Lata 90. na gameplay.pl

Wspomnienie dawnej magii – o filmie „Thank you for playing”

Hity prosto z satelity i dziecinstwo pełne animacji (Część 2/2)

Hity prosto z satelity i dziecinstwo pełne animacji (Część 1/2)

Żyjemy w świecie przyszłości

LEGO - legenda dzieciństwa. Pamiętacie swoje zestawy?

Wspomnienie dawnej magii – o filmie „Thank you for playing”

Lata dziewięćdziesiąte XX wieku w Polsce to niezwykły okres, który z sentymentem wspominać mogą przedstawiciele różnych grup społecznych i zawodów, osoby o różnym wieku i odmiennych pasjach. Dla nas, graczy o pewnym stażu, to czas giełd komputerowych i kultowych magazynów o grach. To regularne, comiesięczne wyprawy do kiosku i łapczywa lektura kolejnych artykułów ulubionych autorów. To właśnie fenomenowi czasopism o grach tamtego okresu poświęcony jest dokument Thank you for playing Pawła Kazimierczaka, Kamila Iwanowicza i Piotra Olzackiego. Sentymentalna powrót do czasów, które pewnie już nigdy nie wrócą.

czytaj dalejBrucevsky
5 października 2015 - 19:02

Hity prosto z satelity i dziecinstwo pełne animacji (Część 2/2)

Okres mojego dzieciństwa i przypada na lata 80 i 90 XX w. Ciekawy okres, w którym prawdziwą przepustką do świata wyobraźni okazały się kanały satelitarne. Poza kanałami niemieckojęzycznymi było także kilka francusko- i angielojęzycznych. Animacje były niesamowite, a obecnie takich tytułów już nie spotkamy. Miały znakomity styl i wielką dbałość o szczegóły.

czytaj dalejsakora
25 października 2013 - 19:54

Hity prosto z satelity i dziecinstwo pełne animacji (Część 1/2)

Okres mojego dzieciństwa i przypada na lata 80 i 90 XX w. Ciekawy czas codziennych i znienawidzonych dobranocek, kaset video z Hanna-Barbera i Spaceghostem. Jednak prawdziwą przepustką do świata wyobraźni okazały się kanały satelitarne, w głównej mierze niemieckojęzyczne. A naprawdę było tam co oglądać.

czytaj dalejsakora
23 października 2013 - 21:15

Żyjemy w świecie przyszłości

W środę wieczorem TVN wyemitował dwudziestoletni film z Sylvestrem Stalonem, Wesley Snipesem i Sandrą Bullock pod tytułem Człowiek Demolka. Nie jest to kino najwyższych lotów, ale oglądanie futurystycznej rozwałki przeplatanej elementami komediowymi to zawsze fajny pomysł na wieczór. Co prawda Demolition Mana widziałem już za dzieciaka, ale dopiero teraz obejrzałem go świadomie wychwytując wszystkie szczegóły. Film z 1993 roku opowiada o policjancie ścigającym bandziora w 1996. Obaj niczym Han Solo zostają żywcem zamrożeni i akcja przenosi się do roku 2032. W świecie przyszłości twórcy filmu upchnęli bardzo dużo gadżetów i technologii, o której na początku lat dziewięćdziesiątych mogliśmy tylko marzyć. Zgadnijcie co się stało. Minęło 20 lat od premiery filmu, a większość z tego, co pokazuje Człowiek Demolka, jest dzisiaj dostępna lub jesteśmy na dobrej drodze, żeby to osiągnąć. Przypadek? Nie sądzę!

czytaj dalejBuja
5 lipca 2013 - 16:13

LEGO - legenda dzieciństwa. Pamiętacie swoje zestawy?

Niedawno pisałem o dorastaniu w latach '90. Był to magiczny czas, ale nie wynikało to z samego faktu dzieciństwa. Wynikało to z osób/rzeczy/zabawek/zajęć, które ten czas magicznym uczyniły. Z całą pewnością jednym z głównych motorów napędowych całej wspaniałości i magii dzieciństwa były klocki LEGO. Po wielu latach zapewne już wielu z nas zapomniało o licznych zestawach, które były w naszym posiadaniu. Postarajmy je sobie przypomnieć!

czytaj dalejbarth89
12 listopada 2011 - 16:15