Will Smith na gameplay.pl

Recenzja filmu Bright - Bad Boys: Fantasy Edition

Suicide Squad 2 - Gavin O'Connor scenarzystą i reżyserem (?) filmu

W rozkroku. Recenzja filmu Legion samobójców

1000 lat po Ziemi - a miało być tak pięknie...

Will Smith, czyli luzak ratujący świat. Czy jednak nie?

Faceci w czerni 3 nie zawodzą (za bardzo)

Recenzja filmu Bright - Bad Boys: Fantasy Edition

Netflix rozpycha się coraz bardziej nie tylko na rynku seriali, ale również filmów. Od momentu, gdy Beasts of No Nation zachwycił krytyków na festiwalach i trafił na platformę z czerwonym "n", stało się jasne, że dobre, nowoczesne kino można robić od razu do streamingu. Ale szybko okazało się, że Netflix inwestuje w ilość, a nie jakość. Tylko w tym roku pojawiło się aż 27 filmów z napisem Netflix Original Movie. Jedne lepsze, inne gorsze, ale żaden nie był tak intensywnie i długo reklamowany jak Bright - najnowsza produkcja Davida Ayera. Obraz zadebiutował dziś. I co?

Opublikowane wczoraj recenzje w zatrważającej większości mówiły o porażce. Pokuszono się nawet o określenie Bright mianem "najgorszego filmu roku" oraz "produkcji tak głupiej, że Republikanie pewnie zaraz zamienią ją w ustawę", a wyniki na Metacritic i Rotten Tomatoes nie nastawiały optymistycznie. Chciałem, by film Ayera mi się podobał i jednocześnie oczekiwałem zmarnowanych dwóch godzin. Donoszę uprzejmie, że w mojej opinii nadmiernie krytyczni krytycy nie mają racji. Ale pasek entuzjazmu nie urósł na tyle, bym po seansie szukał o(d)padnięj szczęki. Bright jest mocnym średniakiem, który chciałby być super.

czytaj dalejfsm
22 grudnia 2017 - 22:08

Suicide Squad 2 - Gavin O'Connor scenarzystą i reżyserem (?) filmu

Wygląda na to, że wytwórnia Warner Bros. wreszcie znalazła zastępcę dla Davida Ayera, który nie nakręci kontynuacji Legionu samobójców / Suicide Squad z powodu zbyt napiętego grafiku. Jego obowiązki przejmie prawdopodobnie Gavin O'Connor, mający na koncie m.in. świetnie przyjętego Wojownika oraz Niepokonaną Jane.

czytaj dalejGameplay
7 września 2017 - 14:45

W rozkroku. Recenzja filmu Legion samobójców

Miało być zupełnie inaczej i lepiej niż w przypadku filmu Batman v Superman. Legion samobójców został świetnie wypromowany przez sprytnych marketingowców, dzięki czemu wielu uwierzyło, że DC Extended Universe wyjdzie na prostą i będzie o krok bliżej do nawiązania równej walki z kinowym wcieleniem Marvela. Po przetrawieniu masy negatywnych recenzji i przerobionych na internetowe posty zawiedzionych nadziei nastawiałem się na kolejną porażkę. Tymczasem z kina wyszedłem z mieszanymi uczuciami, ale dzisiaj mogę stwierdzić, że nie było wcale aż tak źle.

Uniwersum DC znam zdecydowanie gorzej, niż komiksy Marvela (których znawcą zresztą też nie jestem), trudno było więc patrzeć na dzieło Davida Ayera z perspektywy wielkiego fana tych postaci. I być może taka pozycja sprawiła, że scenariuszowa i montażowa ekwilibrystyka nie zdołała wywołać aż tak dużego poczucia żenady, jak u kolegi zakochanego w Batmanie i jego ziomkach. On zakończył seans zawiedziony, natomiast mi się podobało bardziej, niż się spodziewałem.

czytaj dalejfsm
11 sierpnia 2016 - 16:36

1000 lat po Ziemi - a miało być tak pięknie...

1000 lat po Ziemi to film science fiction opowiadający historię ojca i syna, którzy przeżywają katastrofę swojego statku kosmicznego. Problem w tym, że rozbili się na planecie, na której wszystko chce im odgryźć głowę, powietrze nie za bardzo nadaje się do oddychania (lokalne lasy najwyraźniej mocno się opieprzają), a żeby wezwać pomoc trza dostać się do części statku która oderwała się podczas wejścia w atmosferę i rozbiła się prawie sto kilometrów dalej. Co gorsza starszy z rozbitków ma połamane giry. Wychodzi na to, że na morderczą wycieczkę trzeba wysłać młodego...

czytaj dalejevilmg
15 czerwca 2013 - 21:57

Will Smith, czyli luzak ratujący świat. Czy jednak nie?

Za jakiś czas będziemy mogli oglądać nowe widowisko science-fiction reklamowane nazwiskiem Willa Smitha, zatytułowane "1000 lat po Ziemi". Co ciekawe, gwiazdor hollywoodzki niekoniecznie będzie tam błyszczał najjaśniej, gdyż pałeczkę przejmuje jego syn, Jaden Smith. Słynny tata ma grać raczej mentora. Ale czy to źle?

czytaj dalejJędrzej Bukowski
11 marca 2013 - 13:51

Faceci w czerni 3 nie zawodzą (za bardzo)

Faceci w czerni powrócili. Po dziesięciu długich latach, by ponownie walczyć z co agresywniejszymi przedstawicielami obcych cywilizacji. I by świecić nam po oczach neuralizerami, gdy już skończą swoją robotę. Z takimi powrotami bywa różnie – zawsze jest obawa, czy to jeszcze będzie to samo. Czy uda się dorównać oryginałowi, czy uda się zaspokoić oczekiwania sympatyków. Jak jest z Men in Black III? Tyłka nie urywa, ale to nawet przyjemne kino.

czytaj dalejCayack
7 czerwca 2012 - 19:11