Tenacious D na gameplay.pl

Słowo na niedzielę(1) - FM4 Frequency Festival - relacja. Część 1.

Weekend w Austrii. Sierpień 2013.

Dzień 1 – koncert - Tenacious D

Dzień 2 – koncert - System of a Down

Dzień 3 – koncert - Nick Cave & The Bad Seeds

Brzmi świetnie, prawda? Więcej – brzmi zajebi*cie, szczególnie jeżeli weźmie się poprawkę na to, że wszystkie trzy koncerty odbyły się w jednym miejscu, a w każdym dniu towarzyszyły im koncerty innych ,od Franz Ferdinand, przez Bad Religion, po Archive. Wszystko w cenie jednego biletu, wraz z niezapomnianym weekendem w oparach alkoholu, wśród 100 tys. ludzi spragnionych świetnej muzyki. Lub po prostu – Frequency Festival.

czytaj dalejBartek Pacuła
8 września 2013 - 09:09

Znani aktorzy i ich mniej znane zespoły

Zdarza się, że znani muzycy pragną zaistnieć na ekranie. Dobrym przykładem może być Justin Timberlake - najpierw podbił serca nastolatek, później spróbował swoich sił w aktorstwie. Efekt był zaskakująco dobry. Jeśli miałabym wybierać między muzykującym a grającym Justinem - wybrałabym tego drugiego. Mechanizm ten działa również w drugą stronę - aktorzy mierzą się ze swoim talentem muzycznym. Z jakim skutkiem? Sprawdźcie!

czytaj dalejKlaudyna
25 stycznia 2013 - 12:34

Dobić dziada!

Każdy z nas oglądał chyba przynajmniej raz w życiu jakiś film, w którym szlachetny i dobry do obrzydzenia bohater pokonuje straszliwe zło zagrażające istnieniu całego świata. Jest to schemat powtarzany nagminnie, istniejący w zasadzie tak długo, jak długo ludzie przekazują sobie opowieści. Czy jednak przeciętny widz/ gracz/ czytelnik zastanawia się choćby odrobinę nad tym, jak wiele wysiłku musi nasz dzielny bohater włożyć w opracowanie stosownego planu na zniszczenie swojego arcyrywala? Przecież zniszczenie takiego demona z siódmego kręgu piekieł to nie w kaszę dmuchał – trzeba się chociaż trochę na tym znać.

Jak powszechnie wiadomo, w naszym regionie geograficznym specem od tego typu zadań jest niejaki Jakub Wędrowycz, któremu chciałbym niniejszy poradnik dedykować. Dzięki Ci Jakubie, bez Ciebie ten tekst nigdy by nie powstał!

czytaj dalejStrider
30 września 2011 - 19:55