Gry wideo na gameplay.pl

ClassRealm - szkoła jako gra RPG

To chyba starość - moja transformacja z geeka growego w komiksowego

Najlepsze brody bohaterów gier komputerowych

Berserk - nie tylko dla fanów Dark Souls oczekujących na Bloodborne i Deep Down

Oglądanie zamiast grania? Czemu nie! - najlepsze filmowe serie poświęcone grom wideo

Niekwestionowane wady Spotify, czyli czemu ten streamer zabija muzykę.

Shadowrun Returns – recenzja kampanii Dead man’s switch

Pita ocenia: Shadowrun Returns
55

Shadowrun na SNESa był świetnym tytułem i jednym z nielicznych wRPGów stworzonych z myślą jedynie o konsolach. Wciągał rozgrywką, wciągał przedstawieniem fantastycznego świata i wciągał niesamowitym klimatem. Gra z konsoli SEGI okazała się niemalże równie udanym tworem, a potem – nie licząc małego eksperymentu – Shadowrun w formie gier wideo w zasadzie zaginął. Returns to powrót serii w nie do końca ładnym stylu.

Shadowrun Returns oferuje niesamowicie rozbudowany, ciekawy i wciągający edytor, który może przysporzyć tej grze wiecznej sławy i dać każdemu graczowi długie godziny zabawy. Może, ale nie musi. Autorzy już przygotowują za jego pomocą kolejną kampanię do gry, gracze starają się przenieść za jego pomocą świetną opowieść ze SNES-a, a moderzy dokładają pierwsze poprawki. Póki co za pomocą tego narzędzia stworzono kampanię, którą dostajemy w podstawowej wersji gry. Czasami do świetnie działającej gry recenzowało się pojedyncze mapy lub kampanie. I w taki sposób należy zrecenzować rzeczoną kampanię – Dead Man’s Switch.

czytaj dalejPita
29 lipca 2013 - 20:09

Liege, czyli o tym co się stało z taktycznymi RPG

Final Fantasy długo czekało na swój szczyt. W postaci taktycznego kuzyna.

Brak stacjonarnej gry Yasumiego Matsuno na tej generacji konsol uważam za jej największą porażkę. Podobnie uderza mnie brak porządnej reprezentacji gatunku taktycznych RPGów, który poza Disgaeą, XComem i pierwszym Valkyria Chronicles nie pokazał nic ciekawego na stacjonarkach. Zabrakło Final Fantasy Tactics, zabrakło Front Missiona, a marzenia o Tactics Ogre w tej formie pozostały marzeniami. Liege postara się to choćby częściowo naprawić.

czytaj dalejPita
17 lipca 2013 - 14:03

Ferst luk - Remember Me

Cieszy niezwykle fakt, że twórcy gier co jakiś czas wpadają na tematykę, która potrafi poruszyć i wprawić gracza w zadumę. Jeśli po zakończeniu rozgrywki jej tematyka i poruszony problem ciągle siedzą w mojej głowie i nie pozwalają na sekundę przestać o nim myśleć to oznacza, że autorzy osiągnęli sukces. Co by się stało, gdyby wspomnienia nie były niczym osobistym? Gdyby każde nasze wspomnienie mogło faktycznie okazać się nabytą fikcją, która ma nam sprawiać jedynie przyjemność? Jacy byliby ludzie, gdyby nie mieli złych wspomnień, a kierowali się w życiu jedynie przyjemnością? Z takimi rozterkami zmagam się po przejściu około 50% Remember Me, debiutancki tytuł francuskiego studia Dontnod Entertainment.

czytaj dalejKibi
8 czerwca 2013 - 12:42

Niesprawiedliwości rynku gier

Przez ostatnich 16 lat śledzę uważnie rynek gier komputerowych. Być może stwierdzenie „śledzę” dla wtedy 6cio latka jest nieco na wyrost jednak każda kwestia związana z tym zagadnieniem interesowała mnie na tyle mocno, że z całą stanowczością mogę stwierdzić „tak, od 16 lat jestem na bieżąco”. Przez pryzmat tego co widziałem i tego co z grami przeżyłem nie do końca jestem zadowolony z kierunku, jaki rynek ten obrał i czym jest obecnie. Proszę, nie zrozumcie mnie źle. Gry to moja największa pasja, zawsze nią były i z całą pewnością zawsze nią będą jednak jest kilka aspektów, które aż same się proszą o usprawnienie, wymianę lub porzucenie i powrót do systemu, który istniał kiedyś. Wyjaśniając poszczególne zagadnienia będę poruszał zarówno sprawy ogólne jak i szczegóły bo jak myślę rozgraniczenie ich mija się z celem.

 

czytaj dalejKibi
17 maja 2013 - 14:01

Primordia - kolejna wielka przygodówka?

