
Watchlist #1 - Suits

Jakie gry „w stylu GTA” mógłby zrobić jeszcze Rockstar?

Watchlist #3 - Person of Interest

Cheers, mate

Kindle - obowiązkowy gadżet czytelnika

3 najbardziej idiotyczne argumenty/riposty w dyskusjach

"A pójdzie mi...?"

Max Payne 3 - idealna gra akcji?

Assassin's Creed III - nowy trailer z elementami gameplayu

Watchlist #2 - 2 Broke Girls
Watchlist – seria artykułów, w których prezentuję oglądane przeze mnie seriale. Znajdziesz tu opisy i opinie o produkcjach bardziej lub mniej wartych uwagi, zarówno jeśli chodzi o nowości, jak i klasyki. Masz szansę skonfrontować swoje zdanie na temat oglądanych przez Ciebie tytułów z moim, a także znaleźć nowy, ciekawy serial, który dodasz potem do swojej watchlisty.
Person of Interest to zdecydowanie jedna z najciekawszych nowości z ostatnich miesięcy. J.J. Abrams, twórca kultowego Lost, po paru lepszych i słabszych projektach, tym razem zaangażował się w produkcję serialu, który okazał się strzałem co najmniej w dziewiątkę. Mamy tu intrygi, tajemnice, zwroty akcji, strzelaniny, ciekawych bohaterów oraz przede wszystkim to coś, co przyciąga widza do ekranu i każe mu oglądać odcinek za odcinkiem.

Rockstar Games – marka sama w sobie, swoisty znaczek jakości gier nowej generacji. Studio to zasłynęło przede wszystkim z serii GTA, w której to z każdą kolejną częścią oferowali nowe podejście do wymyślonego pomysłu na rozgrywkę. Otwarty, tętniący życiem świat z perspektywy TPP, w którym możemy swobodnie się przemieszczać, zmieniać pojazdy według własnego uznania i ranić wszystkich w połączeniu z przemyślaną fabułą i hollywoodzkimi cut-scenkami okazywał się zawsze strzałem w dziesiątkę. Nawet jeśli nie byli z tym pierwsi, okazali się najskuteczniejsi, czego dowodem jest nazywanie większości gier przedstawionych w ten sposób „klonami GTA”. Zaczęli na dobre od trzeciej części, pobawili się różnymi historiami o gangsterce w mieście, a po drodze zorientowali się, że można z powodzeniem na takim patencie zmieniać realia. Tak powstało Bully: Canis Canem Edit oraz Red Dead Redemption, czyli kolejno „GTA w szkole” i „GTA na Dzikim Zachodzie” – w obu przypadkach wyszło rewelacyjnie. Z jakimi jeszcze innymi realiami mogliby spróbować się zmierzyć?

Bezapelacyjnie najciekawszą premierą tego miesiąca, a może nawet kwartału lub półrocza, jest Max Payne 3. Pomijam Diablo III, bo póki co będzie tylko dla pecetowców – gracze konsolowi mają ponoć czekać do 2015 (podziękuję), podczas gdy Max Payne 3 będzie dla wszystkich w ciągu miesiąca. Od ostatniej części zagmatwanych przygód nowojorskiego gliniarza minęło prawie 10 lat, a międzyczasie tematem zajął się Rockstar i już za chwilę zaprezentuje nam wyczekiwaną kontynuację. Oczekiwania są duże, więc pojawiają się również obawy – przekonajmy się zatem, co przemawia za tym, że Max Payne 3 będzie świetną grą.

