Slasher na gameplay.pl

W lesie dziś nie zaśnie nikt to największe zaskoczenie tego roku - choć nie dla mnie

Devil's Hunt

Horrorarium. Czy to jeszcze straszy? #2 Halloween

Recenzja Ninja Gaiden Sigma 2 - Pan Smok Sokół w krwawym natarciu!

Shaman King: Master of Spirits - recenzja gry

Recenzja Darksiders - Wojna wkurzony jak nigdy

W lesie dziś nie zaśnie nikt to największe zaskoczenie tego roku - choć nie dla mnie

Trochę czasu minęło od mojego ostatniego opublikowanego tutaj artykułu, dlatego wypadałoby się przywitać. Cześć! Mój powrót miał nastąpić odrobinę wcześniej i to za sprawą filmu, o którym również i dziś przeczytacie. Tyle, że wtedy – jeszcze przed premierą – zamierzałem uciszyć krytków W lesie dziś nie zaśnie nikt. Okazało się jednak, iż film Bartosza Kowalskiego, określony mianem „pierwszego polskiego horroru” nie potrzebuje obrony. Bo broni się w pełni samodzielnie.

czytaj dalejMarcus
20 marca 2020 - 13:23

Devil's Hunt

Anioły i demony są niezwykle popularne w grach wideo. Momentami wydaje się, że co druga gra bez względu na gatunek serwuje nam akurat ten wariant starcia sił dobra z armią ciemności. Teraz na arenę wkracza kolejna z tego typu produkcji. Czy zasługuje ona na stracenie do piekła przeciętności, czy może przeniesie ona nas do raju grywalności?

czytaj dalejDanteveli
3 października 2019 - 08:33

Recenzja MegaTagmension Blanc + Neptune vs Zombies - w tej głupocie jest metoda!

Danteveli ocenia: MegaTagmension Blanc + Neptune VS Zombies
65

PlayStation Vita to system, który jest definicją żywego trupa. Konsolka została zabita przez Sony już jakiś czas temu. Od czasu do czasu możemy jednak zaobserwować jakieś spazmy i życie pozagrobowe sprzętu o niefortunnej nazwie. Dlatego też tegoroczna premiera dziwacznego spin-offu serii gier JRPG ze słowem zombie w tytule idealnie obrazowała stan przenośnego PlayStation. Teraz jednak MegaTagmension Blanc + Neptune vs Zombies ląduje na komputerach osobistych. Czy oznacza to, że musimy potraktować ten tytuł z powagą należną „prawdziwym” grom na „prawdziwe” maszyny dla graczy?

czytaj dalejDanteveli
2 listopada 2016 - 11:28

Horrorarium. Czy to jeszcze straszy? #2 Halloween

3 maja fsm otworzył bramy do naszego strasznego cyklu, przeciął wstęgę i rozdał pierwsze karty. Cieszę się, że tekst wywołał emocje – liczę, że będziecie z nami dalej! I nie przeciągając swojego expose, zachęcam do lektury drugiej części :)

  • Co omawiamy: klasykę amerykańskiego slashera
  • Reżyseruje: twórca rimejku The Thing, obecnie na emeryturze
  • W rolach głównych: Blofeld, żona z Prawdziwych kłamstw oraz facet w masce
  • Rocznik: 1978

Co robiliście w wieku 6 lat? Bawiliście się zapewne w piaskownicy, rzucaliście śnieżkami w kolegów albo zmienialiście dyskietki w Amidze 500. Inni natomiast zabijali swoje rodzeństwo, tak jak zrobił to mały Michael Myers w Halloween. 6 lat to także złoty okres w karierze Johna Carpentera. W tym czasie udało mu się nakręcić 4 tytuły, które dzisiaj budują kanon amerykańskiego horroru i są swoistym wzorem dla współczesnych reżyserów. Carpenter był prawdziwym tytanem w swoim fachu i dbał o wiele aspektów technicznych – mowa tu zwłaszcza o muzyce jego autorstwa. Ta wyciskała z syntezatorów najlepsze tony i budowały niepokój. Haloween nie jest tutaj wyjątkiem.

czytaj dalejeJay
9 maja 2015 - 11:50

Recenzja Ninja Gaiden Sigma 2 - Pan Smok Sokół w krwawym natarciu!

Rasgul ocenia: Ninja Gaiden Sigma II
90

Zauważyłem, że ostatnio powróciła moda na trudne gry. Tak jak całkiem niedawno stawiano na to, żeby Kowalski ukończył główną oś fabularną produkcji bez żadnego zgonu i nie zagubił się przy okazji w pierwszym poziomie, tak teraz pokłada się nieco więcej wiary w graczu oraz jego umiejętnościach. Utwierdza nas w tym fakcie tylko ogromny sukces serii Souls, ale też pojawienie się na rynku takich dziwnych wybryków jak I Wanna Be The Boshy. Jednak niewiele osób przypomina sobie o serii Ninja Gaiden, która od swoich zalążków za czasów NESa stawiała na to, by dawać graczom spore wyzwanie. Ninja Gaiden Sigma 2 to ulepszona wersja Ninja Gaiden II, które wcześniej było exclusivem dla Xboksa 360. To moja ulubiona odsłona cyklu, stąd to ona doczeka się godnej jej poziomu recenzji.

