Horror (filmy/książki) na gameplay.pl

Recenzja filmu Rings - kontynuacja, której nikt nie potrzebuje

Pominięci i zapomniani, czyli garść horrorów z ostatnich miesięcy

Lektura do poduszki - Stephen King, Nocna zmiana

Recenzja filmu Rings - ...

Autopsja Jane Doe - recenzja

Prosto z piekła. Recenzja I części 7. sezonu Walking Dead

Recenzja filmu Rings - ...

Horrory nigdy jakoś mnie nie pociągały. Tym bardziej, że znakomita większość z nich jest po prostu słaba. Można powiedzieć, że to jeden z gatunków filmowych, który traktuję na równi z komediami romantycznymi. Nudne, bezgustne filmidła, które nie przyciągają uwagi i tylko zabierają nasz cenny czas. Do kin jakiś czas temu wszedł nowy horror o tytule Rings. Produkcja wykorzystuje motyw „dziewczynki z telewizora”, czyli Samary. Za oryginalnymi, wcześniejszymi produkcjami jakoś nie przepadałem. A teraz jest jeszcze gorzej. Samara nie dość, że nie straszy to jeszcze nuży.

Wow... Ale ją poskręcało. Latka lecą...
czytaj dalejGeneticsD
17 lutego 2017 - 14:16

Recenzja filmu Rings - kontynuacja, której nikt nie potrzebuje

Są w świecie filmu trendy, na mocy których ekrany są nawiedzane przez duchy przeszłości. Czasem mowa o remake'ach, innym razem chodzi po prostu o atmosferę popularną kilka dekad wcześniej, a czasami pojawiają się kontynuacje. Horror The Ring zawitał w kinach w 2002 roku, a trzy lata później pojawiła się niezła kontynuacja. Tymczasem teraz, po dodatkowych dwunastu latach, ktoś wpadł na pomysł, by wypuścić do kin odcinek trzeci. Po co?

Zanim przejdę do filmu Rings, chwila historii i zwierzeń. Na przełomie tysiącleci lekko zatęchły gatunek filmowego horroru doczekał się swoistego renesansu. Miejskie legendy rodem z Japonii wypłynęły na szerokie wody popkultury, a najpopularniejszy duch z Kraju Kwitnącej Wiśni, czarnowłosa dziewczyna z białej sukni, pojawił się na kinowym ekranie niezliczoną ilość razy. Najbardziej rozpoznawalną marką związaną z tym trendem jest bez wątpienia japoński Ring. Powieść Kojiego Suzukiego została przeniesiona na język kina przez Hideo Nakatę w 1998 roku, a cztery lata później Gore Verbinski stworzył, wspomniany w akapicie powyżej, rewelacyjny amerykański remake.

czytaj dalejfsm
4 lutego 2017 - 17:51

Autopsja Jane Doe - recenzja

Autopsja, czyli pośmiertne badanie zwłok w celu ustalenia przyczyn śmierci, od jej początków budziła ludzką odrazę. Zwłaszcza w Europie, która przez wieki wzbraniała się przed rozwojem medycyny sądowej, podczas gdy Chińczycy pierwsze traktaty dotyczące tego zagadnienia pisali na przełomie II –II w.n.e. Słynny obraz „Lekcja anatomii doktora Tulpa”, pędzla Rembrandta van Rjina, ukazuje niezwykłe wydarzenie odbywające się raz do roku w Amsterdamie. Autopsję przestępcy, którego spotkała straszliwa kara po zagrabieniu płaszcza. Tylko ludzi skazanych można było paddać tak bestialskiemu procederowi, jak rozczłonkowanie zwłok w celach medycznych. Na obrazie Rembrandta widzimy jak doktor Nicolaes Tulp (holenderski chirurg i burmistrz Amsterdamu) tłumaczy zainteresowanym szczegóły anatomiczne człowieka. Do medycyny kryminalnej, od tamtego wydarzenia było jeszcze daleko...

czytaj dalejBlack Elf
16 stycznia 2017 - 01:25

Prosto z piekła. Recenzja I części 7. sezonu Walking Dead

W świecie Walking Dead stara bieda. Populacja nieumarłych wciąż przerasta liczbę żywych, zapasy topnieją szybciej niż lód na rozgrzanym blacie, a w okolicy wykiełkował nowy tyran, przy którym poprzednik, słynny Gubernator, był niczym Mahatma Gandhi. W dodatku, grupa Ricka znów jest rozproszona: Maggie z Sashą wywalczyły schronienie na Wzgórzu, ciężko ranna Carol pod opieką Morgana trafia do tajemniczego Królestwa, Daryl zostaje więźniem Negana, a sam Rick wraz z Michonne i Carlem wracają do Alexandrii.

czytaj dalejSebastian Pytel
19 grudnia 2016 - 01:05

Channel Zero - Candle Cove - serialowy Silent Hill?