Każdy człowiek ma prawo do własnego zdania. Nieważne o czym. Nieważne czy jest czytelnikiem, słuchaczem, widzem, graczem, kibicem, klientem czy „internautą”. Wymiana zdań, dyskusja, jest podstawowym elementem relacji międzyludzkich. Dziś mamy Internet, więc mamy jeszcze więcej możliwości do dyskusji. Po to powstały fora i to dlatego prawie każdą treść na stronach możemy w jakiś sposób skomentować (choć najnowszy sposób to łapki w górę i łapki w dół). Obserwując lub uczestnicząc w pasjonujących dyskusjach, również tych internetowych, można natknąć się na przynajmniej 3 niezwykle niemądre reakcje ludzi, gdy okazuje się, że mają inne zdanie. Znasz je lub znasz ich więcej?
Wiemy już mniej więcej o czym będzie trzecia część Assassin's Creed, poznaliśmy realia i głównego bohatera, a także zarys jego historii. Czas na przekonanie się jak to wszystko będzie naprawdę wyglądać - Ubisoft zaprezentowało nowy trailer, w którym pojawiły się pierwsze fragmenty gameplayu. Sami zobaczcie:
Watchlist – seria artykułów, w których prezentuję oglądane przeze mnie seriale. Znajdziesz tu opisy i opinie o produkcjach bardziej lub mniej wartych uwagi, zarówno jeśli chodzi o nowości, jak i klasyki. Masz szansę skonfrontować swoje zdanie na temat oglądanych przez Ciebie tytułów z moim, a także znaleźć nowy, ciekawy serial, który dodasz potem do swojej watchlisty.
Dziś przyjrzymy się nowemu sitcomowi stacji CBS, który zakończył swój pierwszy sezon i zaprezentował niezły poziom, ciekawe postacie i interesujące poczucie humoru - 2 Broke Girls!

Mieliśmy chudy 2011, czas na tłusty 2012. Tego roku w kinach rządzić niepodzielnie będą bohaterowie komiksów, na czele z Avengersami i Batmanem, który powstaje. Ci pierwsi wjechali do amerykańskich kin niespełna tydzień temu i zdążyli pobić prawie wszelkie rekordy popularności i intratności. Film o ekipie superbohaterów w ciągu trzech pierwszych dni wyświetlania w Stanach zarobił ponad 207 milionów dolarów! To aż ponad 30 milionów dolarów więcej niż dotychczasowy rekordzista, czyli zeszłoroczny finał sagi o Harrym Potterze ($169 mln). Na premierę w naszym pięknym kraju jak zwykle musieliśmy poczekać trochę dłużej, ale oczywiście nie ma wątpliwości, że również u nas najbliższy weekend minie pod znakiem Avengersów – w polskich kinach już 11 maja!

Nie jestem jakoś szczególnie wkręcony w niezależne produkcje, gry indie, artystyczne zręcznościówki z duszą czy inne tego typu opcje. Z tego co pamiętam, ostatnie tytuły w tym stylu, z którymi miałem styczność to np. Ballance i World of Goo, choć i tak nie jestem pewien czy pasują do definicji. Ostatnio jednak naszła mnie ochota na taką właśnie „lajtową” i wciągającą grę, więc pościągałem sobie wersje próbne najpopularniejszych gier XBLA, z nadzieją, że znajdzie się coś odpowiednio przyjemnego. Znalazło się Puddle – gra, która od razu po uruchomieniu wywołała u mnie podziw dla twórców za ich pomysł i jego realizację. A na dodatek piekielnie wciągnęła.

Oscar – jedna z najbardziej prestiżowych nagród filmowych, przyznawana od 1929 roku przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej najlepszym produkcjom i postaciom związanym z kinematografią. Choć wiele osób uważa, że już dawno wartość złotych statuetek lekko się zdewaluowała i są one jedynie zastrzykiem marketingowym dla wytwórni oraz celebrytów, zawsze warto sprawdzić kto zasłużył na wyróżnienie nominacją. Niespełna tydzień temu ogłoszono listę nominowanych, a już za niespełna miesiąc poznamy nagrodzonych za ubiegły rok. Z ciekawością zapoznałem się z listą potencjalnych zdobywców nagród Akademii za rok 2011, równie ciekaw jestem ile tytułów i kreacji z tej listy zna przeciętny widz z Polski.

Druga część przygód Sherlocka Holmesa autorstwa Guya Ritchiego miała być jednym z filmów, które uratują rok 2011. Jeden z najbardziej medialnych tytułów minionych dwunastu miesięcy pojawił się wreszcie w polskich kinach i teraz każdy może ocenić ile jest wart – ja też, więc niniejszym to czynię. Od razu oznajmiam, iż Gra Cieni to film dobry, choć moim zdaniem pod kilkoma względami słabszy od poprzednika, więc w odróżnieniu od tekstów fsm i Cayacka, trochę ponarzekam i powytykam co mi się nie podobało.
