Sierra Entertainment Inc. na gameplay.pl

Quest prawie niemożliwy

Nostalgię można definiować na kilka sposobów, nawet jako chorobę psychiczną, ale na potrzeby tego krótkiego tekstu przyjmijmy, że to raczej tęsknota za czasem może i słusznie minionym, ale pamiętanym jako coś fascynującego i niezmiernie, nawet po latach, przyciągającego. Stan taki może objawiać się w sposób lekki, służący pogadankom ze znajomymi przy browarze, nieco cięższy, kiedy emocjonalnie wspominamy na balu maturalnym (lub tak, żeby słyszało to pół autobusu w czasie przejazdu tegoż po kocich łbach – autentyk) jak to za pomocą kuszy +1 wystrzelaliśmy w jakimś eRPeGu cały oddział orkowych berserkerów. Stan najcięższy, moim zdaniem, to ten, w którym w ciszy i samotności co jakiś czas powracają w myślach męczące myśli podszeptujące, że oto minęło lat pięć, dziesięć czy dwadzieścia, a jakaś gra, w którą z dowolnych powodów nie zagraliśmy przez ten czas, w naszej wyobraźni urosła do miana Absolutnej Legendy Której Wstyd Nie Znać. I to nawet nie dlatego, że świat się nią zachwycił. Tu do głosu dochodzą raczej osobiste preferencje. Może to być nawet tytuł niszowy, stary i mało komu znany, ale któremu udało się trącić odpowiednią strunę w naszej podświadomości. A nawet taki, który znamy i pamiętamy, ale po latach chcielibyśmy do niego powrócić i potraktować jako odtrutkę na dzisiejsze standardy w branży. Oczywiście nie myślę tu o piętrzącej się przede mną kupce wstydu tytułów, w które jeszcze nie zagrałem lub nie zdążyłem ich skończyć, a przyznanie się do tego w towarzystwie może zostać odebrane niczym puszczenie bąka na kolacji u przyszłych teściów.

czytaj dalejg40st
6 kwietnia 2015 - 20:05

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie # SWAT 5

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie to cykl krótkich felietonów, w których poruszam tematykę popularnych kiedyś i obecnie tytułów i ich ewentualnych kontynuacji, o których nie wiemy absolutnie nic (być może nawet deweloperzy o nich też nic nie wiedzą) albo o których jakiś czas temu słuch zaginął. Nie wiemy czy powstaną, ale z całą pewnością wielu graczy czekałoby na te pozycje z zapartym tchem. Dziś bierzemy na warsztat serię SWAT.

czytaj dalejbarth89
23 marca 2012 - 10:22

Klasyki Sierry wreszcie grywalne w ScummVM

Malowane tła plus rozpikselowane postacie = raj

Sporo miłośników staroszkolnych przygodówek miało już zapewne styczność ze wspaniałą aplikacją ScummVM. Dla zielonych w temacie - to program pozwalający cieszyć się klasycznymi grami tego typu na współczesnych sprzętach (od komputerów po telefony komputerowe). Zaczęło się od tytułów ze stajni LucasArts, potem dodawane były kolejne, a najnowsza aktualizacja zemulowała wreszcie silnik SCI, dając nam tym samym bezproblemowy dostęp do sporej listy klasyków firmy Sierra.

czytaj dalejAdrian Werner
20 października 2010 - 18:32