Polecamy na gameplay.pl

Nieodwracalne. Recenzja filmu "Manchester by the Sea"

W poprzednim filmie Kennetha Lonergana, mocno niedocenionej Margaret, jesteśmy świadkami jednego z najbardziej realistycznych obrazów śmierci w kinie. Oczami nastoletniej Lisy widzimy jak pięćdziesięcioletnia kobieta wpada pod autobus. Chwilę wcześniej, podczas jazdy, dziewczyna zagadywała kierowcę o kowbojski kapelusz, czym rozproszyła jego uwagę. Teraz klęczy na ulicy i trzyma ofiarę fatalnego splotu okoliczności. Kobieta, mimo utraty nogi, nie straciła przytomności. Przykuta do ziemi krzyczy na pomagających jej przechodniów, a informację o wypadku bierze za ponury żart. W czasie gdy szok uśmierza ból, gasną kolejne zmysły. Aż do utraty wzroku. Wtedy pojawia się błysk poczytalności, świadomość końca. W rękach Lisy zostaje martwe ciało.

czytaj dalejSebastian Pytel
20 stycznia 2017 - 00:22

Recenzja filmu Ukryte piękno - Will ponownie nie zaskakuje

Od czasu do czasu dobrze jest obejrzeć ckliwy, prosty film, który sięga po banalne struktury po to by tylko wycisnąć odrobinę łez z widza. Takim dziełem jest z pewnością Ukryte piękno, czyli produkcja ukazana w kinie jakiś czas temu. Nie jest to jednak, w mojej opinii, kompletny „must see” dla każdego z Was. Raczej jeżeli chcecie spędzić popołudnie w kinie, bądź nie wiecie na co iść z drugą połówką (a ona chce koniecznie na komedie romantyczną) to Ukryte piękno wydaje się uczciwym kompromisem.

czytaj dalejGeneticsD
18 stycznia 2017 - 22:36

Recenzja filmu Konwój. Więckiewicz i Gajos wymierzają sprawiedliwość

Od kilku lat bardzo dobrze się dzieje w polskiej kinematografii. Powstaje na tyle dużo ciekawych filmów, że można zacząć wybrzydzać. Produkcje, które jeszcze 10 lat temu byłyby powiewem świeżości i chwalonym spojrzeniem na kino gatunkowe, dzisiaj mogą być określane w najlepszym razie jako "dobre, ale". I dokładnie taki jest Konwój Macieja Żaka.

Konwój to męskie kino o stróżach prawa i wszystkich odcieniach szarości związanych z tą branżą. Ci dobrzy nie są wcale dobrzy, a ci źli nie tacy znowu najgorsi. Wszyscy natomiast stoją po kolana w nieprzyjemnych wydzielinach współczesnego świata. Branża - służba więzienna. Temat - przewieźć zbója do szpitala dla psychicznie chorych przestępców. Ukryty motyw - a może być tak samemu wymierzyć sprawiedliwość?

czytaj dalejfsm
18 stycznia 2017 - 11:50

Recenzja filmu Kot Bob i ja - ciepła opowieść (nie)tylko dla kociarzy

Film Kot Bob i ja z pewnością umknąłby mi niezauważony wśród tegorocznych premier, gdyby nie całkiem przypadkowe odkrycie klipów z autentycznym Bobem i jego właścicielem Jamesem  Bowenem parę tygodni temu, wśród setek sugerowanych filmików z kotami. Pustki na sali kinowej sugerowały, że istotnie fanów tej wyjątkowej pary nie ma w naszym kraju zbyt wielu. Czy słusznie?

czytaj dalejDM
16 stycznia 2017 - 21:46

Prosto z piekła. Recenzja I części 7. sezonu Walking Dead

W świecie Walking Dead stara bieda. Populacja nieumarłych wciąż przerasta liczbę żywych, zapasy topnieją szybciej niż lód na rozgrzanym blacie, a w okolicy wykiełkował nowy tyran, przy którym poprzednik, słynny Gubernator, był niczym Mahatma Gandhi. W dodatku, grupa Ricka znów jest rozproszona: Maggie z Sashą wywalczyły schronienie na Wzgórzu, ciężko ranna Carol pod opieką Morgana trafia do tajemniczego Królestwa, Daryl zostaje więźniem Negana, a sam Rick wraz z Michonne i Carlem wracają do Alexandrii.