źródło: hardcoregaming101.net
czytaj dalejRasgul
4 lutego 2015 - 13:29

Shaman King: Master of Spirits - recenzja gry

Należę do pokolenia wychowanego na konsolach 8-bitowych, hołduję więc starej zasadzie, że dobrych platformerów 2D nigdy za dużo. Dobry platformer 2D z rozwojem postaci i elementami slashera to już w ogóle spełnienie moich marzeń, dziesiątki godzin spędzonych przy konsoli/ komputerze i brak kontaktu z otoczeniem. Nic więc dziwnego, że w Shaman King: Master of Spirits zakochałem się od pierwszego wejrzenia...

czytaj dalejStrider
8 lutego 2014 - 16:07

Recenzja Darksiders - Wojna wkurzony jak nigdy

Materdea ocenia: Darksiders
75

Vigil Games dzięki swojemu debiutanckiemu projektowi – grze Darksiders – utorowało sobie drogę do Krainy Wiecznego Game Devu. Tytuł została niesamowicie ciepło przyjęty zarówno przez recenzentów, jak i graczy, więc powstanie kontynuowanie serii wydawało się oczywiste. No i Darksiders II faktycznie się ukazało – wyszło w 2012 roku. Mi zaś trzy lata od premiery zajęło ukończenie pierwszej części serii. Ale opłaciło się.

czytaj dalejMaterdea
13 stycznia 2014 - 09:14

Siecz i rąb, kręgosłupy wyrywaj - recenzja Metal Gear Rising: Revengeance

Montinek ocenia: Metal Gear Rising: Revengeance
80

Historia powstawania Metal Gear Rising: Revengeance jest opowieścią o przemianie prawie tak zaskakującej, jak ta Raidena w cyklu Metal Gear Solid – od metroseksualnego chłopca (znienawidzonego przez fanów), po kipiącego furią cybernetycznego zabijakę. Parę lat temu ktoś w Konami wpadł na pomysł, że fajnie by było zrobić spin-off głównej serii, traktujący o wspomnianym Raidenie, skupiony mniej na skradaniu się, a bardziej na walce kataną, którą upodobał sobie bohater. Wspaniała idea, jednak chyba przerastająca możliwości ludzi, którzy jak dotąd tworzyli same skradanki. I gdy przez długi czas nikt ze studia nie pisnął o grze ani słowem, a wszyscy uznali, że projekt umarł śmiercią naturalną, MGR powrócił. Jako produkcja daleka od pierwotnych założeń, stworzona na nowo przez Platinum Games – gości odpowiedzialnych choćby za genialną Bayonettę. Co się dzieje, gdy weterani slasherów biorą się za bary z uniwersum Metal Geara? Ano dzieje się Revengeance.

czytaj dalejMontinek
23 sierpnia 2013 - 21:06

Ferst Luk - Deadpool - krótki tekst o krótkiej grze

Nie mam zwyczaju grać w gry o super bohaterach. Głównym tego powodem są dosyć częste ekranizacje oraz gry powstające na ich kanwie. Nie ma co ukrywać, że tytuły te są najczęściej mierne, co większość graczy dostrzega bez problemu i omija je szerokim łukiem. Tym razem jednak powstała gra na podstawie komiksu Marvel'a, który (jeszcze!) nie doczekał się debiutu na srebrnym ekranie. Mowa tu oczywiście o Deadpool'u, jednym z najbardziej groteskowych bohaterów w historii komiksów i niemniej groteskowej grze, która choć krótka zapewnia niemało zacieszu na twarzy gracza.

czytaj dalejKibi
22 lipca 2013 - 17:48

Cel! Pal! - Recenzja DmC: Devil May Cry

Robson ocenia: DMC: Devil May Cry
90

Przez cały swój okres produkcji, najnowszy Devil May Cry tak naprawdę nie wiele mnie obchodził. Lubię slashery, świetnie bawiłem się przy poprzednich częściach serii, ale zdarzyło mi się też delikatnie pochwycić swój czerep, kiedy to po raz pierwszy zetknąłem się z nowym wizerunkiem syna Spardy. Nie utożsamiając się jednak zbytnio ze „Starą Gwardią”, murem stojącą za dawnym Dante i jego stylówą, zdecydowałem się sprawdzić, czy diabeł dostający cięgi od emo-boya wciąż może jeszcze zapłakać. Czy było warto? Oj było!

czytaj dalejRobson
29 stycznia 2013 - 23:59
starsze posty