Podróże na gameplay.pl

Zaakceptować pustkę, docenić podróż

Odyseja Hakima 3 - Z Macedonii do Francji

Odyseja Hakima 2 – Z Turcji do Grecji

Mushishi [SERIA] - Poetyckie baśnie Kraju Kwitnącej Wiśni

W kilku słowach o Miku Expo 2018 w Londynie

Podróż przez niezwykłe światy

Gdzie na wakacje? Balaton i Budapeszt

Lubię Węgry. W zeszłym tygodniu wróciłem ze swojej trzeciej wycieczki do tego paprykowego kraju i mogę z pełną odpowiedzialnością polecić go osobom, które szukają ciekawej opcji na weekend albo chcą spędzić wakacje gdzieś indziej niż nad polskim morzem. Obowiązkowym przystankiem jest piękna stolica Węgier, czyli Budapeszt, ale są tu też inne ciekawe miejsca. Madziarzy nie mają co prawda dostępu do morza, ale w centrum ich kraju znajduje się bycze jezioro, które jest mekką wczasowiczów. Balaton. Oprócz tego na amatorów wina czekają Tokaj i Eger, czyli dwa popularne regiony słynące z produkcji tego trunku. Chciałbym się skupić jednak na dwóch pierwszych atrakcjach, ponieważ to z nimi wiążą się moje najświeższe wspomnienia.

czytaj dalejBuja
30 lipca 2013 - 14:16

Buja w Tanzanii: KRAJOBRAZY (fotogaleria)

Przyznaję się, że trochę spieprzyłem sprawę cyklu "Buja w Tanzanii" za bardzo rozwlekając w czasie publikowanie jego kolejnych części. Mam materiał na kolejne dwa, może trzy wpisy i wypadałoby w końcu zamknąć serię relacji przeplatanych fotografiami. Skoro mamy wakacje, a więc dla rynku gier komputerowych sezon ogórkowy, na blogu częściej będą pojawiać się wpisy o tematyce podróży. Obecnie jestem w Budapeszcie i już szykuję kolejną część cyklu "gdzie na wakacje" o Węgrzech właśnie. Tymczasem przygotowałem kilka najbardziej moich zdaniem udanych fotografii z Tanzanii typu "landszaft", w większości wykonanych szerokokątnym obiektywem Samyang pożyczonym na wyjazd od polskiego dystrybutora. Na kilku fotkach widać moje pierwsze kroki w obróbce zdjęć w technologii hdr (ang. high dynamic range). Niech to będzie mała zachęta przed ostatnimi częściami cyklu, które pojawią się tu w ciągu najbliższych tygodni.

Wszystkie zdjęcia można powiększyć poprzez kliknięcie.
czytaj dalejBuja
16 lipca 2013 - 08:58

Gdzie na wakacje? Krym i Odessa

Rok temu razem z moim przyjacielem Majkiem snułem  plany na wakacje życia. Mieliśmy ostro wziąć się do roboty przed skończeniem semestru, zarobić trochę geldu i wyruszyć razem z trzema moimi ziomkami na dwuipółmiesięczny wojaż po Indiach. Niestety nie udało nam się odłożyć potrzebnej kwoty, dlatego szukaliśmy jakichś tańszych alternatyw. Nie pamiętam już który z nas to wymyślił, ale postanowiliśmy zwiedzić cały Krym zatrzymując się po drodze w Odessie. Nie planowaliśmy podróży szczegółowo, kupiliśmy bilety na samolot relacji Warszawa-Kijów-Odessa, zasięgnęliśmy języka na forum Gry-Online i ruszyliśmy w trasę. Jeżeli nie masz jeszcze planów na wakacje, a chcesz odpocząć w miarę tanio i nie martwić się o pogodę, to Krym jest świetnym rozwiązaniem. W tekście szczegółowo opisuję wszystkie istotne kwestie podróży i pobytu na Ukrainie.

czytaj dalejBuja
12 lipca 2013 - 14:43

Chciałbyś spędzić 60 dni na rajskiej wyspie?

Ile bym oddał żeby teleportować się teraz z deszczowego, zimnego Wrocławia na gorącą wyspę gdzieś w okolicach Fiji. Wiecie, taką z białym piaskiem, palmami kokosowymi i lazurową wodą oceanu aż po horyzont. Nic tylko rozłożyć się na piasku i napić się drinka. A czy zastanawialiście się, co by było, gdybyście w wyniku jakiejś katastrofy znaleźli się na takiej odizolowanej od cywilizacji wyspie zupełnie z przymusu? Czy dalej byłby to raj, czy raczej piekło? Jak długo udałoby Wam się przeżyć?

W marcu tego roku brytyjskie Discovery Channel wyemitowało program własnej produkcji pt. "Naked and Marooned with Ed Stafford". W wolnym tłumaczeniu oznacza to "goły i porzucony na wyspie". Kim jest Ed Stafford? To zajebisty koleś, który pięć lat temu postanowił przejść z buta całą Amazonkę, od źródeł do ujścia. Udało mu się. Teraz wziął udział w eksperymencie, w którym jego zadaniem było przeżyć 60 dni bez żadnego ekwipunku i zapasów na małej, bezludnej wyspie na północny wschód od Fiji.