czytaj dalejSebastian Pytel
19 grudnia 2016 - 01:05

Recenzja programu The Grand Tour - powrót Top Gear z inną metką

Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May nie mogą już tworzyć programu Top Gear, ale mogą nadal robić to co uwielbiają i w czym są dobrzy - nie ważne pod jaką nazwą. Dlatego The Grand Tour to nic innego, jak stary, dobry Top Gear z dosłownie kosmetycznymi zmianami i trochę większą swobodą, dzięki braku nadzoru tak poważnej instytucji, jaką jest BBC. Wraz z niedawnym wprowadzeniem do Polski usługi Amazon Prime, możemy teraz legalnie oglądać najnowsze pomysły słynnej trójki - choć niestety jest mały problem…

czytaj dalejDM
18 grudnia 2016 - 16:37

Gry celowniczki: Największe i najsłynniejsze

Można oczywiście zastrzelić wyskakującego nam naprzeciw kryminalistę czy zombiaka, namierzając go wcześniej myszką, gałką analogową lub krzyżakiem. O ile przyjemniej jest jednak nakierować w jego kierunku trzymany w rękach pistolet i nacisnąć spust. Nawet jeśli jest on bezczelnie plastikowy. Zapraszam na podróż po świecie celowniczków i dedykowanych różnym konsolom giwer. Na początek najsłynniejsi przedstawiciele gatunku, których kojarzy wielu polskich graczy. Wśród nich m.in. para policjantów świętująca niedawno dwudziestą rocznicę swojego występu.

czytaj dalejBrucevsky
15 grudnia 2016 - 20:44

Łotr 1. Recenzja pierwszych historii ze świata Gwiezdnych wojen

Pierwszy filmowy spin-off w świecie Gwiezdnych wojen właśnie wszedł na kinowe ekrany i ma sporo do udowodnienia. Łotr 1 testuje publiczność i jej kieszenie - już za kilka dni szefostwo Disneya będzie wiedziało, czy taki sposób na budowanie nowego rozszerzonego uniwersum jest dobrym sposobem na wygranie serc i umysłów widowni, oraz na wypełnienie skarbca toną złotych monet. Nie zdradzając zbyt wiele na samym starcie, napiszę tyle: udało się. Magiczna biznesowa maszyna do kreowania filmowej Mocy może odhaczyć kolejny sukces.

[K-2SO mówi: recenzja bez spoilerów]

Tak, jak Przebudzenie Mocy dla wielu okazało się być filmem gorszym, niż się spodziewali, tak Łotr 1 z powodzeniem może zostać określony jako lepszy, niż zakładano. To pełnoprawne Gwiezdne wojny, które oddanych fanów sagi sprowadzą do parteru i nakażą oddawać pokłony, a sceptyków, zawiedzionych Epizodem VII i zaplanowaną taśmową produkcją kolejnych filmów, mają szansę nawrócić na jasną stronę. Gareth Edwards pogodził stare z nowym w sposób naprawdę udany.

czytaj dalejfsm
15 grudnia 2016 - 15:10

Pillars of Eternity II na dziesiątkę – 10 pomysłów na udany sequel

Pillars%20of%20Eternity%20II%20na%20dziesi%u0105tk%u0119%20%u2013%2010%20pomys%u0142%F3w%20na%20udany%20sequel

Pillars of Eternity było jednym z najbardziej oczekiwanych RPG ostatnich kilku lat z uwagi na  zapowiadany powrót do założeń i rozwiązań produkcji wydawanych na przełomie XX i XXI wieku, które do dzisiaj cieszą się szczególną sympatią miłośników gatunku. Ponad półtora roku później prace nad Pillars of Eternity II trwają w pocie czoła. Pierwowzór – powiedzmy sobie szczerze – choć solidny, daleki był od ideału. Jako że właściwie jeszcze nic o kontynuacji nie wiadomo, postanowiłem pomyśleć nad wadami i zaletami Pillars of Eternity, a także nad samym uniwersum wykreowanym przez studio Obsidian Entertainment, i wymarzyć sobie sequel na okrągłą „dziesiątkę”. Tak oto opracowałem dziesięć pomysłów na Pillars of Eternity II.

czytaj dalejMeehow
13 listopada 2016 - 13:47

Poradnik The Division Patch 1.4 - Jak zbudować silnego agenta do PvE

Tom Clancy's The Division w wersji 1.4 to zupełnie inna gra - oczywiście chodzi o endgame. Twórcy popełniali wcześniej błąd za błędem, by w końcu przyznać, iż wpakowywanie 10 magazynków, by pokonać jednego wroga i nagroda poniżej naszego levelu powodują frustrację, a nie radość z gry. Po prawie dwóch miesiącach prac, ogromny patch 1.4 zmienił w rozgrywce praktycznie wszystko. The Division pozwala teraz przechodzić każdą aktywność z poczuciem właściwej nagrody, odpowiedniego wyzwania i co najważniejsze - wszystko to osiągniemy również grając solo. Poprzednie rady stały się nieaktualne - pora na zupełnie nowy poradnik i stworzenie silnego agenta do starć PvE, którym można w miarę sprawnie „solować” misje na poziomie Ambitnym.

czytaj dalejDM
13 listopada 2016 - 10:38

Recenzja Rise of the Tomb Raider na PS4 – warto było czekać rok?

