
Rojopojntofwiu #55 Wyjęci komandosi

Rojopojntofwiu #54 Cross-Profession, czyli (nie)moc hybryd
Guild Wars 2: Profesje – Podsumowanie wszystkich klas!

Forfiter #17 Telenowelowski Zapis Gry

Skyrim ucztą erpegowca

Szybka rozkmina #42 Hardcore czy Normal?

Gazety komputerowe kontra serwisy informacyjne / Czasopisma o grach: dla płyty czy tekstu?
Granie na speedzie!

Gadżety na farbę – podsumowanie!

Forfiter #16 Domówka bez YouTube’a?
Forfitery to mini-felietony. Mniejsze od Rojopojntofwiu, ale większe od Szybkiej rozkminy. Rzadko traktują o grach. ![]() Grając ostatnio do późna i nie mogąc oderwać się od komputera, przypomniałem sobie o bardzo ciekawym mechanizmie. Zagraniu z jednej strony ułatwiającym czasowe rozstanie się z grą, z drugiej – narobienie sobie apetytu na przyszłość. Robić Sejwy też trzeba potrafić. Mogą przedłużyć przygodę z grą, mogą ją też zniszczyć. Zapoznajmy się więc z ich „telenowelowską” odmianą…
![]() To o czym chcę dzisiaj napisać w dużej mierze zależy od sukcesu danej gry, bądź jej serii. Niemniej istotną kwestią są również realia w jakich program jest osadzony. Znane uniwersum, przyjęta koncepcja, rozpoznawalne światy. Na sam koniec zostaje nam gatunek, z którym konkretne dzieło generalnie jest identyfikowane. No właśnie, generalnie. Zdarzają się przecież mające na celu ożywienie marki spin-offy pokroju Star Wars: Republic Commando, Fallout Tactics: Brotherhood of Steel czy Warhammer 40.000 Space Marine. Co łączy wymienione tytuły? Oczywiście najbardziej elitarne jednostki danego lore. Tak zwani wyjęci komandosi…
Szybka rozkmina to cykl felietonów, który oprócz ukazania interesującego zjawiska, gamingowej ciekawostki, śmiesznego filmiku lub ukrytego bonusu - zaprasza Was do dyskusji na konkretny temat. ![]() O naszych preferencjach co do konkretnego poziomu trudności na jakim rozpoczynamy przygodę z grą rozmawialiśmy w drugim odcinku cyklu („Hand Cannon w Dead Space 2. Jesteś Hardkorem?”). Dzisiaj, z samotnej przygody dla pojedynczego gracza przenosimy się w świat sieciowych rewelacji, biorąc za przykład grę Battlefield 3. Z reguły wybieramy standardowy, normalny tryb czy decydujemy się na opcję Hardcore?
![]() Mówi się, że gdy coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Tą zasadę znamy doskonale chociażby z komputerowych gier fabularnych i nie tylko. Mag to mag, łotr to łotr, wojownik to wojownik. Jasna droga, przeznaczenie i cel. Aranżacja ścieżki rozwoju przychodzi intuicyjnie, łatwo. Każde jednak, nawet najdrobniejsze dziwactwo pokroju mieszania klas wiąże się z pewnymi ujemnymi modyfikatorami czy blokadami. Nigdy nie uzyskamy pełni szczęścia w byciu jednocześnie gościem od zaklęć i toporów. Hybrydy. Wieczna niedoskonałość. Czy na pewno? ![]()
Szybka rozkmina to cykl felietonów, który oprócz ukazania interesującego zjawiska, gamingowej ciekawostki, śmiesznego filmiku lub ukrytego bonusu - zaprasza Was do dyskusji na konkretny temat i wzięcia (nie zawsze) udziału w ankiecie. ![]() Każdy ma swoje podejście do danego tytułu. W dzisiejszych czasach praktycznie wszystko jest skrupulatnie rejestrowane za pomocą specjalnych programów bądź usług, o których to pisałem Wam w 19 odcinku Rojopojntofwiu („Gracz lubi się chwalić”). Mamy więc narzędzia gamingowej infiltracji, rozbudowane systemy podglądu dokonań (patrzcie Battlelog). Czy coś takiego wymusza w nas dążenie do doskonałości sprawiając, że zapominamy o pierwotnym funie? Czystej radości płynącej z gry? Czy może w żadnym stopniu tego procesu nie zaburza, a kolejne levele, zestawienia ratio i score to miły dodatek? Urozmaicacz, nie cel/determinant? Jestem ciekaw.
![]() Jest tyle gier, tyle platform, tyle opcji. Każda stara się nas kupić, wciągnąć, zaintrygować, oczarować. Czy to przez konkretny gatunek, urządzenie wskazujące lub konkretne uniwersum. Strzelanki, strategie, erpegi. Steampunk, fantasy, cyberpunk, postapo. Pistolety, miecze, czary, kierownice, piłki. Programów jest masa, narzędzi do ich poznania jeszcze więcej. Rzadko gramy tylko w jedną grę lub obracamy się w obrębie tylko jednego świata wirtualnych doznań. Tak rodzi się tytułowy syndrom GZA, którego mam wrażenie, że nie zawsze jesteśmy świadomi. Gamingowa adaptacja. System, zmysł. To niesamowite z jaką łatwością nam to przychodzi. ![]()
