Nietykalni na gameplay.pl

Nietykalni/The Intouchables – jak nakręcić wielką przyjaźń

The Intouchables to gigantyczny sukces francuskiego kina, a także świetna reklamówka Starego Kontynentu pokazująca, że w Europie powstają nie tylko ciężkie, zaangażowane społecznie filmy, które oglądają śmiesznie obcięci chłopcy w koszulach w kratę.

Amerykanie wydają się mocno zagubieni w krzykliwej konwencji, którą wymuszają ich pełne one-linerów komedie, „u nas” na szczęście jeszcze tak nie jest. Historia Drissa i Philippe’a to poruszający i zabawny obraz pełen klasy, polegający przede wszystkim na łamaniu stereotypów. Czy najlepszym towarzystwem dla obrzydliwie bogatego kaleki może okazać się Senegalczyk z dzielnic biedoty? Może.

czytaj dalejCascad
2 czerwca 2013 - 12:13

Filmowe podsumowanie 2012 roku - TOP 5

Na Pacific Rim czekam - a co spodobało mi się w 2012?

Na początku stycznia opublikowałem pierwszą część mojego artykułu, poświęconego najlepszym filmom minionego roku. Po opisaniu tytułów z miejsc 15.-6, czas na pierwszą piątkę.

czytaj dalejMarcus
9 lutego 2013 - 10:26

Filmy roku 2012 - moje podsumowanie

Mam wrażenie, że to był naprawdę dobry rok w kinematografii. Udało mi się obejrzeć masę zacnych filmów i zaskakująco mało słabych. Do tego dochodzą jeszcze potworne braki - na sporo produkcji miałem ochotę, ale z różnych względów nie udało mi się ich obejrzeć. Z pewnością je kiedyś nadrobię (bo kilka na pewno ma szansę, by znaleźć się wśród najlepszych), ale myślę, że widziałem wystarczająco dużo, by napisać ciekawe podsumowanie.

Dobry film, dobry kadr, dobry aktor, dobry rok 2012

Przy okazji tego kinowego rozrachunku delikatnie zmieniam formułę. Nie będzie tu filmów ułożonych w hierarchii od najgorszego z najlepszych do najlepszego z najlepszych, nie ograniczę się też tylko do jednego filmu roku - tych będzie aż 3, każdy z innego powodu. Najważniejsza zasada pozostaje jednak taka sama: przeczytacie tu o filmach, które wyróżniły się na tle tegorocznego kinowego krajobrazu i zdecydowanie warto każdemu z nich dać szansę (nawet jeśli - tradycyjnie dla mnie i wielu mi podobnych kinomanów - większość filmów jest "made in USA").

czytaj dalejfsm
27 grudnia 2012 - 18:42

Czego szukamy w kinie? Śmiech i łzy, czyli „Nietykalni” i inne filmowe olśnienia

Nieraz idąc do kina pragniemy ucieczki w świat marzeń, chcemy przeżyć niezapomnianą przygodę, pływać na dalekomorskich statkach, unosić się w powietrzu, podziwiać piękne krajobrazy, przekraczać granice umysłu, czasu i przestrzeni i przez kilka magicznych chwil odetchnąć pełną piersią i móc nareszcie cieszyć się życiem. Czasem szukamy jednak czegoś zgoła odmiennego i gdy gasną światła oczekujemy jedynie prawdy, nieraz gorszącej, lepkiej od niewygodnych faktów, pozbawionej zbędnych ozdobników i scenariuszowych upiększeń.

Trip%20to%20the%20Moon

Kino oferuje nam dziś bogactwo gatunkowe zdolne sprostać tym różnorodnym wymaganiom. Stojąc długo przed rozświetlonym neonami repertuarem wahamy się i nieraz zmieniamy zdanie. Co tym razem? Może świat pełen magii? A może horror, pościgi, dokument, komedia lub dramat? Gdy odpowiemy już sobie na to niewypowiedziane na głos pytanie odnajdujemy się w tłumie publiki pragnącej, podobnie jak my, trafić na ten właściwy seans. Siadając w ciemnej sali kinowej wśród innych widzów, chcemy po prostu przeżywać. Pragniemy śmiać się i płakać, współczuć, żałować, wybaczać, ale i nienawidzić. Szukamy miłości, pożądania, ale i odtrącenia. Pragniemy czuć i smakować życie…

czytaj dalejomadaha
18 kwietnia 2012 - 16:45