Gemini Rue bardzo mi się podobało. Inne gry wydane przez Wadjet Eye Games, to praktycznie ta sama, wysoka półka, i choćby dlatego warto czekać na Primordia. Ale jest ku temu ważniejszy powód niż marka stojąca za produktem. Coś więcej niż poprzednie dokonania firmy. Czekam ze względu na stylistykę i tematykę – twardy, post-apokaliptyczny cyberpunk o robotach z wątkami religijnymi to coś, czego nie widziałem jeszcze w przygodówkach.  

czytaj dalejPita
28 listopada 2012 - 15:13

ClassRealm - szkoła jako gra RPG

Ostatnio przeglądając internet natrafiłem na bardzo ciekawą historię nauczyciela-gracza, który opisuje swoją metodę łączenia przyjemności z pracą, na którą wpadł po 16 latach doświadczenia zawodowego jako nauczyciel w stanie Indiana. Zapragnął zmienić swoją klasę w grę wideo opartą o gry Dungeons and Dragons i systemem osiągnięć. To miało zachęcić jego podopiecznych nie tylko do sięgania po gry typu RPG, ale przede wszystkim do wytrwałej i ciężkiej pracy, która miała być wynagrodzona – tak jak w grach jest wynagradzana – od razu.

Bo jak sam mówi – gry propagują czytanie, pomagają w radzeniu sobie z problemami i dają poczucie spełnienia do którego chce się dążyć. I jak sam mówi – nie jest pierwszym nauczycielem, który wpadł na taki pomysł, ale może jego system będzie najlepszy?

czytaj dalejPatriciusG.
29 października 2012 - 15:05

O potrzebie istnienia wielu platform

Różnorodność jest potrzeba. Ile razy tylko rozmawiam o grach z moim znajomym będącym graczem starej daty, tyle razy kończy się na stwierdzeniu przez niego, że powinien być tylko PC, a konsole są niepotrzebnym sposobem zarabiania dodatkowej kasy na niewinnych graczach. Dodać należy, że znajomy nie posiadał nigdy konsoli, a podobny punkt widzenia często można zobaczyć u osób, które zostawiły swoje serce oraz drobne na klawiaturze i myszy.

czytaj dalejPita
28 września 2012 - 09:44

Kilka groszy o religii w grach wideo

Yoghurt, w swoim naprawdę fachowym przeglądzie wizji religii w grach wideo, nie zwrócił uwagi na dwie bardzo ważne serie[1], które mają jeszcze inne spojrzenie na sprawy wiary. Nie obawiając się prezentowania nad wyraz oryginalnych jak na to medium koncepcji i nie idąc na kompromisy pokazują, że wiara ma tysiące obliczy. I że może być tematem przewodnim nad wyraz dobrych gier.

czytaj dalejPita
19 września 2012 - 20:10

Graczpospolita

Nie pasuję tutaj. Nigdy tu nie pasowałem.

Sztuczny, „hipsterski”, pseudoartystyczny tłum dotarł już do bram branży gier wideo. Przepraszam bardzo, nie „dotarł”, a raczej „przekroczył” próg (konkretniej – sforsował grodzie). Chóralne pieśni wiwatują dziś „sto lat indykom!”, z rozentuzjazmowanych gardeł słychać krzyki „niech żyją gry niezależne!”. A ja Wam powiem, jak znam i nie lubię za to ludzi, że to w większości pustostany, złodzieje i chwalipięty. I nie tyczy się to tylko gier, podobnie jest z filmem i literaturą. Wszystko dziś jest takie… popularne. Najbardziej chyba mówienie, a w drugiej kolejności myślenie, prawda?

czytaj dalejK. Skuza
21 sierpnia 2012 - 10:07

Szczęśliwy Gracz AD 2012

Jako Polak z krwi i kości mógłbym narzekać, marudzić i zanudzać o tym, jakie to mamy niskie zarobki, jakie to nowe pecety, konsole i gry są drogie, jakie te gry powtarzalne – zmianie ulega tylko oprawa graficzna i numerek w nazwie. Być może byłoby w tym sporo prawdy, jednakże dziś postanowiłem popatrzeć na siebie jako Gracza Anno Domini 2012, który – jak się okazało – ma mnóstwo powodów do radości! Po krótkim namyśle przejrzałem kilka serwisów growych, zaplecze e-sklepów z grami, stos aukcji internetowych, zakreśliłem sobie najważniejsze dla graczy aspekty (e-)egzystencji i doszedłem do wniosku, że każdy z nas może być szczęśliwy! Poniżej wypunktowałem tylko kilka z nich – nie krępujcie się i dopiszcie własne!

czytaj dalejK. Skuza
8 sierpnia 2012 - 12:57
nowsze postystarsze posty