Gry na gameplay.pl

Deus Ex: Rozłam Ludzkości - recenzja gry tylko i aż bardzo dobrej

Halologia #15 - Ile jest Halo w Halo Wars 2?

The Sims 4 - najlepsze modyfikacje, jak zainstalować mody

Gdzie się podziały tamte platformówki?

Fenomen Dark Souls?

Downgrade w grach wideo - o cięciach graficznych i nie tylko

Romance of the Three Kingdoms XIII: Fame and Strategy Expansion Pack

Pita ocenia: Romance of the Three Kingdoms XIII
85

Romance of the Three Kingdoms XIII: Fame and Strategy Expansion Pack to najważniejsza ze strategii, w które nie zagrasz. Kupno Dynasty Warriors 5 zmieniło mnie jako gracza. Najpierw trochę pośmiałem się z formuły, ale potem chodzona bijatyka w 60 klatkach, z masami postaci i ładnymi bohaterami (tak, lubię ładne postaci w grach) kupiła moje serce. Zasłuchiwałem się w muzykę, zagrywałem się w misje, ściągałem tapety i wreszcie chwyciłem po książkę źródłową dla fabuły serii - Romans Trzech Królestw/Opowieści o Trzech Królestwach (chiń. upr.: 三国演义; chiń. trad.: 三國演義; pinyin: Sānguó Yǎnyì).

czytaj dalejPita
17 maja 2017 - 10:56

Operation Babel: New Tokyo Legacy

Zaledwie kilka tygodni temu miałem okazję sprawdzić Operation Abyss: New Tokyo Legacy, które było solidnym DRPG. Gierka mnie nie porwała, ale odszedłem od pieca z dość pozytywnymi wrażeniami. Teraz PlayStation Vita zaatakowane zostało przez sequel. Czy Operation Babel: New Tokyo Legacy przypadnie mi do gustu i będę zarywał nocki by przechodzić kolejne lochy?

czytaj dalejDanteveli
11 maja 2017 - 09:47

de Blob rozrabia na PC

Z pewnych gierek po prostu wylewa się pozytywna energia. Przynajmniej takie wrażenie miałem kiedy po raz pierwszy odpaliłem de Blob. Było to jedna z tych gierek, które po prostu pasowały do Wii. Przyjemny tytuł z ciekawymi pomysłami i prostym systemem sterowania. Mimo upływu lat do dziś dobrze wspominam ten tytuł i liczę na to, że THQ Nordic zaserwuje nam część trzecią. Oczekiwanie na de Blob 3 umila mi niedawno wydany na PC port pierwszej gry. Czy ten tytuł  sprawi mi tyle samo frajdy co kiedyś?

czytaj dalejDanteveli
8 maja 2017 - 10:26

Birthdays the Beginning - zabawa w (s)twórcę

Swoją przygodę z Harvest Moon zaczynałem na zielonym GameBoy Color. Niepozornie wyglądająca gra o życiu jako farmer wciągnęła mnie do tego stopnia, że na wakacje chciałem pojechać na wieś. Zakochałem się w tej grze i chciałem więcej. Miłość do zabawnej serii rolniczych gierek pozostała i na każdej kolejnej przenośnej konsolce Nintendo pogrywam w Rune Factory i Story of Seasons. Dlatego informacja, że twórca jednej z najfajniejszych serii gier wideo bierze się za kolejny projekt było dla mnie informacją dnia. Miałem okazję sprawdzić Birthdays the Beginning i postanowiłem podzielić się ze światem swoją, jedyną słuszną opinią na temat gry.

czytaj dalejDanteveli
5 maja 2017 - 18:51

Jak sam sobie, często nieświadomie, psujesz zabawę

Być może poznałeś w ostatnim czasie wiele ciekawych historii, wykonałeś setki misji i dotarłeś wielokrotnie do napisów końcowych. Mam jednak podstawy, by podejrzewać, że w co najmniej kilku przypadkach odebrałeś sobie sam sporo zabawy, korzystając z przygotowanych przez producentów ułatwień, z radarami, nawigacjami, mini-mapkami i systemami namierzania wrogów na czele.

