Oceny na gameplay.pl

Sleeping Dogs: sandbox niemal idealny w oczekiwaniu na GTA V

Gry MMO w które grałem i jak się w nich bawiłem (wersja uaktualniona 2014).

Wielka tajemnica - recenzja Kara no Shoujo

Lego The Hobbit z bliska tuż przed światową premierą

Rzecz Kultowa #3 - Aliens vs Predator 2

Back to the Future

Recenzja gry Beholder- życie pod butem władzy

Danteveli ocenia: Beholder
70

Moja wiedza na temat życia w totalitarnym ustroju jest znikoma. Jasne że przeczytałem kilka książek na ten temat. Widziałem też parę filmów skupiających się na tym zagadnieniu. Byłem nawet przez kilka chwil w Korei Północnej, ale ma się to wszystko nijak do doświadczenia na własnej skórze udręki życia pod butem władzy. Z tego powodu pomysł gry Beholder wydał mi się niezwykle interesujący. Tylko czy symulator menadżera apartamentowca może sprawiać graczom frajdę?

czytaj dalejDanteveli
9 stycznia 2017 - 10:50

Recenzja gry Inside - ucieczka w nieznane

fsm ocenia: Inside
90

Ach, ta Dania. Od dawna przoduje na liście najszczęśliwszych krajów świata, stamtąd pochodzi Mads Mikkelsen, firmy Bang & Olufsen czy Ecco. Sielanka pełna pięknych krajobrazów, pięknych ludzi, pięknych perspektyw. Duńska jest także mała ekipa twórców gier zrzeszona pod szyldem Playdead. Ale oni chyba są zbyt szczęśliwi, bo odreagowują tworząc takie mroczne perełki, jak Limbo i Inside. Ta pierwsza jest wyśmienita, a ta druga jeszcze lepsza! Zapraszam na krótką i nietypową recenzję (będą spoilery!).

czytaj dalejfsm
8 stycznia 2017 - 13:19

Recenzja Pit Crew Panic! – napraw kibel w boksie

Czasami szalone pomysły udaje się twórcom przekuć w miodne gry. Są jednak też przypadki, gdy zabawny na papierze koncept okazuje się w praktyce słaby i przeradza w zwyczajnie niewartą uwagi produkcję. Ocena obok może już sugerować Wam, że recenzowane w poniższym tekście Pit Crew Panic! z WiiWare należy do tej drugiej grupy. A założenia były nawet dobre.

czytaj dalejBrucevsky
6 stycznia 2017 - 18:59

Black - strzelanina, która chwaliła się destrukcją otoczenia na lata przed Battlefieldem

Montinek ocenia: Black
85

Nie jestem jakimś wybitnym znawcą strzelanin, ale grając w jakiegokolwiek FPSa zawsze mogę stwierdzić jedno: „czy się tu szczela fajnie, czy może też nie”. W oparciu o to proste jak budowa cepa kryterium tworzę sobie w głowie taki osobisty ranking najprzyjemniejszych modeli strzelania (jeśli można to tak nazwać) w FPSach. Na przestrzeni lat różni zawodnicy plasowali się na różnych pozycjach – Battlefieldy z ich balistyką kul i mocarnym udźwiękowieniem trzymają się całkiem wysoko, większość innych tytułów leży pośrodku, a taki pierwszy Bioshock, ze swoimi żałośnie pykającymi karabinkami, wlecze się na szarym końcu. Nie spodziewałem się jednak, że pierwsze miejsce w moim rankingu zajmie konsolowa gra z końcówki ery Playstation 2. Gra tworzona przez… Speców od arcade’owych wyścigów. Panie, panowie, powitajcie gromkimi brawami Black.

czytaj dalejMontinek
3 stycznia 2017 - 00:09

Blogerzy podsumowują rok 2016

Co roku na Gameplayu przeprowadzaliśmy nasz lokalny plebiscyt na grę roku. Tym razem nie do końca udało się zrealizować plan, więc proponujemy podsumowanie roku 2016 w nieco prostszej formie. Nie będzie punktacji, nie będziemy wybierać jednej ogólnej gry roku, tylko garstka z nas napisze Wam, co myśli o swoich ulubionych tytułach, rozczarowaniach i "chciałem, ale nie dałem rady". No i obiecujemy, to już chyba ostatni tego typu tekst w tym okresie. Kolejne podsumowania w grudniu 2017!

czytaj dalejfsm
2 stycznia 2017 - 20:31

Recenzja 1 epizodu gry The Walking Dead - Season 3. Javier w cieniu Clementine.

