Brucevsky

Gralingrad

najnowszepolecanepopularne

Oceniać grę czy jak się gra?

Serena i Dziewczyna z pociągu – dwa przykłady słabych ekranizacji książek

Recenzja GTA IV – produkt z symbolem jakości Rockstar

Checkpoint, gdzieś ty był?

Magiczna siódemka – cztery najlepsze lata na rynku gier

Crash zamiesza w głowach? O rimejkowych marzeniach słów kilka

Oceniać grę czy jak się gra?

Źródło: https://dead-standing-tree.deviantart.com/

Temat recenzji gier był już maglowany wielokrotnie na łamach gameplay.pl. Sam do niego wracałem parę razy z różnych powodów. Tym razem wręcz muszę o nim napisać - na skutek niedawnej przygody z Red Dead Redemption: Undead Nightmare, a więc całkiem dobrze przyjętym i regularnie chwalonym dodatkiem do sandboxa autorstwa Rockstar.

czytaj dalejBrucevsky
23 sierpnia 2017 - 16:48

Serena i Dziewczyna z pociągu – dwa przykłady słabych ekranizacji książek

Z doświadczenia wiem, bo nie raz przekonałem się o tym na własnej skórze, jak beznadziejne, niedorobione i zabugowane potrafią być gry stworzone na filmowej licencji. Koszmarków w minionych kilkunastu latach wyszło bez liku. Do tej pory nie miałem zbyt wielu okazji, by w podobny sposób móc pisać o ekranizacjach książek. Los chciał, że wiele w tej materii nauczyłem się przez ostatnie tygodnie, a w roli nauczycieli wystąpiły kinowe wersje Sereny i Dziewczyny z pociągu.

czytaj dalejBrucevsky
10 sierpnia 2017 - 13:08

Recenzja GTA IV – produkt z symbolem jakości Rockstar

Brucevsky ocenia: Grand Theft Auto IV
82

Wyrobiłem się. Zdążyłem zapoznać się z historią Nico Bellicia przedstawioną przez Rockstar w GTA IV nim upłynęła dekada od premiery. Mogę więc spojrzeć na jeden z najlepszych tytułów wydanych na konsole siódmej generacji i podobnież na jedną z najlepszych produkcji wszech czasów z ciekawej perspektywy. Sprawdzić, jak nazywany wielkim hitem i kamieniem milowym projekt potrafił obronić się przed upływającym czasem. Czy nadal jest to niezapomniane przeżycie i obowiązkowa pozycja na liście każdego szanującego się gracza? Ocena obok wskazuje już, że tak, choć poznawanie jej teraz związane jest z akceptacją pewnych wad i przeterminowanych rozwiązań.

czytaj dalejBrucevsky
27 lipca 2017 - 09:48

Checkpoint, gdzieś ty był?

Nie jestem zwolennikiem ułatwiania gier. Śmieszą mnie te rozpaczliwe komentarze w sieci w stosunku do poziomu trudności remasterowanego Crasha i nieraz z niedowierzaniem wysłuchuje opowieści znajomych, którzy dopiero na hardzie znajdują jakiekolwiek wyzwanie w nowych tytułach. Z biegiem lat dostrzegłem jednak, jak ważne są niektóre współczesne rozwiązania, mające na cele zwiększenie dynamiki zabawy, ale też nieco ułatwienie życia graczowi.

Uwaga, w dalszej części tekstu będę lekko spojlerował GTA IV.

czytaj dalejBrucevsky
19 lipca 2017 - 20:39

Magiczna siódemka – cztery najlepsze lata na rynku gier

Cyfra siedem, jak twierdzi wikipedia, jest traktowana w wielu mitologiach i religiach świata jako symbol całości i dopełnienia. Dla wielu z nas to także symbol szczęścia. I patrząc na historię wirtualnej rozrywki, wypada tylko się z tym zgodzić. Obecność siódemki w roku od co czterech dekad przekłada się na wywołujący szał radości zestaw premier, które nie tylko idealnie spełniają oczekiwania szerokiej grupy odbiorców, ale często przynoszą też rewolucję w mechanikach i całych gatunkach.

