
Moja kariera w FM13 #36: Nowe, europejskie Lillehammer

A narzekali na półśrodki – minisandbox rządzi!

Jakich piłkarzy potrzebuje AC Milan na sezon 2013/2014?

Moja kariera w FM13 #35: Nowy prezes, nowa jakość, nowa nadzieja

Oni mają czołg! – także na konsolach

Moja kariera w FM13 #34: Pobudka z zimowego snu

Maksujemy Crasha Bandicoota 2 #3

Moja kariera w FM13 #33: Koniec oszczędzania?

Trzy japońskie samochody niemal nieobecne w Polsce

Moja kariera w FM13 #32: Kolejny słaby sezon

Po długiej karierze w FIFA 12 zdecydowałem się spróbować swoich sił w prowadzeniu klubu w Football Manager 13. Wybór padł na tryb Classic, który stanowi idealne rozwiązanie dla osób pozbawionych dużych ilości wolnego czasu. Postanowiłem relacjonować wam swoje postępy. Przy okazji jest szansa podyskutować o samej grze, młodych talentach, bugach i różnych ciekawostkach.
Otwarcie sezonu na Brann Stadium przyciągnęło nie tylko wielu kibiców, ale także dziennikarzy. Telewizja wybrała akurat naszą potyczkę z Brann jako najciekawsze spotkanie pierwszej kolejki, więc wokół boiska kręciło się wielu przedstawicieli mediów. Wszyscy spodziewali się pewnego triumfu gospodarzy i przynajmniej solidnego widowiska z dwoma-trzema golami. Widać to było po obserwatorach, fanach i oddelegowanych na stadion reporterach, którzy mieli w głowach obraz nadchodzących 90 minut. Stojąc przy ławce rezerwowych i patrząc na wychodzących na boisko podopiecznych też miałem swoją, jednak nieco odmienną wizję tego meczu. Moi piłkarze także ją mieli. Gdy po kilkudziesięciu minutach zdecydowanie prowadziliśmy i dyktowaliśmy tempo gry, zaczęli też ją mieć pośpiesznie zmieniający konspekt wywiadów i relacji przedstawiciele mediów.
Sandbox, współczesna piaskownica dla dorosłych. Ogromnych rozmiarów metropolie, rajskie wyspy i fantastyczne krainy potrafią pożreć dziesiątki godzin, oferując niezwykłe krajobrazy, dziesiątki pobocznych zadań i setki wyzwań. Dla osób posiadających deficyt wolnego czasu takie tytuły stanowią duże wyzwanie, bo oznaczają konieczność poświęcenia tygodni, a nawet miesięcy, na porządne ogranie danej pozycji. Nie bez obaw zaczynałem więc swoją zabawę z Gun. Szybko jednak okazało się, że to nie jest do końca taki typowy sandbox.

Po pełnym wzlotów i upadków, a przy tym zakończonym happy-endem sezonie 2012/2013 kibice z San Siro z niecierpliwością czekają na pierwsze transfery i decyzje władz Milanu. Ostatecznie prezes Berlusconi, trochę wbrew sobie, dał szansę Massimiliano Allegriemu, by mógł kontynuować pracę w stolicy Lombardii. Skoro więc wyjaśniła się jedna z większych, a jednocześnie pierwsza z niewiadomych, można już zacząć przeglądać kadrę Milanu i zastanawiać się, jakich piłkarzy potrzebuje dziś trzecia ekipa minionego sezonu Serie A.

Po długiej karierze w FIFA 12 zdecydowałem się spróbować swoich sił w prowadzeniu klubu w Football Manager 13. Wybór padł na tryb Classic, który stanowi idealne rozwiązanie dla osób pozbawionych dużych ilości wolnego czasu. Postanowiłem relacjonować wam swoje postępy. Przy okazji jest szansa podyskutować o samej grze, młodych talentach, bugach i różnych ciekawostkach.
Wrzesień 2021 roku. Szósta kolejna próba przejęcia klubu przez nowego inwestora kończy się powodzeniem. Nowym prezesem zostaje Thomas Steen. Właściciel nie wnosi ze sobą walizek pieniędzy i od razu stwierdza, że nie zamierza na razie inwestować ani w szkółkę, ani w boiska treningowe. Ale za to na jeden z meczów zaprasza PSY, by ten zaprezentował swój największy przebój. Kibice nie są specjalnie zachwyceni...

