Manchester United na gameplay.pl

Recenzja autobiografii Alexa Fergusona

W ciągu ostatnich kilku miesięcy, przy każdej recenzji biografii piłkarza lub trenera, forsuję pewną teorię. Autor takiej publikacji powinien mieć za sobą bogatą w różne wydarzenia karierę i ciekawe wnioski na temat przeszłych zdarzeń, by w ogóle mieć czym podzielić się z czytelnikami. Po przeczytaniu autobiografii sir Alexa Fergusona tylko utwierdziłem się w tym przekonaniu.

Nie ma sensu odwlekać werdyktu, dzieło wybitnego trenera Manchesteru United to lektura obowiązkowa dla każdego fana piłki nożnej. Szkocki szkoleniowiec przez wiele lat swojej pracy widział i doświadczył wiele i może na pewno bardzo dużo powiedzieć o kulisach pracy w swoim zawodzie i świecie futbolu. I doskonale potrafi przelać to na papier, o czym przekonać się można, czytając każdy z kilkunastu rozdziałów grubej, ponad czterystustronicowej książki jego autorstwa. Przekrój tematów, liczba ciekawostek i faktów są po prostu ogromne.

czytaj dalejBrucevsky
28 grudnia 2014 - 14:11

Tęskniłem, Premier League

Jestem fanem piłki nożnej – to jasne – i gdy zakończyły się rozgrywki w większości interesujących mnie krajów, wiedziałem, że nie jestem skazany na wielotygodniowy celibat, bowiem już niedługo nadejdzie Mundial, który wprowadzi nieco słońca do mojego życia. Bawiłem się podczas niego przednio, spędziłem przed telewizorem całą masę godzin, ale nie potrzebowałem wiele czasu, by zdać sobie sprawę, że jakikolwiek by on nie był i tak nigdy nie osiągnie poziomu emocji, jakie wywołuje we mnie start jednej z najbardziej rentownych, popularnych i przede wszystkim efektownych lig na świecie – Premier League. Football, bloody hell!

czytaj dalejPilar
14 sierpnia 2014 - 13:24

Ulga w Manchesterze, Moyes wyautowany

Manchester United za sprawą jednego siwego pana z obsesją na punkcie żucia gumy, słynął dla wielu niezmiennością nazwiska, które przez dwadzieścia siedem lat pojawiało się obok wyjściowego składu "Czerwonych Diabłów". Sir Alex Ferguson, choć na początku bywało różnie, utrzymał się w tym klubie przez absolutnie rekordowy czas i mimo powszechnej wiedzy, jak charakterny potrafił być i jak ciężkie miał początki w MU - właściciele mieli do niego anielską cierpliwość. Ta, po kilku latach, opłaciła się i Szkot zamienił uśpionego giganta w krwiożerczą bestię, co roku zgarniającą większość drużynowych i indywidualnych nagród. Kiedy więc po oczekiwanym przejściu na emeryturę, jako następcę legendy wyznaczono Davida Moyesa - nastroje były raczej pozytywne. Identyczna narodowość, lojalność, którą wykazał się przy pracy w Evertonie, którego wzniósł - zdaje się - na wyżyny. Co więc poszło nie tak?

czytaj dalejPilar
22 kwietnia 2014 - 10:21

Moja kariera w FM13 #46: Lillehammer jest w gazie

Źródło: viking-fk.no

Po długiej karierze w FIFA 12 zdecydowałem się spróbować swoich sił w prowadzeniu klubu w Football Manager 13. Wybór padł na tryb Classic, który stanowi idealne rozwiązanie dla osób pozbawionych dużych ilości wolnego czasu. Postanowiłem relacjonować wam swoje postępy. Przy okazji jest szansa podyskutować o samej grze, młodych talentach, bugach i różnych ciekawostkach.

Czy Lillehammer FK wciąż się rozwija?  Wydawać by się mogło, że od czasu zdobycia podwójnej korony klub zanotował drobny regres i jest dzisiaj „tylko” jedną z ekip z czołówki ligi norweskiej, która wciąż niewiele znaczy w Europie. Bardziej dogłębna analiza pokazuje jednak, że w klubie dzieje się coraz lepiej, a naoliwiona maszyna powoli sunie w stronę upragnionych występów w Lidze Mistrzów.

czytaj dalejBrucevsky
4 września 2013 - 18:48