Kilka tygodni temu napisałem całkiem pozytywny tekst na temat serialu, który pojawił się na SyFy. Channel Zero czyli próba przeniesienia miejskich legend epoki cyfrowej do świata telewizji. Wrażenia pisane na gorąco były niezwykle pochlebne i pokrywały się z innymi opiniami panującymi w internecie. Teraz po 6 odcinkach postanowiłem powrócić do tego tematu i na chłodno ocenić pierwszą serie produkcji o creepypasta.

czytaj dalejDanteveli
18 listopada 2016 - 14:40

Kagewani czyli w 8 minut dookoła grozy

Jako dziecko należałem do osób w znacznym stopniu ukształtowanych przez fenomen serialu „Z Archiwum X” Tak samo jak agent Fox Mulder chciałem wierzyć w istnienie nadnaturalnych zjawisk. Dlatego w podstawówce wraz z kumplami założyłem agencję do badania rzeczy nadzwyczajnych. Z naszych przedsięwzięć nie wyszło zbyt wiele ale lekkie zainteresowanie tematyką zjawisk paranormalnych pozostało mi do dzisiaj. Dlatego też serial animowany skoncentrowany na tajemniczych stworzeniach musiał być czymś co trafi w mój gust. Kagewani okazało się jednak zaskakująco dobre i z okazji premiery drugiego sezonu tego anime, postanowiłem coś o nim napisać.

czytaj dalejDanteveli
15 listopada 2016 - 18:46

Scream Queens – W tym szaleństwie jest metoda!

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o Scream Queens, byłem przekonany, że jest to kolejna chała. Z powodów niezależnych ode mnie zmuszony byłem obejrzeć jeden odcinek tego telewizyjnego dziwactwa. Przyznam się bez bicia, że wciągnąłem się w tą produkcję i w przeciągu tygodnia zaliczyłem cały pierwszy sezon horroro-komedii. Tylko czy przez przypadek nie padłem ofiarą syndromu sztokholmskiego?

czytaj dalejDanteveli
22 października 2016 - 13:16

Wrażenia po pierwszym odcinku Channel Zero

Od czasu do czasu słyszymy jak jakiś kaznodzieja, ksiądz czy inny ekspert krzyczy o tym jakim zagrożeniem dla dzieci jest telewizja. „Pokemony w służbie szatana” czy „Teletubisie kradną dusze twojego dziecka” i inne podobne hasła brzmią co najmniej zabawnie. Czasami jednak zastanawiam się co jeśli byłoby w tym trochę prawdy. Jak wyglądałby program telewizyjny w którym skrywałoby się zło w najczystszej postaci? Na to pytanie stara się odpowiedzieć nowy serial stacji SyFy. Tylko czy nadawca kojarzący się z syfem może mieć w swojej ofercie coś godnego uwagi?  

czytaj dalejDanteveli
13 października 2016 - 23:58

Straszdziernik - kilka straszakowych rekomendacji

Straszdziernik to celebracja horroru, makabry i grozy pod wszelką postacią. 31 dni października staje się okazją do przybliżenia lub odświeżenia sobie klasycznych filmów, gier, książek. Jest to też świetna okazja do odkrycia nowych solidnych straszaków i przypomnienia sobie o crapach, gdzie posoka leje się na wszystkie strony. W ramach promocji ducha tego (nieistniejącego) święta postanowiłem pobawić się w polecenie kilku straszakowych produkcji. Rekomendowane tutaj gierki, filmy, książki i inne bajery powinny wprowadzić ludzi w odpowiedni nastrój. Bez dalszego lania wody przedstawiam moje typy na najbliższe październikowe wieczory.

czytaj dalejDanteveli
30 września 2016 - 12:29

Remake czy kontynuacja? Druga recenzja filmu Blair Witch

Licho faktycznie nie śpi. Sebastian zdążył już opublikować swoją recenzję filmu Blair Witch, co automatycznie sprawia, że mój tekst będzie nieco wtórny. Ale przecież nikt nie broni umieszczać dubla recenzji, więc niniejszym zapraszam na swoją ocenę tego sequela-niespodzianki. Odpowiadając na pytanie z tytułu tekstu - Blair Witch to remake udający, że jest kontynuacją. Wszyscy pamiętamy ogromny sukces Blair Witch Project i odcięcie kuponu w postaci słabiutkiej Księgi cieni (jedyna dobra rzecz związana z tym filmem to całkiem solidny soundtrack, który stoi sobie na mojej półce). Jak nowe wcielenie filmowej wiedźmy odnajdzie się w tym towarzystwie?

czytaj dalejfsm
17 września 2016 - 16:05
starsze posty