Martin Scorsese na gameplay.pl

5 bardzo dobrych filmowych remake'ów z okazji premiery Króla lwa

Powstanie samodzielny film o Jokerze

Milczenie - Recenzja filmu, który zmusi Cię do refleksji

Jak powinien wyglądać film promujący Polskę?

Oceniam finał „Zakazanego imperium”. Grube spoilery

Nadchodzi ostatni sezon „Boardwalk Empire”

5 bardzo dobrych filmowych remake'ów z okazji premiery Króla lwa

Disney, jako niekwestionowana firma-szef hollywoodzkiej machiny, może bez lęku testować na widowni różne pomysły na zarabianie pieniędzy. Używanie sprawdzonych historii nadaje się do tego celu wyśmienicie, co udowodniła aktorska wersja Aladyna. Film niezbyt dobrze oceniony przez krytyków zebrał już niemal miliard dolarów. Teraz to samo czeka Króla lwa - perfekcyjnie wyrenderowane zwierzęta podobno mają wielki problem, by przekazać widzom te same emocje, które wszyscy zapamiętali na lata po seansie oryginalnej animacji, ale ostatecznie kasa będzie się zgadzać. Remake'i działają na różnych poziomach niezależnie od ich faktycznej jakości.

Ale przecież świat filmu zna przykłady bardzo dobrych remake'ów. Nowe wersje hitów sprzed lat często bywają równie dobre, co oryginały. A nawet jeśli nie, to nie są dużo gorsze, a to też można uznać za sukces. Z okazji kinowego debiutu nowego Króla lwa zapraszam do zapoznania się z małą listą remake'ów, które uważam za dobre.

czytaj dalejfsm
19 lipca 2019 - 14:05

Powstanie samodzielny film o Jokerze

Zaskakującymi informacjami podzielił się serwis Deadline. Wynika z nich, że wytwórnia Warner Bros. podjęła decyzję o nakręceniu samodzielnego filmu o przygodach Jokera, jednego z głównych przeciwników Batmana. Obraz, wchodzący w skład DC Extended Universe, zostanie wyreżyserowany przez Todda Phillipsa, mającego na koncie trzy części serii Kac Vegas oraz ubiegłoroczne Rekiny wojny.

czytaj dalejGameplay
23 sierpnia 2017 - 14:15

Milczenie - Recenzja filmu, który zmusi Cię do refleksji

Ostatnio mówiłem znajomej, że Martin Scorsese i jego filmy mnie nie ruszają. Tym razem było po raz pierwszy inaczej. Czy jego nowe dzieło pt. „Milczenie” potrafi zmotywować widza do głębokiego zastanowienia. No, ale właśnie czy nowy film reżysera takich filmów jak „Infiltracja”(2006), „Wyspa tajemnic” (2010), oraz „Wilk z Wall Street” (2013) jest równie dobry? Przekonajcie się czytając recenzję jego najnowszego dziecka, którego premiera miała miejsce niedawno na srebrnych ekranach.

czytaj dalejImprobite
27 lutego 2017 - 20:39

Jak powinien wyglądać film promujący Polskę?

Obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotr Gliński zapowiedział, że rząd sfinansuje "polski film patriotyczny", który - wedle założeń - opowie o naszej historii, zawojuje świat i zostanie obsypany prestiżowymi nagrodami. Nie jest to nowy pomysł, bo Państwowy Instytut Sztuki Filmowej dorzuca sie do wielu kinowych produkcji. Nie ma tu jednak mowy o kwotach, które pozwoliłby wyprodukować film z hollywoodzkim rozmachem. Sama idea promowania kraju i prowadzenia polityki historycznej przy pomocy środków takich jak blockbustery jest ze wszech miar słuszna, ale wystarczy jeden błąd, by miliony publicznych pieniędzy zostały wydane w niewłaściwy sposób.

czytaj dalejpromilus
3 grudnia 2015 - 19:16

Oceniam finał „Zakazanego imperium”. Grube spoilery

Piąty i zarazem ostatni sezon jednego z ciekawszych seriali ostatnich lat od początku różnił się od poprzednich czterech. Skrócili liczbę odcinków, przyspieszyli akcję o kilka lat i dodali retrospekcje. Tak oto zniszczyli „Zakazane imperium”. Finał był dokładnie taki jak cały ten sezon.

czytaj dalejpromilus
27 października 2014 - 19:29

Nadchodzi ostatni sezon „Boardwalk Empire”

„No one goes quietly” głosi hasło zbliżającego się finału jednego z ciekawszych seriali ostatnich lat. Od razu kojarzy się z „Grą o tron”, która wręcz z mordowania głównych bohaterów uczyniła swój znak rozpoznawczy. Nadchodzi 8, mam nadzieję, mocnych odcinków.