czytaj dalejBrucevsky
5 maja 2017 - 08:55

Czy Redania to Polska? Analiza wiedźmińskiego mitu

Jak doskonale zdajecie sobie sprawę, wiedźmiński świat wykreowany przez Andrzeja Sapkowskiego – a następnie zrekonstruowany cyfrowo przez CD Projekt RED – zdecydowanie różni się od uniwersów fantasy, jakie zazwyczaj widujemy w grach wideo. Zarówno książki, jak i RPG z serii Wiedźmin w wielu punktach puszczają oko do odbiorcy, odwołując się mniej lub bardziej bezpośrednio do otaczającej nas rzeczywistości. Te nawiązania skłoniły fanów do doszukiwania się analogii gdzie popadnie – a jednym z najbardziej „spektakularnych” przejawów dorabiania teorii do treści gier i powieści jest teza, że Redania to w istocie Polska odbita w krzywym zwierciadle. Ile jest w tym prawdy? Postanowiliśmy dogłębnie zbadać ten temat.

czytaj dalejDraug
3 maja 2017 - 17:00

Romance of the Three Kingdoms XIII: Fame and Strategy Expansion Pack Bundle

 Napisałem całą masę tekstów o grach wideo. Wielokrotnie podkreślałem swoje zainteresowanie tematyką Państwa Środka i fascynacją osobą Cao Cao. Napisałbym po raz kolejny coś na ten temat ale tym razem postanowiłem zająć wstęp jeszcze bardziej osobistymi informacjami. Udało mi się załatwić wakacyjny wyjazd śladami Cao Cao i prawdopodobnie będę miał okazję odwiedzić mauzoleum tego wodza. Jestem niezmiernie podekscytowany tym faktem. W okresie męczącego oczekiwania postanowiłem odpalić sobie jakąś gierkę, która pozwoli mi wczuć się w klimat nadchodzącej wyprawy. Tak się złożyło, ze na rynku wylądowało właśnie Romance of the Three Kingdoms XIII: Fame and Strategy Expansion Pack. Czy po ograniu tego tytułu zrezygnuje z wyjazdu do Chińskiej Republiki Ludowej?  

czytaj dalejDanteveli
26 kwietnia 2017 - 17:30

Outlast 2 - straszak dla gimbazy

Ostatnio podczas przeglądania Tv Tropes natknąłem się na hasło „gorn”. Jest to połączenie słów gore i porno, które ma służyć do opisania gier i filmów, gdzie przemoc jest traktowana jako fetysz i głównym celem produkcji jest ukazywanie brutalnych scen. Najlepszym przykładem tego typu dzieł jest cykl Hostel i późniejsze odsłony serii Saw. Mam wrażenie, że Outlast 2 może szybko znaleźć się na liście produkcji, które opisywać będziemy jako gorn. Tylko czy oznacza to, że studio Red Barrels dostarczyło nam świetny horror?

czytaj dalejDanteveli
25 kwietnia 2017 - 10:59

Recenzja Toukiden 2 - siekaj potwory, nie zważaj na story

Pita ocenia: Toukiden 2
85

Jeżeli ktoś kazałby mi sprzedać mu Toukidena 2 w windzie, powiedziałbym że to drużynowe Diablo TPP osadzone w japońskiej mitologii. Ze średnią grafiką, natomiast masą zawartości. I od autorów Dynasty Warriors.

czytaj dalejPita
24 kwietnia 2017 - 10:51

Shiness: the Lightning Kingdom

Moja pierwsza podróż do Chin obfitowała w masę przygód. Łatwo sobie wyobrazić co może spotkać 20latka ledwo posługującego się mandaryńskim w państwie, które nagle zablokowało Facebook, Google i Twitter. W każdym razie spotkałem pewną dziewczynę – studentkę prawa, która z jakiegoś powodu chciała mnie nauczyć gong fu. Ja gadałem słabo po chińsku a ona miała poważne problemy z angielskim. Z tego powodu nie do końca rozumiałem lekcje na temat tradycyjnego stylu walki opracowanego przez jej przodków ( wiele rodzin posiada własne style walki przekazywane z pokolenia na pokolenie). Wspominam o tym głównie ze względu na to, że moja nauka gong fu przypomina mi trochę czas spędzony z Shiness: the Lightning Kingdom. W obu przypadkach coś bardzo fajnego skrywało się za masą problemów i nieporozumień.

czytaj dalejDanteveli
23 kwietnia 2017 - 12:25
nowsze postystarsze posty