Oni mają czołg – stwierdza w najnowszej wersji „Szybkich i wściekłych” Ludacris, ostrzegając swoich kompanów przed zbliżającą się konfrontacją z ciężkim wozem bojowym. Efektowny, acz krótki występ potężnej machiny zniszczenia mógł paru osobom zaostrzyć apetyt na gry z czołgami w roli głównej. Specjalnie dla nich, krótki przegląd wybranych pozycji, które ukazały się na różne platformy. W przypadku posiadaczy PC-tów znalezienie właściwego adresu jest raczej nietrudne, bo strategii i symulacji wyszło przez lata trochę, a w ostatnich miesiącach furorę robi przecież „World of Tanks”. Czy użytkownicy konsol mają swoje alternatywy?

Po długiej karierze w FIFA 12 zdecydowałem się spróbować swoich sił w prowadzeniu klubu w Football Manager 13. Wybór padł na tryb Classic, który stanowi idealne rozwiązanie dla osób pozbawionych dużych ilości wolnego czasu. Postanowiłem relacjonować wam swoje postępy. Przy okazji jest szansa podyskutować o samej grze, młodych talentach, bugach i różnych ciekawostkach.
Na półmetku rozgrywek Lillehammer było w ścisłej czołówce tabeli. Z pokonaniem jedenastki ze Stadionu Miejskiego problem miał nawet naszpikowany gwiazdami Rosenborg. Znakomita postawa obrony i świetna gra ofensywnych młodych talentów pozwoliły klubowi zanotować kilka bardzo prestiżowych zwycięstw i umocnić się w czubie tabeli. Lillehammer walczyło o europejskie puchary. Trener dostał propozycję udziału w drugiej części „Avengersów”, a Halle Berry oświadczyła na rozdaniu Złotych Globów, że nie byłoby jej tutaj, gdyby nie on. A teraz na poważnie.

Crash Bandicoot 2 to jedna z najlepszych platformówek jakie ukazały się na PlayStation. Teoretycznie prosta gra z uczłowieczonym jamrajem rzuca wyzwanie wszystkim, którzy spróbują zdobyć sto procent na liczniku i odkryć ukryte zakończenie. Czy jest to proste zadanie? Czy nie mający dostępu do sieci gracz w 1997 roku mógł bezstresowo podołać wyzwaniu? Najlepiej sprawdzić to w praktyce.
Warp Room 3
Dziesięć pierwszych poziomów Cortex Strikes Back trochę mnie przeraziło. Już na początku zabawy pojawiło się kilka naprawdę trudnych wyzwań i pułapek. Do trzeciego świata i kolejnych pięciu plansz pochodziłem więc z dużymi obawami. Okazało się, że słusznie...

Po długiej karierze w FIFA 12 zdecydowałem się spróbować swoich sił w prowadzeniu klubu w Football Manager 13. Wybór padł na tryb Classic, który stanowi idealne rozwiązanie dla osób pozbawionych dużych ilości wolnego czasu. Postanowiłem relacjonować wam swoje postępy. Przy okazji jest szansa podyskutować o samej grze, młodych talentach, bugach i różnych ciekawostkach.
Stagnacja klubu w dolnych rejonach ekstraklasy norweskiej zaczyna mnie drażnić. Stresowe sytuacje związane z ciągłą walką o utrzymanie są czymś, co powinno już odejść w niepamięć. Sam jednak jestem sobie winien, bo dbając o budżet klubu do tej pory nie wydałem nawet kilku tysięcy euro na transfery nowych piłkarzy. W zimowym okienku przed sezonem w 2021 roku postanowiłem przestać zwracać aż taką uwagę na finanse i skupić się na solidnym wzmocnieniu kadry.

Przedsiębiorczy polscy handlarze regularnie przeczesują Europę i inne kontynenty w poszukiwaniu pojazdów, które można by później sprzedać z zyskiem rodakom. Wydaje się, że dzisiaj nie powinno być problemem znalezienie i kupienie dowolnego, produkowanego seryjnie modelu. A jednak, niektóre pojazdy nad Wisłą jest wyjątkowo trudno zobaczyć, a jeszcze trudniej kupić.

Po długiej karierze w FIFA 12 zdecydowałem się spróbować swoich sił w prowadzeniu klubu w Football Manager 13. Wybór padł na tryb Classic, który stanowi idealne rozwiązanie dla osób pozbawionych dużych ilości wolnego czasu. Postanowiłem relacjonować wam swoje postępy. Przy okazji jest szansa podyskutować o samej grze, młodych talentach, bugach i różnych ciekawostkach.
„Czas zacząć straszyć czołówkę”, powiedział. Rywale pewnie od razu zaczęli się bać po takim oświadczeniu. Trudno jednak wystraszyć kogokolwiek, gdy od połowy sierpnia przez kolejne dwa miesiące wygrywa się ledwie jeden mecz – lokalny satyryk wyśmiewa moje stwierdzenie sprzed kilku tygodni.