Krótko i bez sensu na gameplay.pl

Czy potrafimy się jeszcze dogadać?

Kilka ostatnich lat upłynęło dla mnie pod znakiem niemal codziennych podróży pociągiem. Kwestia jakości usług naszego kochanego PKP to nie temat, który chciałbym dzisiaj poruszyć, ale w pewnym stopniu się z nim wiąże. Czekając wieczorami na pociąg człowiek musiał coś robić. Jeśli nie zabrało się ze sobą jakiejś książki to szło się do któregoś z dworcowych kiosków i tam nabywało coś do czytania, a w przypadku braku funduszy przystawało się w kiosku i przerzucało strony różnych pism na miejscu. Po pewnym czasie z całej tej pisaniny wyłaniał się pewien wzór... nieważne jaki dziennik, tygodnik czy inny miesięcznik się czytało. Nie liczyła się opcja polityczna, którą mniej lub bardziej udolnie wspierało dane pismo. Jeden schemat pojawiał się jak mantra u wszystkich: „Jesteśmy prześladowani, ratunku!”...

czytaj dalejevilmg
21 sierpnia 2013 - 22:43

Czy casual to idiota?

Spokojnie, nie mam zamiaru nikogo obrażać! Mam wrażenie, że ktoś zrobił to za mnie... z resztą sam zaliczam się bardziej do grona niedzielnych graczy z uwagi na chroniczny brak czasu. Skąd więc ten tytuł? Nie wydaje wam się, że tymi, którzy byliby skłonni odpowiedzieć twierdząco na takie pytanie są twórcy albo raczej wydawcy gier? Co ciekawe duże firmy w pogoni za klientem, poprzez powiększanie grup docelowych, często potrafią zarżnąć marki, które nie tak dawno temu wydawały się być znoszącym złote jajka drobiem. Zapraszam.

Ah, zapomniałem ostrzec, znowu „beda marudziu”. Zostaliście ostrzeżeni.

czytaj dalejevilmg
2 maja 2013 - 16:49

Dokopać piratowi

Wszyscy zapewne zauważyliście, że wojna z piratami od kilku lat przybiera jakieś absurdalne formy. Jakoś nikt nie chce widzieć, że najbardziej obrywa na tym ten osobnik, który akurat postanowił być uczciwym graczem i nie kraść upatrzonej gry. Pieprzę bez sensu? Możliwe, ale zgadnijcie kto najczęściej użera się z głupimi zabezpieczeniami? Ano ten co kupił oryginał w takowe zaopatrzony...

czytaj dalejevilmg
11 stycznia 2013 - 15:01

Krótko i bez sensu: o głupocie słów kilka

Niedawno dość niespodziewanie przekonałem się, że różnica wieku kilku lat jest barierą nie do przebycia, z racji studiowanego kierunku musiałem odbyć praktyki w szkołach wszystkich szczebli i... zauważyłem, że kompletnie nie potrafię zrozumieć tych ludzi. Nie mówię o nauczycielach tylko o uczniach właśnie. Czasem mówi się, że ludzie są coraz głupsi, była nawet taka komedia - „Idiokracja” się nazywała. Filmu generalnie nie polecam, ale zaczynam wierzyć, że coś w nim z prawdy jest. Wystarczy się rozejrzeć wokoło żeby zobaczyć świetnie pielęgnowany debilizm wszelkiej maści... Tak, znów będę marudził.

czytaj dalejevilmg
18 grudnia 2012 - 00:35

Krótko i bez sensu: dzień, w którym niebo spadło nam na głowy

Nigdy nie podejrzewałem, że dożyję czasów kiedy Spielberg zabierze się za kręcenie (no dobra, za produkcję) seriali science fiction. A jednak. Najpierw średnio udana „Terra Nova”, a teraz polskim widzom dane będzie, a w zasadzie już jest dane, zobaczyć „Falling Skies” czyli jak chcą tłumacze „Wrogie niebo”. Jak się przyjmie? Zobaczmy.

 

czytaj dalejevilmg
3 maja 2012 - 23:25