Dlaczego chłopcy potrzebują rodziców - Fulko de Lorche - 24 stycznia 2011

Dlaczego chłopcy potrzebują rodziców

Dzisiaj wasz mistrz pióra dostał pocztą pakiet zdjęć z podpisem "dlaczego chłopcy potrzebują rodziców". Na fotkach pokazani są chłopcy w różnym wieku, w sytuacjach mówiąc delikatnie "nienormalnych". Wymowa tego wszystkiego jest taka, że niby płeć męska z natury rzeczy  jest  bezmyślna, głupia, nieodpowiedzialna. Dlatego od dziecka trzeba się nami opiekować. Najpierw czynią to wspomniani rodzice, potem oczywiście żony.  Nie ma co ukrywać - ten pakiet zdjęć to jawna prowokacja, niegodna kogoś, kto do 11 lat jest niewiastą Fulko. Ale wasz ulubiony felietonista wszystko żonusi wybaczy. Nie, nie dlatego, że musi. Chodzi o to, że po zastanowieniu fotki te tak naprawdę nie prezentują nic upokarzającego dla nas, chłopców. Czy ciekawość świata, ułańska fantazja, niekonwencjonalne zachowania źle o nas świadczą? Nie! To dziewczynom brak wyobraźni. Sam Fulko z łezką w oku ogląda niektóre podrzucone zdjęcia. Yeah, to wszystko prawda, on sam kiedyś też tak czynił. I mimo to popatrzcie, na jakiego inteligenta wyrósł!

Poniżej wasz protagonista przedstawia kilka najfajniejszych fotek z żoninego prowokacyjnego pakietu - na kilku z nich prawie się rozpoznaje. Czy wy też mieliście takie pomysły? Jeśli tak to grabka. Bo grunt to dobra zabawa.

Fulko de Lorche
24 stycznia 2011 - 20:38

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
24.01.2011 22:15
viesiek
137
the doge

To z deskorolką wygląda uber sztucznie :D

24.01.2011 22:36
odpowiedz
Qza
21
Pretorianin

Widzę się na zdjęciu nr.2(ale zamiast lodówki była szafka ze słodyczami),6 i oczywiście 7:D

24.01.2011 22:52
odpowiedz
bisfhcrew
111
oversteer

To z deskorolką dobre, pamiętam jak uwielbiałem się rozpędzać na rowerze/sankach z różnych górek i zeskakiwałem. Raz się rozpędziłem do ponad 40km/h i stwierdziłem, że sobie pobiegnę obok roweru bo tak szybko jeszcze nie biegałem.

Postawiłem nogi na ziemi i zaraz leżałem. Dobrze chociaż, że zamiast na asfalcie, wylądowałem na trawie. Klatką piersiową i głową hamowałem, nogi dziwnie mi wygięło do góry. Chyba z kilka minut miałem problem z oddychaniem bo mnie plecy bolały.
Od tamtej pory jakoś szybciej przewiduje konsekwencje danego czynu.

25.01.2011 10:14
odpowiedz
Antyq
4
Junior

Fulko.... prosiłem...

25.01.2011 10:25
odpowiedz
Radanos
81
Tytanowy Janusz

Pamiętam jak byłem mniejszy podpijałem tacie piwo... oczywiście nie wiedziałem, że to coś szkodliwego.

25.01.2011 10:49
odpowiedz
Pigar2
33
Centurion

ewidentnie zdjęcie numer 3 i 7 to dawny i dzisiejszy ja;D

25.01.2011 11:11
odpowiedz
GaidenNinja
5
Generał

Ja pamiętam jak kiedyś zjeżdżałem składakiem z górki, a ten składak rozłamał się na pół, na szczęście skończyło się na paru otarciach. Albo jak z kolegą jeździliśmy że tak powiem tuż nad krawędzią rowu i spoko kolega normalnie przejechał, a ja się do tego rowu wpakowałem, to też było fajne. Szkoda że już te czasy nie powrócą.

25.01.2011 12:10
😐
odpowiedz
Cyber Rekin
108
So Fabulous

Jak tak was czytam to dochodzę do wniosku, że ja jakieś dziwne (czyt. spokojne) dzieciństwo miałem.

25.01.2011 14:55
👍
odpowiedz
zanonimizowany641653
43
Generał

Myślę, że ostatnim zdjęciu równie dobrze mógłby się znaleźć dorosły facet.

22.07.2011 19:12
odpowiedz
super game fan
70
Generał

Na ostatnim zdjęciu mógłby sie znaleźć każdy facet.

BTW. Też jakoś nie pamiętam, żebym robił tak dziwne rzeczy w dzieciństwie.

22.07.2011 19:15
😉
odpowiedz
zanonimizowany645553
3
Senator

Na fotkach pokazani są chłopcy w różnym wieku, w sytuacjach mówiąc delikatnie "nienormalnych".

Nastolatek patrzący się na cycki ładnej pani to coś nienormalnego? Nienormalny to on by był jakby się panu na krocze patrzył...

Ja też nie wchodziłem do lodówek i nie rysowałem zwierzaków, że o zjadaniu żab nie wspomnę...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze