'Gra tajemnic' - recenzja filmu o złamaniu Enigmy - promilus - 17 stycznia 2015

"Gra tajemnic" - recenzja filmu o złamaniu Enigmy

Tytuł recenzji jest trochę na wyrost, bo jeden z pretendentów do Oscara to przede wszystkim film o geniuszu, którego wykończyły po pierwsze chore czasy, a po drugie brak społecznych kompetencji. Łamanie niemieckich kodów jest pretekstem do pokazania niesprawiedliwie traktowanego Alana Turinga. Czy w tym wszystkim znalazło sie miejsce dla Polaków, którzy jako pierwsi złamali Enigmę?


Filmy o geniuszach powstają, gdy ci mędrcy poza wielką inteligencją mają także duże problemy - głównie ze sobą. W "Pięknym umyśle" mieliśmy do czynienia ze schizofrenią, a w tym roku do Oscara nominowane są dwie produkcje zajmujące się tą tematyką: "Teoria wszystkiego" o Stephenie Hawkingu, który cierpi na stwardnienie zanikowe boczne i omawiana tutaj "Gra tajemnic" o zdradzającym oznaki lekkiego autyzmu Alanie Turingu. Bohater filmu ma problem nie tylko z kontaktami społecznymi, ale także ze swoją seksualnością. Były to czasy, gdy za homoseksualizm szło się do więzienia lub było karanym chemiczną kastracją.

"Gra tajemnic" skupia się głównie na czasach II wojny światowej. Pojawiają sie także retrospekcje z dzieciństwa Turinga, z których dowiadujemy się np. dlaczego sprzęt, na którym pracuje nazywa się Christopher. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że bohater jest nerdem. Współcześnie takie osoby są zdecydowanie lepiej traktowane niż w pierwszej połowie XX wieku. Powstają o nich seriale chętnie oglądane przez ludzi na całym świecie. Alan Turing był określany mianem dziwaka, a z powodu swojego introwertyzmu uważany za chama i egocentryka. Nie było mu łatwo - stał sie idealnym materiałem na film.

Przeniesienie losów Turinga na wielki ekran powiodło sie połowicznie. Benedict Cumberbatch w roli głównej to był trafny wybór. Aktor ze swoją specyficzną fizjonomią idealnie sie wpasował. To on jest najjaśniejszym punktem filmu. Trochę gorzej jest ze współpracownikami Turinga. Poza kobiecą częścią zespołu - Joan Clarke (Keira Knightley) reszta przez większość filmu funkcjonuje jak jedna masa. Może dlatego, bo oni akurat wpasowali się w czasy, w jakich przyszło im żyć. Clarke musi zaś zmagać się z patriarchalnym społeczeństwem, który wymaga od niej rodzenia dzieci, a nie robienia kariery naukowej.

"Gra tajemnic" to nie jest film efektowny. Bombardowanie Londynu i sama wojna jest gdzieś tam zaznaczona, ale gdyby usunąć kilka scen to równie dobrze można by uznać, że dzieje się podczas późniejszej zimnej wojny. Twórcy zachowawczo podeszli do swoich bohaterów. Film przez to traci, bo jest w dużej mierze robiony według szablonu. Znalazły się w nim straszne klisze jak z filmu familijnego. Mało przekonujące są także zmieniające sie relacje między Turingiem, a jego współpracownikami. Brakuje tam jakiejkolwiek chemii i powodu, by ci wszyscy ludzie zdecydowali się wręcz skoczyć w ogień za geniuszem.

To nie jest film o historii łamania Enigmy, więc cieszy fakt, że pojawiają się wzmianki o Polakach - trzykrotnie. Są to co prawda pojedyncze zdania i jeśli ktoś tego nie szuka to może nawet je przeoczyć. Nie pada stwierdzenie: "Gdyby nie Polacy to nie udałoby nam się złamać nowej Enigmy. Wypijmy ich zdrowie!". Z tego co wiem, to film nie zakłamuje jednak historii. Polacy jako pierwsi złamali Enigmę, gdyby nie oni, to ta sztuka nie udałaby się później Anglikom. Film opowiada zaś już o angielskiej ekipie, więc równie dobrze mogłoby w ogóle nie być wzmianki o naszym udziale. Jeśli taki angielski widz zainteresuje się tematem to na Wikipedii znajdzie więcej informacji o Polakach. Jeśli chcemy pochwalić się Enigmą, to musimy sami zrobić o tym film tak np. zamiast chwalenia sie w świecie mordowaniem Żydów.

promilus
17 stycznia 2015 - 11:42

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
17.01.2015 13:23
FidelXXX
28
Legionista

"Polacy jako pierwszy złamali Enigmę i, gdyby nie oni, to ta sztuka nie udałaby sie później Anglikom".

