PlayStation Vita na gameplay.pl

Killzone: Mercenary - Wrażenia z testów wersji beta

Cel! Pal! #24 - Soul Sacrifice.

Ekstrakt z E3

Recenzja Gal*Gun: Double Peace w wersji na PS Vita

Żal mi PlayStation Vita

Danganronpa - kryminał doskonały?

Fallen Legion

Niespodzianki są najciekawszą częścią gier wideo. Kiedy pierwszy raz odpalałem Metal Gear Solid 2 nie miałem pojęcia, że przez 90% rozgrywki będę sterował kimś innym niż Solid Snake. Nigdy nie spodziewałem się, że dziwaczna gierka wydana na Gamecube w ramach inicjatywy Capcom stanie się jednym z moich ulubionych tytułów. Oczywiście trafiają się też trochę mniej sympatyczne niespodzianki. Fallen Legion należy do tej drugiej kategorii.

czytaj dalejDanteveli
21 lipca 2017 - 09:53

Atelier Shallie Plus: Alchemists of the Dusk Sea - uroczy RPG

Danteveli ocenia: Atelier Shallie Plus: Alchemists of the Dusk Sea
81

Seria Atelier to ponad 20. nietypowych gier jRPG. Musze przyznać, że z początku gry te wydawały mi się dziwne. Teraz stałem się fanem. Czy oznacza to, że nie potrafię spojrzeć obiektywnym okiem na Atelier Shallie Plus: Alchemists of the Dusk Sea?

czytaj dalejDanteveli
21 stycznia 2017 - 20:18

The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel II - recenzja

Danteveli ocenia: The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel II
78

Czasami mam wrażenie, że wypaliłem się i nie mam już siły do pewnego typu gier. W szczególności tyczy się to tytułów JRPG. Powolne początki i sztampowe postacie zniechęcają mnie do dalszej gry. Bardzo często zasypiam przy dennych dialogach i wprowadzeniach tak nieinteresujących, że nawet twórcy wolą je pomijać. Czasem jednak trafi się na taki tytuł, który zaintryguje mnie i zniknę przed konsolą niczym za czasów dominacji pierwszego PlayStation. Jedną z takich gier było The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel. Teraz po trwającym wieczność wyczekiwaniu, w moje ręce wpadła kontynuacja tamtej gry. Czy Trails of Cold Steel może udźwignąć ciężar pokładanych przeze mnie oczekiwań?

czytaj dalejDanteveli
5 listopada 2016 - 19:23

Recenzja gry Oreshika: Tainted Bloodlines.

Danteveli ocenia: Oreshika: Tainted Bloodlines
77

PlayStation Vita to system, który ma pecha. Sony kompletnie zawaliło sprawę tej konsolki i świetna maszyna do grania została porzucona prawie przez wszystkich. Z tego powodu tylko mały odsetek graczy będzie mógł przetestować gry takie jak Oreshika: Tainted Bloodlines. Szkoda bo to naprawdę nietuzinkowy tytuł z segmentu JRPG. Tylko czy masa rozwiązań nie stosowanych w innych grach z automatu czynią jakąś produkcję czymś wartym ogrania?

czytaj dalejDanteveli
9 sierpnia 2016 - 15:51

Recenzja Gal*Gun: Double Peace w wersji na PS Vita

Danteveli ocenia: Gal*Gun: Double Peace
70

Czasami zdarzy mi się powiedzieć coś bez pomyślenia o tym jakie będą skutki moich słów. Czasem przynosi to dobre rezultaty a innym razem kończę gdzieś na chińskiej wsi z wizytą u rodziny znajomej jako kandydat na jej przyszłego męża. Wiedziałem że podjęcie się zrecenzowania Gal*Gun: Double Peace było nieprzemyślaną decyzją. Nie miałem jednak pojęcia jakie będą tego skutki. Czy po zagraniu w ten tytuł stałem się zboczeńcem?

czytaj dalejDanteveli
23 lipca 2016 - 10:09

Żal mi PlayStation Vita

Fantastyczny sprzęt, wyposażony niemalże we wszystko czego potrzebuje przenośna konsolka, po kilku latach od premiery jest już praktycznie martwy. I boli mnie to, ponieważ Vita ma wciąż olbrzymi, niewykorzystany potencjał.

Killzone: Najemnik - wygląda i gra się świetnie
czytaj dalejAntares
9 lipca 2016 - 21:05

Danganronpa - kryminał doskonały?

Visual Novel to gatunek, który w Polsce nie cieszy się zbyt wielką popularnością. Wymaga sporego zaangażowania w przedstawianą opowieść, przebicia się przez tysiące linijek tekstu, a to wszystko najczęściej okraszone jest wyjątkowo statyczną oprawą graficzną. Czy może być gorsza rekomendacja? Mimo tych wszystkich pozornych wad Danganronpa: Trigger Happy Havoc, utrzymała mnie przed ekranem, aż do końca…

czytaj dalejBlack Elf
19 kwietnia 2016 - 10:51

Podteksty seksualne w reklamach gier wideo

Od jakiegoś czasu interesuje się reklamami gier wideo jakie pojawiają się w gazetach i telewizji. Wyszukuje różne materiały w internecie i powoli tworzę kolekcję reklam. Nigdy nie spodziewałbym się, że tak szybko trafię na wiele perełek i dziwadeł, które naprawdę robią wrażenie. Spodziewałem, że w trakcie przeglądania wszystkich materiałów mających na celu promocję lipnych gierek natknę się na masę golizny. Nigdy bym nie wpadł jednak jak wiele reklam serwuje nam bardzo dziwaczne podteksty seksualne. Chodzi zarówno o treść jak i formę. Naprawdę nie wpadłbym na to, że masturbacja może być metodą na promowanie produktów Segi. Dziadziuś opowiadający o rożnych formach seksu ma sprzedać mi Xboksa. Podobnych perełek jest zdecydowanie więcej. Na pierwszy raz zaserwuję te pięć które sprawiły, że się uśmiałem lub złapałem za głowę.

czytaj dalejDanteveli
24 czerwca 2015 - 14:47

PS Plus – jak działa najlepsza rzecz jaka przydarzyła się PlayStation

Do oferty PS Plus dołączyło właśnie Far Cry 3, Dragon’s Dogma: Dark Arisen, Giana Sisters: Twisted Dreams (na PS3) oraz Street Fighter X Tekken i Touch My Katamari (na PS Vita). Z pozoru dawanie takich gier „za darmo” to czyste szaleństwo i nie może opłacać się wydawcom… a jednak może.


 

Odchodząc od tego jak świetne dla graczy jest PS Plus należy bowiem spojrzeć na nie także od strony biznesowej. I choć jest to trudne bez konkretnych danych, którymi Sony nie chce się z nikim dzielić, to jednak można w ten sposób dojść do kilku ciekawych wniosków.

czytaj dalejCascad
25 września 2013 - 16:35

Killzone: Mercenary - Wrażenia z testów wersji beta

Killzone: Mercenary to chyba pierwszy, od naprawdę długiego czasu, ekskluzywny tytuł na PlayStation Vita, który nie tylko świetnie się zapowiada, ale i również nie wymaga od odbiorcy, nazwijmy to, specyficznego gustu. Osobiście taką metkę przykleiłbym jeszcze premierowej Złotej Otchłani, bo zarówno WipEout, Gravity Rush, Dragon’s Crown czy Soul Sacrifice to tytuły na tyle nietypowe (pod względem mechaniki, klimatu bądź oprawy graficznej), że raczej ciężko jest z czystym sumieniem wepchnąć je w dłoń standardowego Kowalskiego i powiedzieć „graj chłopie, na bank ci się spodoba!”. Mercenary trafi zaś do każdego, bo jest po prostu grą o strzelających do siebie najemnikach - pieruńsko dobrą grą, trzeba dodać.

czytaj dalejRobson
22 sierpnia 2013 - 19:27
starsze posty