Europa na gameplay.pl

Recenzja filmu Podzielony. Skromne duńskie s-f na HBO Go

Gdzie na wakacje? Balaton i Budapeszt

Gdzie na wakacje? Krym i Odessa

Na krańcu Europy - Porto

One night in Náchod

Recenzja filmu Podzielony. Skromne duńskie s-f na HBO Go

Przeglądając zasoby HBO Go i Netfliksa w poszukiwaniu czegoś nieznanego, europejskiego i ciekawie brzmiącego trafiłem na film Podzielony (w oryginale QEDA). To dosyć świeża produkcja rodem z Danii, która fabułę zbudowała wokół motywu podróży w czasie, ale potraktowała ją bardzo nie po hollywoodzku. Efekt końcowy okazał się co najmniej intrygujący, więc teraz pragnę zwrócić Waszą uwagę na ten film.

Podzielony jest, w zależności od nastawienia i wrażliwości osoby oglądającej: nudny lub wnikliwy, oryginalny lub głupi, skromny w przemyślany sposób albo po prostu bardzo niskobudżetowy. No i jeszcze na dodatek ma silny przekaz "eko", tak modny (i ważny) w dzisiejszych czasach.

czytaj dalejfsm
1 czerwca 2019 - 17:20

Gdzie na wakacje? Balaton i Budapeszt

Lubię Węgry. W zeszłym tygodniu wróciłem ze swojej trzeciej wycieczki do tego paprykowego kraju i mogę z pełną odpowiedzialnością polecić go osobom, które szukają ciekawej opcji na weekend albo chcą spędzić wakacje gdzieś indziej niż nad polskim morzem. Obowiązkowym przystankiem jest piękna stolica Węgier, czyli Budapeszt, ale są tu też inne ciekawe miejsca. Madziarzy nie mają co prawda dostępu do morza, ale w centrum ich kraju znajduje się bycze jezioro, które jest mekką wczasowiczów. Balaton. Oprócz tego na amatorów wina czekają Tokaj i Eger, czyli dwa popularne regiony słynące z produkcji tego trunku. Chciałbym się skupić jednak na dwóch pierwszych atrakcjach, ponieważ to z nimi wiążą się moje najświeższe wspomnienia.

czytaj dalejBuja
30 lipca 2013 - 14:16

Gdzie na wakacje? Krym i Odessa

Rok temu razem z moim przyjacielem Majkiem snułem  plany na wakacje życia. Mieliśmy ostro wziąć się do roboty przed skończeniem semestru, zarobić trochę geldu i wyruszyć razem z trzema moimi ziomkami na dwuipółmiesięczny wojaż po Indiach. Niestety nie udało nam się odłożyć potrzebnej kwoty, dlatego szukaliśmy jakichś tańszych alternatyw. Nie pamiętam już który z nas to wymyślił, ale postanowiliśmy zwiedzić cały Krym zatrzymując się po drodze w Odessie. Nie planowaliśmy podróży szczegółowo, kupiliśmy bilety na samolot relacji Warszawa-Kijów-Odessa, zasięgnęliśmy języka na forum Gry-Online i ruszyliśmy w trasę. Jeżeli nie masz jeszcze planów na wakacje, a chcesz odpocząć w miarę tanio i nie martwić się o pogodę, to Krym jest świetnym rozwiązaniem. W tekście szczegółowo opisuję wszystkie istotne kwestie podróży i pobytu na Ukrainie.

czytaj dalejBuja
12 lipca 2013 - 14:43

Na krańcu Europy - Porto

Raj dla surferów, gratka dla amatorów wina, a także doskonałe miejsce dla każdego, kto ceni sobie wypoczynek z dala od wielkomiejskiego zgiełku i spacery krętymi, stromymi uliczkami. Wszystko to w mieście kilkukrotnie mniejszym od Warszawy - słonecznym Porto.

Nie da się ukryć, że Portugalia wciąż żyje w cieniu swojego wschodniego, a zarazem jedynego, sąsiada - Hisz­panii. Całkiem niesłusznie, bo ten stosunkowo niewielki kraj ma wiele do zaoferowania, czego doskonałym przykładem jest leżące na północy nadmorskie miasto Porto, od którego wywodzi się nazwa całego kraju. Położone na wzgórzach i z widokiem na bezkresny Ocean Atlantycki, chętnie wita turystów nie tylko całoroczną pięk­ną pogodą, ale także bogactwem zarówno kulturalnym, jak i kulinarnym.

czytaj dalejCristal
11 maja 2013 - 23:55

One night in Náchod

Późnym wieczorem w niedzielę napisał do mnie mój dobry kumpel i zaproponował mi małą wycieczkę do czeskiej miejscowości Náchod leżącej nieopodal polskiej granicy, kilka kilometrów od Kudowy Zdrój. Nigdy tam jeszcze nie byłem, uroczy zamek kusił jako atrakcja turystyczna, a poza tym Czechy to Czechy i zawsze można napić się tam dobrego piwa i zjeść jakiś lokalny przysmak. Celem podróży dwóch moich kumpli była z kolei apteka, w której zamówili kilka opakowań leku na malarię, ciężko dostępnego u nas ze względu na obowiązujące prawo. Wyruszyliśmy z Wrocławia w poniedziałek o 10 rano.

czytaj dalejBuja
10 lipca 2012 - 15:48