Antares ocenia: Rise of the Tomb Raider
85

Microsoft wykupił czasową ekskluzywność  najnowszej odsłony kultowej serii Tomb Raider dla platform Xbox One i Windows Store na PC. Posiadacze PlayStation 4 musieli przez to czekać aż rok na poznanie kolejnego epizodu przygód Lary Croft. W międzyczasie na platformie Sony pojawił się jednak świetny Uncharted 4: Kres Złodzieja. Czy wobec tego wszystkiego warto było czekać na Rise of the Tomb Raider? Tak, gra jest bowiem bardzo dobra, a na PS4 prezentuje się naprawdę godnie.

czytaj dalejAntares
13 listopada 2016 - 00:01

Mało znane role znanych aktorów - Jeremy Renner

Do kin właśnie wszedł film Nowy początek, inteligentna fantastyka naukowa z Amy Adams i Jeremym Rennerem w rolach głównych (o jakości filmu zamierzam przekonać się na dniach). Ten drugi od pewnego czasu jest bardzo rozpoznawalnym aktorem, chyba głownie dzięki kreacji Hawkeye'a w ramach Marvel Cinematic Universe. Pierwszą naprawdę dużą, docenioną rolą aktora był zaś występ w The Hurt Locker w roku 2008. Ale Renner, podobnie jak opisany tydzień temu Benedict Cumberbatch, też ma za pazuchą kilka zupełnie nieznanych ról, na które warto zerknąć jednym okiem podczas długiego weekendu. Zapraszam!

Jeremy Renner zadebiutował na ekranie w 1995 roku rolą w filmie, który widziałem kilkakrotnie. W krzywym zwierciadle: Szkolna wycieczka to durnowata komedia korzystająca z marki wypromowanej dzięki produkcjom Chevy'ego Chase'a, niestety jakością nie umywająca się do przygód Griswoldów. Ale przynajmniej niezły start został zaliczony.

czytaj dalejfsm
11 listopada 2016 - 12:01

Recenzja filmu Dziewczyna z pociągu - istna katastrofa kolejowa

Ekranizacja każdego poczytnego bestsellera jest dziś równie oczywista, co kolejne części filmów o superbohaterach. Niedawno oglądaliśmy Zaginioną dziewczynę, 50 twarzy Greya, za chwilę Inferno, a na razie jest kolejna dziewczyna - tym razem z pociągu. Literacki oryginał, choć trochę przereklamowany, czytało się dobrze - film Tate’a Taylora wypada niestety o wiele gorzej. Jeśli podczas kulminacyjnej, najbardziej dramatycznej sceny poważnego thrillera, pełna sala w kinie wybucha gromkim śmiechem - to znak, że coś się nie udało…

czytaj dalejDM
12 października 2016 - 11:58

Siedem grzechów głównych otwartych światów

 

„Sandboksy”, „Piaskownice”, czy też po prostu gry z otwartym światem, na dobre opanowały wysokobudżetowy segment branży gier komputerowych. Każdy duży wydawca ma w swoim portfolio przynajmniej jedną serię szczycącą się brakiem barier, do tego nawet sagi, które zawsze kojarzono z korytarzową strukturą i filmowością, regularnie zrywają dawne kajdany, idąc w kierunku olbrzymich, gotowych do zwiedzania połaci terenu.

A ja mam tego coraz bardziej dość, ponieważ z każdym kolejnym robionym na jedno kopyto sandboksem coraz wyraźniej widać, że nie wystarczy olbrzymia mapa i pierdyliard rozrzuconych po niej znajdziek i misji pobocznych, by gracza zatrzymać na dłużej. Czas pokazał, że piaskownice przy tworzeniu wymagają wcale nie mniejszego wyczucia niż porządna korytarzówka, a większości studiów deweloperskich tego wyczucia brakuje i w efekcie nawet najlepsze produkcje tego rodzaju powielają te same błędy.

czytaj dalejCzarny Wilk
13 września 2016 - 15:24

Poemat na cześć kontroli mapy, czyli o zmianach w Battlefield 1 słów kilka

Piasek w zębach. Piasek w butach. Ból kręgosłupa, od bycia nieustannie przejeżdżanym przez kuriozalnie wyglądające czołgi. Tyłek obity od dziesiątek awaryjnych lądowań dwupłatowcem (tj. katastrof, ale technicznie rzecz biorąc to takie trochę lądowania). I bolesne wspomnienia bycia spopielonym żywcem, wysadzonym, przekłutym długaśnym bagnetem, czy – najnudniejsza opcja – rozstrzelanym wskutek własnej głupoty. Tyle wyniosłem z wymęczenia bety Battlefielda 1. Boże, jak ta wojna się zmieniła! Ale nie mówię tu tylko o klimatach, które przynoszą tak długo oczekiwany powiew świeżości względem współczesnych pól walki. Za całą tą kurtyną bagnetów, szarż konnicy, jeżdżąco-strzelających puszek Renault i innych dziwów miała miejsce całkiem znacząca zmiana w mechanice gry. Część z Was mogła tego nie dostrzec, jako że uwagę odciągają od mechanik wszystkie te  pierwszowojenne fajerwerki. Ale od czego macie pismaków, nie mających co robić w życiu, poza analizowaniem gierek?

czytaj dalejMontinek
8 września 2016 - 15:39
starsze posty