach są dość podobne. Otwarta mapa, swoboda w podejściu do misji, militarne akcje przy użyciu współczesnego sprzętu i mniejsze lub większe oparcie się na sandboksowych standardach, obecnych choćby w grze Far Cry 4. Jaki obraz tych długo wyczekiwanych tytułów wyłania się po weekendowych beta testach?

czytaj dalejDM
7 lutego 2017 - 20:52

Retro Granie #07 na Atari 2600 - recenzja gry - Spider-man

W Retro Graniu staram się opisywać stare gry, które spotkałem w przeszłości i w jakimś tam stopniu wpłynęły one na mnie. Najlepsze czasy spędziłem przy takich konsolach jak Pegasus oraz pierwszy Soniak. Dziś jednak chciałbym przedstawić wam jedną z pierwszych gier, w jaką zagrałem, a mianowicie Spider-Man na Atari 2600. Zapraszam na krótką recenzję.

czytaj dalejhongi
7 lutego 2017 - 19:56
nowsze postystarsze posty