Call of Duty na gameplay.pl

Wrażenia z bety Call of Duty WWII - historia kontra CoD

The End, czyli o zakończeniach gier słów kilka

Call of Duty: Modern Warfare – brytyjska ekipa z mocnym akcentem

Historia Ghosta z Modern Warfare 2 - bohater drugiego planu

Call of Duty: Black Ops III właśnie wyszło i pozytywnie mnie zaskoczyło

Wrażenia z bety Call of Duty WWII - historia kontra CoD

Kiedyś, w czasach gdy dodatki do Call of Duty oferowały wciągające mini kampanie fabularne, twórcy prześcigali się w zatrudnianiu doradców militarnych, by z tematu drugiej wojny światowej zrobić grę komputerową. Dziś mam wrażenie, że jest dokładnie na odwrót. Speców od wciągającej i luźnej rozgrywki pyta się, jak najmniej można nagiąć dotychczasowe zasady, by gra przypominała  drugą wojnę światową. Albo pierwszą. Efekt końcowy jest bowiem bardzo zbliżony do Battlefielda 1.

czytaj dalejDM
28 sierpnia 2017 - 11:31

The End, czyli o zakończeniach gier słów kilka

Odkąd zaczęto traktować gry w sposób zbliżony do literatury czy filmu, czyli odkryto w nich ogromny potencjał do opowiadania historii, siłą rzeczy podporządkowano wirtualne fabuły starożytnym już właściwie założeniom kompozycyjnym. Odpalając grę, w której fabuła jest kluczowa, czy nawet taką, w której jest ona jedynie pretekstem do siania chaosu, oczekujemy mimowolnie trzech rzeczy: wstępu, rozwinięcia akcji i zakończenia.

Pierwsze Call of Duty jest idealnym przykładem tego, jak typ kompozycji zamkniętej został zaadaptowany na potrzeby gier. Pierwsza misja to obóz szkoleniowy, wprowadzenie w podstawy rozgrywki; pozwala nam wejść (a następnie dosłownie wskoczyć) w realia II wojny światowej. Rozwinięcie akcji to nic innego, jak pełna skryptów i heroicznych czynów strzelanina, poznanie też po drodze dwóch pozostałych protagonistów. Wszystko kończy się w Berlinie, historycznym zawieszeniu radzieckiej flagi nad Reichstagiem. Czysto, przejrzyście, bezpiecznie. A teraz wyobraźcie sobie, że kampania omawianego shootera kończy się gdzieś w Ardenach. Ekran się przyciemnia, a potem dostajemy po prostu krótki stylizowany filmik o tym, że Alianci zdobyli Berlin i wojna się skończyła. To byłby pomysł równie słaby, co każda czynność wykonana po słowach „potrzymaj mi piwo”, bo graczowi zostaje właściwie wydarte zakończenie, satysfakcjonująca konkluzja historii, w której od kilku godzin bierze czynny udział. Nawet produkcje, w przypadku których fabuła nie jest ich największym atutem po prostu muszą mieć zakończenie, które da graczowi frajdę, pokaże mu, że to, co robił przez ostatnie kilka / kilkanaście / kilkadziesiąt godzin miało sens.

Ależ lat przybyło. Temu Call of Djutu.

Odpowiednio skonstruowane zakończenie może mieć jeszcze większy efekt, kiedy w grze pojawia się w zasadzie jakakolwiek nieliniowość – świadomość, że to my w jakimś stopniu mieliśmy wpływ na to, jak ostatecznie potoczą się losy poszczególnych postaci czy nawet całych cywilizacji jest bezcenna i właściwie unikatowa dla gier wideo.

czytaj dalejBlinky
2 sierpnia 2017 - 23:44

Call of Duty: Modern Warfare – brytyjska ekipa z mocnym akcentem

Premiera nowej odsłony Call of Duty, a raczej pierwsza prezentacja jej zwiastuna - zawsze jest sporym wydarzeniem wśród fanów gier. Przypomina to trochę nerwowe oczekiwanie na ujawnienie z dawna skrywanej tajemnicy, niespodzianki o tym gdzie tym razem zabiorą nas twórcy. Czy nadal konsekwentnie brną w wojnę przyszłości czy może tym razem zaskoczą wszystkich, niczym w 2007 roku?

czytaj dalejDM
18 maja 2016 - 09:23

Historia Ghosta z Modern Warfare 2 - bohater drugiego planu

Świat gier przepełniony jest głównymi bohaterami, którzy zapadli nam w pamięć - Nathan Drake, Lara Croft, John Marston, Niko Bellic, itd. itd. Obok nich jednak często istnieją postacie drugoplanowe, pojawiające się od czasu do czasu gdzieś w tle, a równie wyraziste i charakterystyczne co te tytułowe. W filmach mogą one liczyć na swoją kategorię Oscarów - w grach pozostaje już tylko nasze uznanie i pamięć. Jednym z najlepszych przykładów jest chyba tajemniczy Ghost z Call of Duty: Modern Warfare 2. Stał się tak popularny, że dziś wiemy o nim o wiele więcej, niż opowiada nam gra.

czytaj dalejDM
15 grudnia 2015 - 08:41

Call of Duty: Black Ops III właśnie wyszło i pozytywnie mnie zaskoczyło

He didn't ask for this

Popularna seria pierwszoosobowych strzelanin od Activision nie kojarzy się raczej z większymi zmianami w rozgrywce. Tymczasem najnowsza odsłona wniosła pewien powiew świeżości i potrafi wciągnąć, pomimo już trochę wymęczonego, futurystycznego klimatu.

czytaj dalejAntares
7 listopada 2015 - 17:56