czytaj dalejBrucevsky
7 lipca 2017 - 20:40

Crash zamiesza w głowach? O rimejkowych marzeniach słów kilka

30 czerwca premiera długo wyczekiwanej przez wielu kolekcji remasterów pierwszych trzech części Crasha Bandicoota. Sympatyczny jamraj powraca w nowej oprawie i trudno tak naprawdę określić, czy bardziej zajarani tym faktem są nowi gracze spragnieni tego typu platformówek, czy weterani wiążący z hitami Naughty Dog liczne wspomnienia. Osobiście na remastery nie czekam z wywieszonym językiem, bo uważam, że oryginały bardzo wdzięcznie się zestarzały. Jakby na potwierdzenie tych słów, zacząłem właśnie ogrywać trzecią część w klasycznej wersji na PSP. Bez krzywienia się na grafikę i narzekania na mechanikę. Ale przyjmijmy, że taka kolekcja jest potrzebna. Może inni twórcy pójdą za ciosem i dostaniemy jeszcze kilka nieco bardziej potrzebnych remasterów?

czytaj dalejBrucevsky
23 czerwca 2017 - 22:05

Filmowy Gralingrad: Szybkie i wściekłe parówki

Gameplay zrobił się bardzo filmowy, więc postanowiłem wrócić do swojego pomysłu na cykl, który urodził się i umarł zbyt szybko na początku 2012 roku (rany, ale ten czas leci). Filmowy Gralingrad będzie subiektywnym zbiorem opinii na temat produkcji, które miałem okazję obejrzeć w ostatnim czasie. Najnowszych premier będzie tu niewiele, za to sporo nadrabianych zaległości i mniejszych lub większych hitów sprzed lat.

czytaj dalejBrucevsky
9 czerwca 2017 - 18:48

Relacja z Warsaw Comic Con i Good Game Expo 2017

Mają rozmach… organizatorzy. W ciągu jednego przedłużonego weekendu, od 1 do 4 czerwca, w kilku halach Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie odbywają się dwie (a trzy, jeśli liczyć Edu Expo) ciekawe imprezy dla graczy, maniaków seriali, filmów, książek, mangi i anime oraz komiksów. Ogromna powierzchnia wystawiennicza wypełniona atrakcjami dla odwiedzających.

czytaj dalejBrucevsky
2 czerwca 2017 - 20:34

Moja kariera Master League w PES2017 – mozolnie do przodu

PES 2017 jest pierwszą odsłoną serii Konami, którą ogrywam, po latach przerwy. Za czasów PSX-a i PS2 regularnie budowałem swój skład marzeń, fikcyjny CF Madrid, odkrywając talenty i pisząc niezapomniane historie. Zawsze odkładałem pudełko z płytką na półkę spełniony, jako trener klubu dominującego w wirtualnej rzeczywistości Pro Evo i mający na koncie potrójną koronę. Podobny cel miałem w przypadku PES 2017. Jego realizacja idzie na razie opornie.

czytaj dalejBrucevsky
26 maja 2017 - 17:42

Recenzja Max Payne 2: The Fall of Max Payne na PS2 – skok w grywalność

Brucevsky ocenia: Max Payne 2: The Fall Of Max Payne
77

Nieco ponad dwa lata temu ograłem po raz pierwszy Maxa Payne’a i zrecenzowałem go na łamach gameplay.pl. Nowojorski glina oparł się upływowi czasu przyzwoicie i nadal potrafił zaoferować solidną rozrywkę, o ile w ogóle można użyć takich słów w kontekście tak mrocznej historii. Minęło dwadzieścia siedem miesięcy, a ja do czytnika PlayStation 2 wsunąłem płytę z kontynuacją. Obok widzicie już, że Max utrzymał formę, choć za wzór to bym go nie stawiał.

czytaj dalejBrucevsky
19 maja 2017 - 19:16