Sequel na gameplay.pl

Recenzja The Room Two - niemal idealna jak poprzedniczka

Recenzja Ratchet & Clank 3 – przyjemna powtórka z rozrywki

"Pitbull. Nowe porządki" to całkiem dobra komedia. Recenzja filmu

Kontynuacje, których nie było - Ciekawostki filmowe #6

Blade Runner 2? To się dzieje!

O nie, nie. Sequela Blood Dragon to my nie chcemy, panie Evans

The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel II - recenzja

Danteveli ocenia: The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel II
78

Czasami mam wrażenie, że wypaliłem się i nie mam już siły do pewnego typu gier. W szczególności tyczy się to tytułów JRPG. Powolne początki i sztampowe postacie zniechęcają mnie do dalszej gry. Bardzo często zasypiam przy dennych dialogach i wprowadzeniach tak nieinteresujących, że nawet twórcy wolą je pomijać. Czasem jednak trafi się na taki tytuł, który zaintryguje mnie i zniknę przed konsolą niczym za czasów dominacji pierwszego PlayStation. Jedną z takich gier było The Legend of Heroes: Trails of Cold Steel. Teraz po trwającym wieczność wyczekiwaniu, w moje ręce wpadła kontynuacja tamtej gry. Czy Trails of Cold Steel może udźwignąć ciężar pokładanych przeze mnie oczekiwań?

czytaj dalejDanteveli
5 listopada 2016 - 19:23

Recenzja The Room Two - niemal idealna jak poprzedniczka

A Very Special Snowflake ocenia: The Room Two
90

Stworzenie gry logicznej to rzecz, która nie należy do najprostszych, a powtórzenie sukcesu poprzednika (bo The Room Two jest sequelem), która została wyróżniona między innymi nagrodą BAFTA jest jeszcze trudniejszym zadaniem. Studio Fireproof Games udowadnia jednak, że wciąż ma pomysł na grę i stworzyło The Room Two, sequel do The Room, który jest tak samo dobry i niewiele można mu zarzucić, o ile cokolwiek.

 

czytaj dalejA Very Special Snowflake
14 sierpnia 2016 - 17:11

Recenzja Ratchet & Clank 3 – przyjemna powtórka z rozrywki

Brucevsky ocenia: Ratchet & Clank: Up Your Arsenal
82

Sympatyczny duet zaczynał swoją przygodę na PlayStation 2 w znakomicie zrealizowanej, jak na 2001 rok, platformówce z elementami strzelanki. Kolejna odsłona przesunęła trochę ciężar zabawy w kierunku efektownych wymian ognia z wykorzystaniem wielu pomysłowych narzędzi walki. Trójka musiała w tej sytuacji być kontynuatorem myśli Insomniac Games i naturalnym kierunkiem rozwoju całej serii. Up Your Arsenal! to jeszcze więcej strzelania i akcji rodem z dobrych filmów sensacyjnych.

Źródło: en.ratchet-galaxy.com
czytaj dalejBrucevsky
26 lutego 2016 - 10:43

"Pitbull. Nowe porządki" to całkiem dobra komedia. Recenzja filmu

Gdy w 2005 roku na ekrany kin, a później telewizorów wszedł "Pitbull", Patryka Vegę ochrzczono nowym Pasikowskim i zbawcą polskiego kina sensacyjnego. Nagrał swój film, bez odwoływania się do amerykańskich wzorców, wyznaczając wręcz nowy niepodrabialny styl. Do dzisiaj to jedna z najciekawszych rodzimym produkcji. W kolejnych latach Vega zrobił wszystko, by widzowie porzucili złudzenia o narodzinach nowego mesjasza kina. "Ciacho", "Last minute", "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć" to nie są powody do chluby. Do "swojego" kina powrócił w średnich "Służbach specjalnych" (ponoć serial jest dużo lepszy od filmu), a teraz wskrzesił Pitbulla. W znacznej mierze, to zmyła, która samym tytułem ma przyciągnąć do kina fanów kultowej produkcji. Bo to zupełnie inny film.

czytaj dalejpromilus
28 stycznia 2016 - 17:17

Kontynuacje, których nie było - Ciekawostki filmowe #6

W filmowym biznesie jedną z ważniejszych zasad jest taka: jeśli produkcja zarobiła dużo pieniędzy, to trzeba nakręcić jej kontynuację. Sequele bywają lepsze i gorsze. Bywają takie, które były pożądane przez widzów, ale bywały też takie zupełnie nieudane, złe i żerujące na znanej marce. Często bywa również tak, że wytwórnia bardzo chce dalej doić jakiś tytuł, ale twórca oryginału się na to nie zgadza lub pojawiają się inne przeszkody. Wówczas pomysły na kontynuacje zostają jedynie na papierze, a później na światło dzienne wyciągają ja różni ciekawscy filmożercy. Zapraszam na listę drugich części filmów, które - na szczęście - nigdy nie powstały.

czytaj dalejfsm
22 grudnia 2015 - 19:53

Blade Runner 2? To się dzieje!