Końcówka roku 2016 przyniosła nam długo wyczekiwany początek trzeciego sezonu The Walking Dead - gry przygodowej od studia Telltale Games. Choć na ocenę całej opowieści jest jeszcze dużo za wcześnie, to pierwszy epizod wypada tak sobie, i to nie tylko na tle świetnej pierwszej części. Jego słabości kryją się jednak pod emocjami, jakie powodują ponowne spotkanie z Clementine i ciąg dalszy jej losów.

*** BEZ spoilerów! ***

czytaj dalejDM
27 grudnia 2016 - 11:32

Recenzja Valkyrie Profile 2: Silmeria – trudny, żmudny, dobry jRPG

Brucevsky ocenia: Valkyrie Profile 2: Silmeria
75

Miałem długą przerwę od jRPG-ów. W czasach pierwszego PlayStation reprezentanci gatunku regularnie gościli w czytniku konsoli, ale na kolejnych generacjach jakoś nie było nam po drodze. Do Valkyria Profile 2: Silmeriasiadałem więc „głodny”. Chciałem poznać interesującą historię, zwiedzić niezwykłe krainy i spędzić godziny na poznawanie sekretów przemyślanego systemu. Ocena już wskazuje, że wiele z tego dostałem, ale nie wszystko w takiej formie, w jakiej bym chciał.

czytaj dalejBrucevsky
23 grudnia 2016 - 17:17

Recenzja Yesterday Origins - w drodze po śmiertelność

Materdea ocenia: Yesterday Origins
85

Po niezwykle kolorowych i luźnych point & clickach od Pendulo Studios (m.in. The Next Bing Thing czy seria Runaway) Hiszpanie wzięli się za Yesterday i dość poważny temat – kult poświęcony samemu Lucyferowi, tajemnicze morderstwa, ciała pozostawiane w rynsztokach i klimat sprzyjający bardziej horrorom niż przygodówkom. Dzięki temu dziś możemy zagrać Yesterday Origins – kontynuację przygód tytułowego Pana Wczoraj!

W przerwie między poświęceniem kolejnych ofiar szatanowi, czasami trzeba wyjść i się przewietrzyć.
czytaj dalejMaterdea
19 grudnia 2016 - 20:17

Recenzja Root Letter - pocztówka z Japonii

Danteveli ocenia: Root Letter
70

Cierpienia młodego Wertera to jedna z tych lektur szkolnych, które zapadły mi w pamięć na trochę dłużej. Nie dla tego, że zaintrygowała mnie historia tytułowego bohatera. Przyczyna takiej sytuacji jest dość banalna. Mój nauczyciel bez przerwy nabijał się z emo postaci i tego jak wielkim nieudacznikiem był Werter. Co te wspominki mają wspólnego z recenzowanym tym razem Root Letter? Tylko tyle, że jak zobaczyłem słowo list w tytule gry to pomyślałem o (prawdopodobnie) najsłynniejszej powieści epistolarnej i człowieku, który mnie do niej zraził.

czytaj dalejDanteveli
17 grudnia 2016 - 12:14

Deus Ex: Rozłam ludzkości - recenzja bardzo dobrej gry, która mogła być świetna

fsm ocenia: Deus Ex: Mankind Divided
85

Wydanie tak świetnego prequela, jakim okazał się być Bunt ludzkości, może być dla twórców błogosławieństwem i przekleństwem. Wszyscy oczekiwać będą, że kolejna część serii będzie przynajmniej tak samo dobra. Deus Ex: Rozłam ludzkości stara się, jak może, ale w ostatecznym rozrachunku poprzednika nie przeskakuje. Wszystko niby jest na swoim miejscu, ale widać tu pewne braki, na które uwagę zwróci nawet najbardziej pobłażliwy gracz.

Ocenę, jaką nowemu Deusowi wystawiłem, widać z boku, zatem jasne jest, że Rozłam ludzkości mimo wszystko bardzo mi się podobał. Ale chyba po prostu oczekiwałem gry roku, więc lekki zawód pozostaje. Tegoroczny DX kontynuuje historię obdarzonego niskim głosem, zblazowanego człowieka od zadań specjalnych, Adama Jensena, który z ochroniarza stał się agentem (i to podwójnym!), a jego zadaniem znowu będzie wyśledzenie konspiracji Iluminatów zagrażającej pokojowej koegzystencji ludzi z wszczepami i tych bez usprawnień.

czytaj dalejfsm
8 grudnia 2016 - 16:40
nowsze postystarsze posty