czytaj dalejBuja
5 czerwca 2013 - 21:02

Buja w Tanzanii: 2 500 000 flamingów

Półtora miesiąca minęło od opublikowania ostatniej części relacji z mojej marcowej wyprawy do Tanzanii. Jak tak dalej pójdzie, to nie skończę pisać do końca roku. Dlatego począwszy od tego wpisu zmieniam trochę zasady publikowania. Nie będę już opisywał wyjazdu dzień po dniu, za to w każdym wpisie będę się skupiał na innym miejscu, które kolejno odwiedzaliśmy. W niektórych spędziliśmy tylko dzień, w innych więcej. Tym razem czekał nas dwudniowy pobyt nad Lake Natron znanym ze świetnego dokumentu The Crimson Wing: Mystery of the Flamingos. Ten wpis to jednocześnie początek mojego tygodniowego eksperymentu na gameplay.pl. Przez cały tydzień będę pisał o podróżach. Po pierwsze – zbliżają się wakacje. Po drugie – pogoda za oknem jest naprawdę nędzna i spróbuję przemycić na bloga trochę słońca. Po trzecie – chcę udowodnić, że gameplay.pl to miejsce, w którym z powodzeniem można pisać nie tylko o grach.

czytaj dalejBuja
3 czerwca 2013 - 20:58

Jak wypada książka „Pojechane podróże”?

Pojechane podróże to zbiór reportaży doświadczonych wędrowców, którzy wspominają swoje niezwykłe przygody w różnych rejonach świata. Siedemnaście opowieści przenosi czytelnika od najmroźniejszych rejonów północy po upalne obszary Afryki, od nizin i zamrożonych koryt rzek po najwyższych pasma górskie Błękitnej Planety. Jak to z takimi zbiorami bywa, zdarzają się tutaj zarówno historie słabsze i lepsze. Których jednak jest więcej?

czytaj dalejBrucevsky
17 maja 2013 - 19:20

Droga przez Indie - Globtroter#2

Zachwycał się nimi już Marco Polo, o ich bogactwie marzył Krzysztof Kolumb, a dziś każdy szanujący się globtroter musi prędzej czy później zawitać do tego kraju. Indie - bo o nich mowa, są bez wątpienia jednym z najbardziej fascy­nujących krajów na ziemi. Można się nimi zachwycać, można ich nienawidzić, ale nie można przejść obok nich obojęt­nie. Wyryją w pamięci każdego podróżnika ślad, którego nigdy nie uda mu się zatrzeć.

czytaj dalejCristal
17 maja 2013 - 13:57

Na krańcu Europy - Porto

Raj dla surferów, gratka dla amatorów wina, a także doskonałe miejsce dla każdego, kto ceni sobie wypoczynek z dala od wielkomiejskiego zgiełku i spacery krętymi, stromymi uliczkami. Wszystko to w mieście kilkukrotnie mniejszym od Warszawy - słonecznym Porto.

Nie da się ukryć, że Portugalia wciąż żyje w cieniu swojego wschodniego, a zarazem jedynego, sąsiada - Hisz­panii. Całkiem niesłusznie, bo ten stosunkowo niewielki kraj ma wiele do zaoferowania, czego doskonałym przykładem jest leżące na północy nadmorskie miasto Porto, od którego wywodzi się nazwa całego kraju. Położone na wzgórzach i z widokiem na bezkresny Ocean Atlantycki, chętnie wita turystów nie tylko całoroczną pięk­ną pogodą, ale także bogactwem zarówno kulturalnym, jak i kulinarnym.

czytaj dalejCristal
11 maja 2013 - 23:55

10 porad jak przeżyć w Afryce cz. 2

Wczoraj opublikowałem tekst o zachęcającym tytule „10 porad jak przeżyć w Afryce”, choć porad było tylko pięć. Dzisiaj publikuję drugą część tego tekstu z pozostałymi pięcioma i jak zwykle mocno zachęcam do podróży na czarny ląd. Jednocześnie staram się opisywać kolejne punkty w taki sposób, żebyś, drogi czytelniku, dowiedział się czegoś ciekawego o tej formie wypoczynku i wszelkich trudnościach, które mogą Cię tam spotkać. Najczęściej zadawane pytanie jakie pada z ust moich znajomych to zdecydowanie „Nie bałeś się?”, a ja zawsze odpowiadam „A czego tu się bać?”. Na miejscu doskonała obsługa wszystko robi za ciebie i skacze dookoła żeby włos ci z głowy nie spadł, więc wystarczy dobrze się przygotować i nastawić na fajne wakacje. Świat nie kończy się na Tunezji.

czytaj dalejBuja
27 kwietnia 2013 - 21:20

10 porad jak przeżyć w Afryce

Równo miesiąc temu wróciłem z mojej pierwszej wyprawy do Afryki. Będąc tam przekonałem się o tym, że aktywny wypoczynek w tak diametralnie różnym od naszego środowisku jest zdecydowanie bardziej atrakcyjny niż dwutygodniowy wyjazd do hotelu z basenem. Trzeba się jednak liczyć z tym, że afrykańskie kraje popularne wśród turystów, a więc Etiopia, Kenia, RPA, Uganda, Namibia czy Botswana, wymagają dużo większych przygotowań niż wypad do Egiptu. Nawet jeżeli na miejscu zajmuje się nami lokalne biuro podróży i wszystko mamy podstawione pod nos, warto wiedzieć na co się przygotować. A ja byłem i przeżyłem, znam też z opowieści doświadczenia innych podróżników, więc teraz z pełną odpowiedzialnością mogę przekazać Wam moje rady jak przeżyć w Afryce.

czytaj dalejBuja
26 kwietnia 2013 - 19:58
nowsze postystarsze posty