Animacje na gameplay.pl

Pokémon Origins - warto pamiętać o początkach

Miłość, śmierć i roboty - Netflix, zachwyt i recenzja

Rick i Morty - Tom 1 - Rick to geniusz, a Morty to Morty

Young Justice - Kilka teorii na temat trzeciego sezonu!

Parówy kontra ludzie. Recenzja filmu Sausage Party

Zwierzogród - zwierzaki, które skradły mi serce

Miłość, śmierć i roboty - Netflix, zachwyt i recenzja

Łatwo być złośliwym wobec polityki Netfliksa, by zalewać rynek niezliczonymi produkcjami oryginalnymi, z których większość nie wybija się ponad przeciętniactwo. Ale jeśli dzięki zarabianiu kasy na takich "5 na 10" gigant może sobie pozwolić, by raz na jakiś czas zaoferować rzecz niezwykle interesującą, całkiem odważną, niesłychanie satysfakcjonującą i do tego prześliczną, to ja nie narzekam. Zestaw animowanych historii zebrany pod tytułem Miłość, śmierć i roboty to prawdziwa perła.

czytaj dalejfsm
22 marca 2019 - 19:44

Rick i Morty - Tom 1 - Rick to geniusz, a Morty to Morty

Lwiej części czytelników nie trzeba przedstawiać uroczej parki, która przebojem wdarła się na arenę popkultury i skradła serca jej najbardziej błyskotliwych odbiorców oraz tych, którzy tylko chcieliby nimi być. "Rick i Morty" to wydarzenie bez precedensu i idę o zakład, że zaglądacie tu tylko w jednym celu – by sprawdzić czy komiks trzyma poziom serialu. Trzyma? Ła ba daba dub dub!

czytaj dalejNato
13 listopada 2018 - 20:41

Young Justice - Kilka teorii na temat trzeciego sezonu!

Wieść, że nadchodzi trzeci sezon serialu Young Justice, bardzo mnie ucieszyła, ponieważ podobał mi się ten serial. Był dobrą animacją na temat protegowanych członków Justice League. Jak na razie w sieci pojawiły się dwie grafiki dotyczące trzeciego sezonu, który po prawie 6 latach od skasowania w 2012 roku faktycznie ujrzy światło dzienne.

czytaj dalejImprobite
22 kwietnia 2018 - 20:14

Parówy kontra ludzie. Recenzja filmu Sausage Party

Seth Rogen i Evan Goldberg, komediowy duet odpowiedzialny za niezwykle udany film To już jest koniec, a także niesławny Wywiad ze Słońcem Narodu czy dwie części Sąsiadów, od 6 lat myśleli nad wulgarnym, animowanym filmem skierowanym do dorosłego widza. Gdy stało się jasne, o czym dokładnie będzie traktowała ich kolejna produkcja, problemem stało się znalezienie finansowego i producenckiego zaplecza. Najwyraźniej ich marka jest na tyle solidna, że cały proces odbył się względnie bezboleśnie, a ja teraz mogę z wielką radością napisać Wam recenzję filmu Sausage Party.

Brenda, Frank, Sammy i Lavash oniemieli.
czytaj dalejfsm
14 sierpnia 2016 - 12:30

Zwierzogród - zwierzaki, które skradły mi serce

Ostatnio w kinie miałem wybitną passę dobrych filmów. Szaleństwo z nowymi Star Wars, potem kameralna posiadówka w pasmanterii Minnie w wykonaniu Tarantino, następnie jeszcze występ wyszczekanego najemnika we wściekle czerwonym stroju. Każda passa kiedyś się musi skończyć, czyż nie? Dlatego z pewną obawą rozpychałem się pomiędzy dzieciakami i ich rodzicami w oczekiwaniu na seans Zwierzogrodu, depcząc popcorn rozsypany przez kogoś na pół sali. Dwie godziny później było już po wszystkim… I, niech to diabli, passa trwa dalej, a ja ubawiłem się lepiej niż na każdym z wymienionych przeze mnie filmów!* A skoro już zdążyłem do siebie zrazić fanów Gwiezdnych Wojen, Nienawistnej Ósemki i Deadpoola zaledwie jednym zdaniem, mogę na spokojnie wyjaśnić, dlaczego.

czytaj dalejMontinek
26 lutego 2016 - 23:58

W głowie się nie mieści... jaki to dobry film. Recenzja hitu Pixara

W głowie się nie mieści dostało owację na stojąco po premierze w Cannes. W zasadzie wszystkie recenzje rozpływają się nad nową animacją studia Pixar. Chwalą jaki to mądry, zabawny i wzruszający film. Rzecz dla wszystkich widzów, niezależnie od wieku i stanu. Więc wybrałem się do kina pełen pozytywnych myśli, a wyszedłem totalnie zniszczony, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. W głowie się nie mieści to animowany geniusz!

Pete Docter, twórca Potworów i spółki oraz Odlotu (czyli pixarowy wyjadacz) obserwował swoją dorastającą córkę i wpadł na doskonały pomysł: a gdyby tak zobaczyć, co dzieje się w głowie takiej małej dziewczynki? Kolejnym krokiem była pre-produkcja, która jednemu z producentów zajęła aż 5,5 roku, później zaczęto tworzyć technologię niezbędną do np. animowania kulkowej, błyszczącej skóry postaci w filmie, a zakończono na rozsyłaniu scenariuszy do potencjalnych aktorów, z których większość się popłakała po przeczytaniu całości. A od 1 lipca w kinach możemy obserwować doskonały efekt końcowy tej tytanicznej pracy.

czytaj dalejfsm
8 lipca 2015 - 19:23

Recenzja filmu Minionki – pełnometrażowa przygoda żółtych stworków

Miniony wiedzą doskonale, na czym polega ewolucja. Instynkt nakazuje im kierować się fundamentalną zasadą – aby przetrwać trzeba podążać za najsilniejszą jednostką. Historia uczy, że od zarania dziejów ci najsilniejsi niejednokrotnie bywali... przesiąknięci złem. Zatem odkąd Miniony wyszły z wody (tak, tak!) ich życiowym celem stało się służenie największemu złoczyńcy w okolicy. Urocze kreaturki znamy z dwóch kinowych produkcji – Jak ukraść Księżyc oraz Minionki rozrabiają, gdzie współpracowały z arcyłotrem Gru. Teraz jednak wychodzą na pierwszy plan w najnowszym filmie kinowym, zatytułowanym po prostu Minionki.

czytaj dalejKlaudyna
28 czerwca 2015 - 13:58

The Maker - przepiękna animacja, przepiękna muzyka

Czasem nie potrzeba milionów dolarów, aby stworzyć coś pięknego i niezapomnianego. Wśród kreatywnych twórców zawsze znajdzie się ktoś, kto nakręci, wyreżyseruje i zmontuje film za marne grosze, niczym student gotujący niesamowite potrawy z najtańszych składników na koniec miesiąca. Kiedyś już o tym wspominałem (o krótkich filmach oraz animacjach – nie jedzeniu), niedawno jednak trafiłem na kolejną niesamowitą animację, która ma już swoje lata, lecz z pewnością zasługuje na kolejne wyróżnienie. Animację o działającej na wyobraźnię nazwie The Maker.

czytaj dalejKamil Brycki
23 maja 2015 - 13:23

Uwielbiasz bitwy mechów? Pokochasz Gurren Lagann.

Zawsze kiedy rozmawiam z kimś o anime, uwielbiam skupiać się na ambitnych tytułach – w stylu Death Note, ostatnio oglądanego Psycho – Pass, starszego Triguna i im podobnych, gdzie fabuła, czy też projekt świata zasługują na naprawdę dużą pochwałę i spokojnie sprawdziłyby się jako podstawa dla innego medium. Udowodnić komuś nieobeznanemu z anime w rozmowie, że japońszczyzna też jest strawna, to budujące na duchu osiągnięcie. Czy Gurren Lagann - czy też Tengen Toppa Gurren Lagann, gdy bawimy się w pełne nazwy - nadaje się do nawracania duszyczek? Definitywnie nie. Posiada wszystkie te cechy, przez które wielu ludzi postrzega anime jako rozrywkę dla dzieci (ew. nerdów, jeśli mamy do czynienia z opinią kogoś bardziej wyrozumiałego). Ale wiecie co? Niech się wypchają swoim zdaniem, bo ten festiwal wariactwa ogląda się z wypiekami na twarzy.

czytaj dalejMontinek
24 października 2014 - 20:38

Świetna zachodnia animacja z posmakiem wschodu - The Legend of Korra

Od dłuższego czasu kanały telewizyjne z kreskówkami obniżają loty i naprawdę ciężko dokopać się w stercie śmieci do czegoś ciekawego. Niestety, złote lata Cartoon Network i kariera Fox Kids już za nami, a nasza era to wyglądające kropka w kropkę show z aktorami i obowiązkowym śmiechem z taśmy oraz animacje, które zaczynają naprawdę mnie niepokoić (chociaż takie Adventure Time jest do tego stopnia abstrakcyjne i głupie, że oglądanie sprawia pewną perwersyjną radochę). Na szczęście od czasu do czasu jeden z kanałów da zielone światło dla jakiegoś ambitniejszego projektu – i tutaj na scenę wchodzi The Legend of Korra, który to show odkładałem sobie cały czas na później, żeby po obejrzeniu jednego odcinka z miejsca machnąć dwa sezony i na bieżąco zaliczać trzeci.

czytaj dalejMontinek
9 października 2014 - 11:14
starsze posty