czytaj dalejpromilus
2 września 2014 - 19:23

Złota piąteczka: Najlepsze filmy Martina Scorsese

Martin Scorsese musi być niezwykle dumny ze swojej najnowszej produkcji. "Wilk z Wall Street" najpierw dostał pięć nominacji od Akademii Filmowej, a teraz okazuje się, że jest najbardziej kasowym filmem tego słynnego reżysera. Korzystając z okazji postanowiłem przyjrzeć się bogatej filmografii Scorsese i wybrać pięć jego najlepszych produkcji.

czytaj dalejJoorg
16 lutego 2014 - 21:23

Kasa, seks, narkotyki. Wilk z Wall Street – recenzja filmu

Trudno uwierzyć, że ten film zrobił 71-letni dziadzio. „Wilk z Wall Street” aż kipi od energii. To bardzo szybki rollercoaster, który zwalnia tylko na chwilę, gdy jest na górze. Sekundę później zjeżdża z jeszcze większą prędkością. Martin Scorsese zrobił film na własnych warunkach, nie poszedł na żadne ustępstwa, świadomie rezygnując z płomiennego przemówienia ze sceny na rozdaniach Złotych Globów i Oscarów. Bo gejowskiej orgii, publicznej masturbacji (i wychwalania jej zalet) oraz oddawania czci hedonistycznemu życiu, narkotykom i szczaniu na flagę USA konserwy z jury prestiżowych nagród nie kupią. Nie zmienia to w niczym faktu, że to jeden z najlepszych filmów ostatnich lat.

czytaj dalejpromilus
1 stycznia 2014 - 15:07

Hollywood tylko dla blockbusterów, wybitni twórcy kręcą seriale

Ziemię zamieszkują dwa typy ludzi. Twórcy i odtwórcy. Ci pierwsi są niejako demiurgami naszego życia kreując kulturę, w którą każdy z nas wraz z wiekiem wrasta. Ci drudzy są naśladowcami, zdolnymi do formułowania jedynie wtórnych treści opartych o przetarte wzorce. Hollywood zamieszkują dwa typy ludzi. Teraz ma tam pozostać tylko jeden.

 

Mimo iż ten wstęp może się wydawać nieco kontrowersyjny to w mojej opinii doskonale przedstawia trendy, miotające obecnie branżą filmowo – serialową, których echa trafiają już znad „Wielkiej wody” nawet do Polski.  Miasto Aniołów przestaje być miejscem gdzie rodzą się nowe pomysły. Dziś głównym zadaniem reżyserów tam pracujących jest metaforycznie rzecz ujmując, wypełnianie tabelek w Excelu, tak aby bilans wytwórni mógł zostać podkreślony jak najgrubszą zieloną krechą. Od dawna już mówi się o tym, że najgłośniej reklamowane tytuły przestały nieść ze sobą jakąkolwiek wartość łączącą cokolwiek związanego z greckim terminem „kartharsis”, a zaczęły być maszynką do robienia pieniędzy.

czytaj dalejFloyd
3 kwietnia 2013 - 18:49

Hugo zwycięzca, czyli Scorsese w świetnej formie

Zacznę od anegdoty - siedzi sobie rząd za mną kwiat polskiej "yntelygencji" z telefonem w łapie, żona u boku, oboje po 30-tce, jakieś naczosy z colą i te sprawy. Zaczyna się film. Facet po 10 minutach zaczyna biadolić "ale to słabe, ale żenuła, skąd te 11 Oskarów...", z regularnością co 5 minut. Po 3 kwadransach omal nie wytrzymałem, jedyna myśl jaka latała mi wokół głowy to wstać, obrócić się i powiedzieć "wyjazd z sali, kup se bilet na Star Warsy". Facet jednak opuścił seans, rzucił na odchodne okularami 3D o wózek i rzekł do żony "idziemy do Żabki". Sala odetchnęła z ulgą ;)

Piszę o tym nieprzypadkowo, bo zwiastun Hugo jest ciut mylący. Jeżeli szukacie luźnej rozrywki w trójwymiarze, a wasz repertuar ulubionych filmów kończy się na Zaginionym w akcji z Chuckiem Norrisem to oszczędźcie sobie czas i nie wybierajcie dzieła Martina Scorsese. Wiem, że to zabrzmi trochę nieelegancko (ale piszę to z szacunku do waszych portfeli i preferencji gatunkowych), ale Hugo to kino magicznej przygody w starym stylu oraz hołd złożony wielkiemu ekranowi, a przede wszystkim piękna historia odkrywania sztuki oraz realizowania najskrytszych marzeń. Ciepła, w wielu miejscach snująca się, ale wciągająca opowieść, jednak piekielnie hermetyczna i niekoniecznie łatwa w odbiorze dla miłośników bajerów wyskakujących z ekranu.

czytaj dalejeJay
11 lutego 2012 - 10:48