W świetle olbrzymiego sukcesu gier z serii "Uncharted" kwestią czasu było przeniesienie przygód Nathana Drake`a na kinowy ekran. Nie dawniej jak dwa tygodnie temu świat obiegła informacja, iż w rolę odważnego podróżnika wcieli się Mark Wahlberg, hollywoodzki gwiazdor znany z takich filmów, jak "Infiltracja", "Królowie nocy", czy też z niesławnej ekranizacji gry "Max Payne". Choć wielu fanów "Uncharted" po cichu (ale i głośno - o czym możecie przekonać się chociażby z komentarzy pod newsem Adriana) liczyło, że nikt oficjalnie nie potwierdzi tych donosów, to jednak stało się... Parę szczegółów w rozwinięciu wpisu. Tymczasem - powitajmy filmowego Nathana:
Pomimo problemów z budżetem, film BioShock wciąż pozostaje w produkcji. Tę dobrą wiadomość udzielił sam Ken Levine, ojciec marki i szef zespołu deweloperskiego, odpowiedzialnego za stworzenie pierwszej części gry (a doszło do tego w trakcie radiowego wywiadu dla 106.7; wspomnianą audycję znajdziecie w tym miejscu).