Facebookowa akcja z Dark Souls przynosi skutek odwrotny do zamierzonego - TommiK - 6 kwietnia 2012

Facebookowa akcja z Dark Souls przynosi skutek odwrotny do zamierzonego

6 kwietnia 2012 - 20:31 - TommiK

20 marca tego roku opiekun(owie) profilu gry Dark Souls na Facebooku opublikowali enigmatyczną grafikę przedstawiającą statyczny obraz muru z informacją o "nadchodzącym ogłoszeniu" i z zachętą, by pomóc ów mur rozbić. W jaki sposób, tego pewnie domyślacie się - należało kliknąć "Like" oraz zachęcić do tego jak największą liczbę znajomych. Twórcy tego pomysłu namawiali do codziennego sprawdzania postępów w pękaniu ściany, aplikację polubiło ponad 20 tysięcy osób, a mur jak stał, tak stoi.

Pierwszym skojarzeniem po publikacji tajemniczego obrazka była wyczekiwana konwersja świetnie przyjętej gry studia From Software na komputery osobiste. W styczniu informowałem tutaj o akcji zbierania podpisów pod wydaniem Dark Souls na PC; w ostatnim czasie tempo co prawda zmalało, ale jak do tej pory podpisów jest już ponad 90 tysięcy. Dla wielu osób właśnie konwersja na PC była więc najbardziej prawdopodobną rewelacją skrywaną za wspomnianym murem. Inną niespodzianką mógłby być dodatek DLC.

Pierwsza zmiana związana z aplikacją na profilu gry pojawiła się po tygodniu - administracja opublikowała nową grafikę, tym razem z napisem "WALL MUST FALL". Tyle nowości od tamtej pory, a więc już po ponad dwóch tygodniach trwania akcji. Efekt natomiast póki co jest odwrotny do zamierzonego: miało być budowanie napięcia, a jest budowanie wkurzenia wśród fanów. W komentarzach na profilu Dark Souls dominują dwa trendy: użytkownicy albo naśmiewają się z przedsięwzięcia, albo nawzajem obrzucają błotem, gdyż posiadacze konsol (na które gra jest dostępna od miesięcy) dokuczają pecetowcom (i na odwrót).

Zdjęcie tylnej okładki australijskiego pisma PC PowerPlay. Napis aż za dobrze znany tym, którzy grali w Dark Souls.

Hobbystycznie i zawodowo zajmuję się mediami społecznościowymi i od dawna nie widziałem tak marnie przeprowadzonej akcji. W takich przypadkach nie można prowadzić do zniechęcenia fanów i szybko dokonywać progresu, dodatkowo motywując do klikania i polecania. W tym przypadku wygląda to tak, jakby administratorzy zupełnie darowali sobie i wyjechali na urlop. W tym momencie mogą uratować twarz tylko ogłoszoniem czegoś naprawdę dużego. Dwutygodniowe rozbijanie muru dla marnego DLC będzie śmiechem na sali.

Komentarze czytelników

dodaj swój komentarz
dodaj swój komentarz

Zdenio

Zdenio  2012-04-06 - 21:48

Namco zapowiadało, że DS jest pełnym produktem i żadnych DLC nie będzie. Pecetowa wersja to jedyne wyjaśnienie... No i jednak, cóż - 20 tysięcy to trochę mało jak na grę taką jak Dark Souls. Tak mi się wydaje.

tommik85

tommik85  2012-04-06 - 21:54

Do tych 20 tysięcy dodaj jeszcze 91, które podpisały się na stronie petycji (link w tekście). Możliwe, że liczyli, że od razu będzie 50 tysięcy kliknięć, zawiedli się i teraz nie wiedzą co robić.

DB Mafia

DB Mafia  2012-04-06 - 21:58

Namco ostatnio dostaje zadyszki. Akcja z CD Projekt, średnie albo słabe gry Dragon Ball, Naruto mimo iż dobre brakujące do perfekcji. Mam nadzieje, że się poprawią.

bone_man

bone_man  2012-04-06 - 22:01

Naprawdę ktoś wierzył w to całe lajkowanie? Jeżeli faktycznie rozchodzi się o DS na PC (a wszystko na to wskazuje) to ściana padnie w momencie, gdy któraś tam gazeta pojawi się w kioskach. Nie pamiętam już... 16, 18 kwietnia, jakoś tak chyba.

tommik85

tommik85  2012-04-06 - 22:08

bone_man: dzięki za przypomnienie, nawet wrzuciłem zdjęcie tej gazety na mojej stronie na FB....

CthulhuPL

CthulhuPL  2012-04-07 - 11:06

tommik85 --> Ściana przecież ciągle pęka. http://fb.namcobandaigames.com/darksouls/images/after_02.jpg

tommik85

tommik85  2012-04-07 - 11:32

Ale dokładnie ten obrazek jest niezmiennie od 10 dni... Pierwszy wrzucili 20 marca, drugi 27, od tamtej pory nic, tylko zbieranie lajków.

eXtreme86

eXtreme86  2012-04-07 - 11:36

Na NeoGAF jest wątek o potwierdzonej wersji na PC z artykułu niemieckiego PC Action.

SpecShadow

SpecShadow  2012-04-07 - 11:58

Premiera w sierpniu. TAK TAK TAK! Nareszcie po latach godny konkurent Severance.

Harry M

Harry M  2012-04-07 - 17:55

Nie lubię FB


dodaj swój komentarz
dodaj swój komentarz