Sequele Terminatora w natarciu, kolejny Obcy od Neilla Blomkampa, prawdopodobny remake Pogromców Duchów, Przebudzenie Mocy w Gwiezdnych Wojnach – jeżeli liczyliście, że jakaś filmowa legenda nie padnie ofiarą nowoczesnej franczyzy, wyciskającej ostatnie soki z wyeksploatowanego materiału, od dzisiaj jesteście w błędzie.

Harrison Ford w drugiej części również się pojawi - źródł http://www.bbc.co.uk

Blade Runner, część druga. Prosty przekaz i news trochę szokujący, bo projekt był przez ostatni rok w zamrażarce Ridleya Scotta. A tu nie dość, że mamy prawie na 100% obsadzonego reżysera i główną rolę, to jeszcze pierwszy zapis fabuły. Panie i Panowie. Kolejne przygody Deckarda wyjdą prawdopodobnie spod ręki Denisa Villeneuve'a. I jest to pierwsza dobra wiadomość.

czytaj dalejeJay
27 lutego 2015 - 18:53

O nie, nie. Sequela Blood Dragon to my nie chcemy, panie Evans

Padłeś? Powstań. Wstałeś? Nie padaj. Nie, wcale nie chodzi o cykl snu czy poranne wstawanie. Odnosząc te słowa do elektronicznej rozrywki powinno się dostrzec, że kiepską, nietrafioną produkcję należałoby przysypać dobrą kontynuacją, a tą absolutnie ciekawą i ambitną zostawić w spokoju i pamięci graczy.

czytaj dalejPiras
3 kwietnia 2014 - 18:06

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie # Bulletstorm 2

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie to cykl krótkich felietonów, w których poruszam tematykę popularnych kiedyś i obecnie tytułów i ich ewentualnych kontynuacji, o których nie wiemy absolutnie nic (być może nawet deweloperzy o nich też nic nie wiedzą) albo o których jakiś czas temu słuch zaginął. Nie wiemy czy powstaną, ale z całą pewnością wielu graczy czekałoby na te pozycje z zapartym tchem. Dziś na warsztat weźmiemy polskiego Bulletstorma.

czytaj dalejbarth89
15 stycznia 2014 - 13:23

Kick-Ass 2 nie kopie już tak dobrze. Recenzja filmu

"Kick-Ass 2" to jeden z tych filmów, na które czekałem. Czytałem newsy o kolejnych aktorach, którzy się tam pojawią, wypatrywałem pierwszych zdjęć z planu, pierwszego zwiastuna. Uwielbiam pierwszą część i, cholera, rozczarowałem się. To już nie jest ten “kopacz dup” (dzięki wam dystrybutorzy za zachowanie oryginalnego tytułu) co dawniej.

czytaj dalejpromilus
24 sierpnia 2013 - 14:33

Kilka słów o nieczekaniu na gry

Współczesny rynek gier wideo jest nastawiony, krótko mówiąc, na zarabianie jak największej ilości pieniędzy. Oczywiście nikt nigdy nie zrobił niczego za darmo - produkcja gry AAA to przecież ogromne środki: finansowe i ludzkie. Nie da się jednak ukryć, że kiedyś na daną kontynuację czekaliśmy latami - zmieniała się jej warstwa technologiczna, ilościowa (więcej wszystkiego) i fabularna. Jak się to ma do obecnej sytuacji na rynku? Każdego roku bombardowani jesteśmy kolejnymi sequelami, które wyglądają i w które gra się dokładnie tak samo, jak rok wcześniej. Co sprytniejsi idą w drugą stronę, a więc restartując serię. W każdym razie nowe marki triple A nie ukazują się prawie w ogóle. Czy o to nam chodzi?

czytaj dalejbarth89
14 sierpnia 2013 - 13:46
starsze posty