A gdyby Francuzi nie zbudowali pierwszego samochodu (automobil Cugnota), to Amerykanie jeździliby dziś dorożkami...

18.01.2015 05:05
odpowiedz
kamilp5
65
Pretorianin

Tylko, że Francuzi nie dali całej dokumentacji pierwszego automobilu wraz z gotowym egzemplarzem i instrukcjami jak stworzyć ulepszony model z braku zasobów, więc porównanie nie na miejscu.

18.01.2015 10:38
Hitmanio
odpowiedz
Hitmanio
164
Legend

Polacy jako pierwszy złamali Enigmę i, gdyby nie oni, to ta sztuka nie udałaby sie później Anglikom

Ludzie sprawdzają swój tekst zanim go opublikują? Często się to zdarza :(

18.01.2015 10:50
Raistand
odpowiedz
Raistand
123
Legend

"co wiem, to film nie zakłamuje jednak historii. Polacy jako pierwszy złamali Enigmę
i, gdyby nie oni, to ta sztuka nie udałaby sie później Anglikom. Film opowiada zaś"

Korekta, interpunkcja, fatalnie.

18.01.2015 10:54
odpowiedz
zanonimizowany943726
28
Generał

Oglądałem 2 dni temu, naprawdę bardzo fajny film, dla mnie 8/10.

Mimo wszystko dziwią mnie trochę te nominacje do Oscara np. taki Gone Girl IMO był jednak lepszy, a nominacji nie dostał żadnej..

18.01.2015 11:04
Draugnimir
odpowiedz
Draugnimir
80
Mały diplodok

GRYOnline.plRedakcja

Abstrahując od błędów w tekście (które faktycznie miejscami rażą), cieszę się, że w recenzji poświęciłeś dużo uwagi roli Polaków w złamaniu Enigmy i odnotowałeś, jak odnosi się do tego Gra tajemnic.

Może i masz rację, że to nie jest film stricte o Enigmie, więc wzmianek o Polakach mogłoby w nim nie być, ale ponieważ jest reklamowany jako taka właśnie produkcja (mam tu na myśli skupione na maszynie zamiast na Turingu trailery, plakaty z hasłem "Za każdym szyfrem kryje się tajemnica" / "Behind every code is an enigma" etc.), wychodzę z założenia, że powinien w większym stopniu oddawać sprawiedliwość naszemu wkładowi w rozszyfrowanie Enigmy... Albo po prostu reklamować się w inny, bardziej "Turingo-centryczny" sposób :)

18.01.2015 11:08
Trael
odpowiedz
Trael
212
Ja Bez Żadnego Trybu

Jeśli chcemy pochwalić się Enigmą, to musimy sami zrobić o tym film tak np. zamiast chwalenia sie w świecie mordowaniem Żydów.

A czemu mamy się chwalić Engimą? Przecież to nie był nasz wynalazek tylko niemiecki?
Poza tym polskie filmy i seriale o złamaniu Enigmy już powstały.

http://www.filmweb.pl/film/Sekret+Enigmy-1979-9426
http://www.filmweb.pl/serial/Tajemnica+Enigmy-1979-10013

wychodzę z założenia, że powinien w większym stopniu oddawać sprawiedliwość naszemu wkładowi w rozszyfrowanie Enigmy

Najlepiej tak 50% filmu poświęcić Polakom.

26.01.2015 18:09
Łysy Samson
odpowiedz
Łysy Samson
98
Bass operator

Film w miarę mi się podobał, ale:
- zgadzam się, że za mało Polacy potraktowani po macoszemu
-o ile mi wiadomo Turing nazwał swoją maszynę Bombą, na cześć bomby Rajewskiego, a nie Krzysztofem
-bomba Rajewskiego, na której była oparta bomba Turinga, opierała się na obserwacji, że w niemieckich depeszach powtarzały się pewne zwroty jak Wetter Bericht czy Heil Hitler oraz na tym, że żadna litera nie była kodowana jako ona sama. To bzdura, że to spostrzeżenie to był jakiś wielki przełom, kiedy już było na horyzoncie widmo zakończenia projektu.
-jest tam jeszcze kilka mniejszych nieścisłości
-rozumiem, że to, jak potraktowano Turinga z uwagi na to, że był gejem, było nieludzkie, ale fakt, jak film na tym polu manipuluje widzem, jest okropny

A czemu mamy się chwalić Engimą? Przecież to nie był nasz wynalazek tylko niemiecki?

To taki nieśmieszny żart, czy Ty tak serio?

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze