Recenzja filmu na gameplay.pl

10/10 - czyli najlepsze produkcje filmowe - część 1/3

Kronika opętania – dybuk straszy po polsku

ParaNorman – kolejna przeciętna, ale ciekawa wizualnie animacja

Interstellar? Po prostu genialne!

Recenzja filmu "Rush" ("Wyścig") - Hunt i Lauda w pojedynku o mistrzostwo F1

Indie Game: The Movie - najlepszy film dokumentalny o grach?

Recenzja horroru Impostor - dziura w ziemi i dziwny dzieciak

Horror to bardzo fajny gatunek filmowy. Z jednej strony łatwy, bo budżety nie są tu wysokie i niewielkimi środkami można dojść do satysfakcjonującego efektu końcowego, z drugiej strasznie trudny - ambitnych twórców z dobrymi pomysłami jest cała masa i trzeba umieć wybić się ponad przeciętność. Ogólna tendencja jednak wydaje się być taka, że fani horroru od kilku lat mają używanie, bo dobrych filmów jest więcej niż tych złych. Najnowsza propozycja na polskim kinowym rynku - Impostor, bardzo chce być w tej lepszej kategorii. I w sumie jej się to udaje.

czytaj dalejfsm
6 kwietnia 2019 - 13:40

Recenzja filmu To my - horror ciekawy, ale mało straszny

Jordan Peele to jeden z tych filmowych twórców, który się z czasem lekko "przebranżowił" i idealnie wpisał w zmiany następujące na amerykańskim kinowym rynku. Najpierw komik, teraz oscarowy reżyser i scenarzysta, który woli straszyć i dawać do myślenia. Do tego jest czarnoskóry i robi kino wcelowane głównie w tę grupę etniczną, choć z zabawy spokojnie skorzystają wszyscy. Tak było z jego zaskakującym debiutem Uciekaj! i tak jest z najnowszym filmem - To my.

W tej krótkiej recenzji będzie trochę odwołań do poprzedniego filmu Peele'a, bo podobieństw można naliczyć sporo. Oba filmy to horrory, które raczej nie straszą. Oba filmy mają silnie zarysowane podłoże społeczne. Oba bazują na niezwykle dziwacznych pomysłach, które wymagają daleko posuniętego wybaczania logicznych głupotek. I wreszcie - oba są zacną rozrywką.

czytaj dalejfsm
28 marca 2019 - 12:48

Recenzja filmu Przemytnik - stary człowiek i morze narkotyków

Clint Eastwood ma 88 lat, 4 Oscary, 4 Złote Globy, gra od 1955 roku, reżyseruje od 1971 i ciągle nie ma dosyć. Co prawda poprzedni raz na ekranie widzieliśmy go w 2012 roku, więc wydaje się, że końcówkę kariery woli spędzać w fotelu reżysera, ale film Przemytnik pokazuje, że Eastwood nadal ma w sobie wystarczająco dużo energii, by z powodzeniem wyprzedawać sale kinowe. Szczególnie, że podstawą historii opowiedzianej w tym filmie są prawdziwe wydarzenia.

Tytułoqy przemytnik to Earl Stone, utytułowany florysta, który na stare lata odkrył, że kariera kwiatowego mistrza nie daje bogactwa, na czym cierpi jego relacja z najbliższymi. Chce pomóc, ale nie może, a całe jego dotychczasowe życie polegało na przedkładaniu pracy nad rodzinę, bo rodzina potrzebuje kasy. Earl jest statecznym starszym panem, który jeździ bardzo przepisowo i nie ściąga na siebie uwagi. Szybko okazuje się, że taka osoba idealnie nada się do przewożenia kokainy przez granicę między Meksykiem a USA. Ot, taka mocno skrzywiona wersja amerykańskiego snu.

czytaj dalejfsm
17 marca 2019 - 18:35

Dragon Ball Z: Super Android 13 w 13 tweetach

Wakacje 1992 roku. Ledwie kilka miesięcy po drugiej kinówce z Coolerem, gdy serialowy Dragon Ball prezentował akurat polowanie Cella na Androidy, do kin trafił kolejny film pełnometrażowy w lubianym uniwersum. Tym razem Son Goku i spółka musieli zmierzyć się z inną grupą androidów stworzonych przez Doktora Gero. Jak wypada Super Android 13?

Uwaga, nisko latające spojlery!

czytaj dalejBrucevsky
5 marca 2019 - 11:16

Przegląd Kina Azjatyckiego. Korea #2

Pora na kolejne zestawienie Przeglądu Kina Azjatyckiego. Ponownie wracamy na Półwysep Koreański i przyjrzymy się kilku tamtejszym produkcją. Poniżej zaprezentowane filmy powinni trafić w gusta widzów którzy poszukują produkcji bardziej nastawionych na widowiskową akcję i miłośników kryminalnych klimatów.

czytaj dalejFroszti
12 lutego 2019 - 12:36

Recenzja filmu Green Book - bo chodzi o to, żeby było miło

Trochę spóźniona będzie piątkowa polska premiera filmu Green Book - do normalnej dystrybucji w USA trafił on w listopadzie, na szczęście można było bez problemu złapać jeden z wielu seansów przedpremierowych. A wszystko dlatego, że dzieło Petera Farrelly'ego zdobyło 3 Złote Globy (w tym dla najlepszej komedii lub musicalu) i 5 nominacji do Oscara - nie licząc tabuna innych wyróżnień - trzeba więc szybko pokazać je możliwie duże liczbie widzów. Całkiem słuszna decyzja, bo Green Book jest fenomenalnym kawałkiem współczesnego kina.

Używam słowa "fenomenalny" z pełną świadomością, choć przeszukiwanie internetu pokazuje, że łatwo odciąć się od zachwytów pod adresem tego filmu. Green Book jest filmem ku pokrzepieniu serc. Taką dużo mniej fantazyjną, ale równie ciepłą, wariacją na temat tego, co z widownią w 1994 roku zrobił Forrest Gump.

czytaj dalejfsm
4 lutego 2019 - 15:46

Recenja filmu Polar - Mads Mikkelsen zabija dla Netflixa

Seks i przemoc. I troche humoru. I Mads Mikkelsen. To są składowe filmu Polar, który właśnie zadebiutował na Netfliksie. Zanim obejrzałem film zerknąłem na recenzje krytyków, wśród których najczęściej wygłaszaną opinią było "złe, głupie, brutalne, bez sensu". Stety-niestety pojawiły się też opinie bliższe tej, którą zaraz przeczytacie. Głupie? Tak! Brutalne? Jak najbardziej. Ale mimo wielu potknięć Polar sprawdza się jako solidny film na wieczór przy piwie, co postaram się teraz udowodnić.

Film w reżyserii Jonasa Akerlunda (który ma na koncie kilka pełnych metraży, ale chyba najlepiej jest znany jako twórca teledysków m. in. dla grupy Rammstein) to adaptacja komiksu Victora Santosa. Oryginał bazuje na kilku kolorach, braku dialogów i maksymalnej brutalności. W obu poznajemy zawodowego zabójcę znanego jako Czarny Kaiser, który w filmie już za moment przejdzie na emeryturę. No, chyba że ktoś mu w tym przeszkodzi.

czytaj dalejfsm
26 stycznia 2019 - 17:18

Dragon Ball Z: The Return of Cooler w 13 tweetach

Nie minął nawet rok od zwycięskiego pojedynku Son Goku z Coolerem, gdy japońscy twórcy zaprezentowali światu dalszy ciąg rywalizacji obu wojowników. Czym wyróżnia się i jak wypada wydany w 1992 roku Dragon Ball Z: The Return of Cooler? Sprawdzam w najnowszym odcinku cyklu, tym razem w 13 tweetach.

czytaj dalejBrucevsky
24 stycznia 2019 - 11:07

Recenzja filmu Glass - zaskakująca trylogia z finałem bez zaskoczeń

Film Glass, jako ostatni odcinek nietypowej trylogii o superludziach, miał bardzo trudne zadanie. Niezniszczalny pojawił się w kinach w roku 2000, zaraz po wielkim sukcesie Szóstego zmysłu. I nawet jeśli ten komiksowy, ale wcale nie komiksowy film nie okazał się być arcydziełem, to i tak jest dziś wspominany jako rzecz oryginalna i przynajmniej dobra. 17 lat później "nowy" Shyamalan dał światu Split - ciekawy film o facecie z rozszczepieniem osobowości, którego historia okazała się być zaskakującą kontynuacją Niezniszczalnego. Tego w kinie jeszcze nie było. Glass, pozbawiony efektu zaskoczenia, ma wszystkie wątki doprowadzić do satysfakcjonującego finału.

M. Night Shyamalan kilka lat temu wrócił do solidnej filmowej formy, więc oczekiwania dotyczące jego kolejnych projektów znowu mogą być wysokie. Tak miałem z filmem Glass - końcowa scena w Split objawiła się jako dzieło geniusza, więc finału wyczekiwałem z zapartym tchem. Dobrze zmontowane zwiastuny moją niecierpliwość tylko wzmagały i ostateczne starcie "ja vs film" powinno zakończyć się jednoznacznym zwycięstwem Glass. Trochę szkoda więc, że najnowsza produkcja Shyamalana okazała się być czymś mniej, niż sumą części składowych.

czytaj dalejfsm
20 stycznia 2019 - 17:44

Recenzja filmu Vice - polityczna satyra bez granic

Filmy biograficzne z reguły są tak ciekawe, jak postać w nich prezentowana. Czasami mniej efektowny życiorys można ubrać w atrakcyjną formę, by widzowie dopisali. Ale można też trafić w dziesiątkę pod każdym względem, jak to uczynił Adam McKay filmem Vice. Dick Cheney to arcyciekawy koleś, a gotowe dzieło jest teledyskową bombą, która skutecznie bawi się formą, nie tracąc przy tym zbyt wiele ze sfery czysto informacyjnej. Ale nie powinno to dziwić - trzy lata temu McKay zrobił dokładnie to samo filmem Big Short.

Vice to nakreślona grubymi pociągnięciami filmowego pędzla polityczna satyra skupiająca się na postaci wiceprezydenta Dicka Cheneya, gościa stojącego w cieniu George'a W. Busha i mającego dużo większy wpływ na politykę kraju (a w konsekwencji losy całego świata), niż się wydawało. Dziś mówi się, że Cheney to najsilniejszy "wice" w całej historii USA. W filmie zobaczymy, kim był i w kogo musiał się zmienić, by trafić na karty historii.

czytaj dalejfsm
12 stycznia 2019 - 16:27
starsze posty