Szybka rozkmina to cykl felietonów, który oprócz ukazania interesującego zjawiska, gamingowej ciekawostki, śmiesznego filmiku lub ukrytego bonusu - zaprasza Was do dyskusji na konkretny temat i wzięcia (nie zawsze) udziału w ankiecie. ![]() Tydzień temu było o "czytaniu gier". Dzisiaj chciałbym pogadać o ich słuchaniu. Dialogi, konwersacje, opowieści, wymiany zdań. Kolejny bardzo ważny budulec klimatu, "scalacz" historii, pogłębiacz immersji, podstawa narracji. Prowadząc rozmowy jeszcze bardziej zżywamy się z rozmówcą, nierzadko zapominając o tym, iż on nie istnieje naprawdę. Stanowi wirtualny twór na potrzeby elektronicznej gry. Odsłuchujemy je do końca czy pomijamy? Przewijamy daną kwestie mówioną (nie-pisaną) czy angażujemy się w polemikę, jak gdyby dotyczyła ona żywego człowieka?
Szybka rozkmina to cykl felietonów, który oprócz ukazania interesującego zjawiska, gamingowej ciekawostki, śmiesznego filmiku lub ukrytego bonusu - zaprasza Was do dyskusji na konkretny temat i wzięcia (nie zawsze) udziału w ankiecie. ![]() Manuskrypty, księgi, listy, wiadomości, maile, wpisy encyklopedyczne, itp. Niejedna gra potrafi być wspaniałą interaktywną książką. Dziesiątki tysięcy stron maszynopisu jest w stanie bardzo przyklimacić kontakt z jakimś programem, w pewien sposób rozbudować jego odbiór. Wszystko zależy oczywiście od naszego stosunku do sprawy i lektury w/w elementów, części składowych fabuły. Czy niechęć albo chęć czytania knig tradycyjnych przekłada się na podobne podejście to wersji elektronicznych w środowisku jakiejś gry?
W końcu, nareszcie. Mamy pełen skład. Cykl rozpoczęty dokładnie 7 stycznia 2011 roku ma się ku końcowi. Najwyższa więc pora podsumować wszystkie propozycje studia ArenaNet i ostatecznie określić swoje preferencje co do profesji jaką przyjdzie nam rozpocząć przygodę w świecie Guild Wars 2. Warrior, Ranger, Elementalist, Necromancer, Guardian, Thief, Engineer czy Mesmer? 8 śmiałków, 8 klas postaci. Wspominamy, analizujemy, wypełniamy. Zapraszam!
![]() W końcu się doczekaliśmy! Krąg protoplastów został zamknięty, ostatnia profesja ujawniona. Witam więc w ósmym, finalnym już odcinku cyklu, który miał przybliżyć Wam wszystkie specjalizacje jakie będą nam dane w nadciągającej grze Guild Wars 2. Dokładne opisy, rodzaje dostępnego uzbrojenia, filmiki prezentujące wybrane umiejętności oraz galerie obrazujące daną klasę. Macie wszystko. Zestawienie rozpoczął Pan Topór (Warrior), potem był Pan Strzała (Ranger), swojego czasu oczarował nas Elementalista, następnie wprowadził ponury klimatNekromanta, kiedyś stanął w naszej obronie Guardian, był też Thief, monterem ostatniego tekstu był Engineer. Pora na najbardziej enigmatyczne dziwo. Propozycję niełatwą do ogarnięcia. Mesmera ciężko ująć w jakieś jednoznaczne ramy. Spróbujmy. |
zGRAJMY się!autor: ROJO Patryk Rojewski. Felietonista-ludolog, integrator-meloman, plastyk-badacz. Oddany wojownik paintballowy, zapalony gracz komputerowy. Miłośnik fundowania Splatów i kasowania Fragów. Zatwardziały rolplejowiec, wielbiciel konstruktywnej dyskusji. Wściekły wchłaniacz immersji, będący już jedną nogą w komputerze. Pióro i farba to jego ulubione narzędzia głoszenia prawdy. Uzależniony? Oczywiście! Maniak? Jasna sprawa! Pasjonat? Przede wszystkim. Wstępniak - Jak się zGRAĆ? Kanał na YouTube: ŚWIATY uROJONE: Games, Ludology, Paintball & Comedy Facebook: ROJO Paintball - Zbiór wszystkich tekstów Listy Materiałów: Moje uRojenia (oficjalny VLog) Rojopojntofwiu (cykl felietonów głównych) Szybka rozkmina (komentarz/dyskusja) Roj-Playing Games! (gameplaye) Rock & Rojo (cykl materiałów video z Rockiem) Prymitywnie (skecze, kabaret, na wesoło) Sporty przyszłości (Paintball, Laser Tag, ASG) Gadżety na farbę (militarne sprzęt dodatkowy w Paintballu) Wałki Wybrane (3 utwory, 3 gatunki)
najnowsze na ROJO
popularne na ROJO
najnowsze na gameplay.pl
|