Queens of the Stone Age na gameplay.pl

Recenzja płyty Gone is Gone - Echolocation. Mastodon i Queens of the Stone Age w jednym!

Queens of the Stone Age – zespół, który nie wypuścił słabego albumu

Diploid Love - podróż przez wszechświat na zielonym smoku

Najlepsze albumy roku 2013 - najciekawsza lista po tej stronie Wisły

Wampir od Queens of the Stone Age i inne interaktywne teledyski

10 ulubionych, najważniejszych, najlepszych albumów

Recenzja płyty Gone is Gone - Echolocation. Mastodon i Queens of the Stone Age w jednym!

Dobrze jest zacząć rok dobrym rockiem. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji skojarzyć nazwy Gone is Gone, teraz nadarzyła się ku temu idealna okazja. Pan wokalista i basista grupy Mastodon, pan gitarzysta grupy Queens of the Stone Age, pan perkusista grupy At the Drive-In i pan multinstrumentalista i ich kolega, Mike Zarin, założyli w zeszłym roku nowy zespół, wydali EPkę, a teraz atakują bębenki uszne pełnoprawnym albumem zatytułowanym Echolocation.

czytaj dalejfsm
12 stycznia 2017 - 16:11

Queens of the Stone Age – zespół, który nie wypuścił słabego albumu

Pamiętam moment, kiedy usłyszałem po raz pierwszy "Go With The Flow" - jeden z największych hitów zespołu, który będziemy dzisiaj maglować, a który nazywa się Queens of the Stone Age. Początkowo uznałem go za niepozorny, ale z czasem zaczął rozprzestrzeniać się po moim mózgu jak groźna choroba, by w końcu zupełnie przejąć nad nimi kontrolę i zmusić mnie, abym puszczał go w kółko, aż do granic moich możliwości. I wiecie co? Jeszcze ich nie osiągnąłem.

czytaj dalejPilar
7 maja 2014 - 13:57

Diploid Love - podróż przez wszechświat na zielonym smoku

Brody Dalle - była gitarzystka i wokalistka niedziałającego już The Distillers, obecna frontmanka Spinerette oraz żona sławnego muzyka, Josha Homme’a, lidera Queens of the Stone Age.  Po jakimś czasie stagnacji w świecie muzyki pokazała się ponownie, z nowym image’em i chęcią zrobienia czegoś zupełnie innego od jej dotychczasowych projektów.

czytaj dalejJust Fabulous
3 maja 2014 - 19:42

Najlepsze albumy roku 2013 - najciekawsza lista po tej stronie Wisły

Koniec roku! Podsumowanie! Kto by się spodziewał? Na pierwszy ogień idzie moja lista najlepszych albumów 2013 roku, którą sumienne staram się dostarczać każdego gameplayowego grudnia. Nie stałem się nagle fanem dyskotekowych rytmów, czarnych rapów czy innego rodzajów przebojów rodem z rozgłośni z dużą ilością "x" w nazwie, więc znowu mój "top" najczęściej obracać się będzie wokół ryku gitar, łomotu perkusji i sampli z piekła rodem.

Trent ugina się pod naporem zacnej muzy. Foto autorstwa Heather Kaplan.

Dużo dobrej muzyki zaatakowało moje uszy w tym roku, choć nie potrafię z ręką na sercu wskazać jednego albumu, który zasłużył na tytuł płyty roku. Z tego też powodu idę na lekką łatwiznę i najpierw napiszę kilka akapitów o różnego rodzaju wartych odsłuchania muzycznych dokonaniach (ze specjalnym małym kącikiem dla muzyki polskiej), a potem dotrę do trzech produkcji, które doceniłem najbardziej i które dostarczyły mi najwięcej frajdy.

czytaj dalejfsm
17 grudnia 2013 - 10:17

Wampir od Queens of the Stone Age i inne interaktywne teledyski

W czasach, gdy "m" MTV bardziej kojarzy się z "matoł" niż "music", a teledyski są popularne głównie w Internecie, niektórzy artyści starają się zaproponować fanom/widzom coś więcej, niż zwykły filmik nakręcony do danego utworu. Interaktywne teledyski istnieją już od jakiegoś czasu, ale za każdym razem zaskakują. Wszak magia flasha, HTML5, wielu strumieni wideo i audio pozwala stworzyć coś naprawdę ciekawego.

Pretekstem do napisania tego krótkiego tekstu jest świeżutki teledysk do utworu The Vampyre of Time and Memory autorstwa niezrównanych Queens of the Stone Age, do którego dołożyłem kilka innych tego typu dziełek. Kliku klik!

czytaj dalejfsm
21 listopada 2013 - 13:14

10 ulubionych, najważniejszych, najlepszych albumów

Jesteście tu jeszcze? Czadowo. Internet pokazał już dawno temu, że rankingi są bardzo poczytne (right? :P), stąd bardzo silna potrzeba stworzenia kolejnego. Tym razem w roli głównej występuje muzyka, a dokładniej wspaniała dziesiątka najlepszych, z mego punktu widzenia, albumów z szeroko rozumianego gatunku muzyki rozrywkowej. Ale zanim przejdę do tzw. mięska, kilka uwag.

Podprowadzone stąd: http://www.wallpapersdesign.net/wallpaper/burning-guitar/

Wymienione poniżej dzieła to rzeczy w najgorszym razie uznawane za dobre, ale (za wyjątkiem dwóch, może trzech pozycji) raczej nie mają pretensji do bycia najważniejszymi wydawnictwami w historii wszechświata, które przy zmieniły postrzeganie gatunku. "Najważniejszość" jest zatem w tym wypadku tożsama raczej z "ulubionością". Zabraknie tu Beatlesów, Zeppelinów, Floydów czy np. Depeche Mode - doceniam twórczość, obdarzam wielkim szacunkiem i nawet od czasu do czasu słucham, ale ci wykonawcy nie należą do mojego top 10. Druga ważna informacja jest taka: każdy zespół mógł pojawić się tylko raz, mimo faktu, że być może inna płyta tego kogoś zrywa skarpety mocniej niż umieszczona na liście propozycja innego kogoś. No to podkręcamy do 11!

czytaj dalejfsm
16 lipca 2013 - 18:38

Muzyczne oczekiwania na resztę 2012

Pojawiły się już teksty o oczekiwaniach na 2012 rok związanych z grach i filmami, dlaczego więc nie zająć się również muzyką? Zainspirowany wątkiem na forum GOL (pozdro, panowie)oraz udanym przełomem kwietnia i maja (vide: moja recenzja nowego albumu Marilyna Mansona oraz wesoły, rockowy, wpadający w ucho album Tenacious D - do posłuchania w całości) uznałem, że warto przedstawić 11 oczekiwanych przeze mnie płyt, które na pewno w tym roku się pojawią. Zapraszam serdecznie leniwie wciskając guzik play w foobarze (kolejność wydawnictw alfabetyczna).

czytaj dalejfsm
5 maja 2012 - 19:53