Total War (marka) na gameplay.pl

Premiera Rome II, czyli rzymscy legioniści na oddziale rehabilitacyjnym

Total War: Cyfrowa zabawa ołowianymi żołnierzykami?

Słowo o generatorach historii

Nalot na Reich. naGRAnie #35

Fabuła w grach wideo - wada czy zaleta? Część III

Rome: Total War - DżejGame #2

Premiera Rome II, czyli rzymscy legioniści na oddziale rehabilitacyjnym

Legiony rzymskie wkroczyły na dyski twarde konsumentów z bojowym okrzykiem na ustach, ale w wyjątkowo kiepskiej kondycji fizycznej. Recenzje gry nie są jednoznaczne i wahają się pomiędzy przychylnymi, i wyjątkowo krytycznymi – nie bez przyczyny, gra zmaga się z poważnymi problemami, nie tylko natury technicznej. Bez wątpienia całość zostanie spatchowana setkami megabajtów dodatkowych danych, ale czy usprawiedliwianie wpadki sformułowaniami w stylu „Empire był jeszcze gorszy!” czy „te gry w chwili premiery zawsze wymagały poprawek!” nie jest sporym nadużyciem?

czytaj dalejImperialista
9 września 2013 - 14:44

Total War: Cyfrowa zabawa ołowianymi żołnierzykami?

W „Total War” grywam od pierwszego „Shoguna”. Wraz z każdą kolejną odsłoną seria ewoluuje, niewielkie, ale regularnie wprowadzane zmiany sprawiały, że za każdym razem gdy wychodziła nowa część, pozostawała ona wystarczająco świeża, żeby nikt nie myślał o umieszczaniu jej pod etykietką „odgrzewany kotlet”. Jedna rzecz pozostaje jednak bez zmian i nie pozwala mi brać na poważnie nawet najbardziej udanych odsłon.

czytaj dalejOsK
10 sierpnia 2013 - 19:45

Słowo o generatorach historii

Uwielbiam słuchać opowieści przyjaciela, rodzących się z jego kolejnych podejść do kampanii w Medieval 2. Słuchanie, to w tym wypadku ważny czasownik. Nigdy więcej nie będę w stanie spojrzeć na ich przebieg. Do czego właściwie zmierzam? Potrzebna będzie odrobina kontekstu, pozwólcie więc, że nakreślę wam najpierw tę oryginalną postać. Znajomy, student historii, człowiek możę nieco nierozgarnięty, ale zawsze bardzo sympatyczny. Jego rozeznanie we współczesnym krajobrazie mediów i technologii przypomina nieco poziom stereotypowego wujaszka po czterdziestce sześćdziesiątce. Ta rozbrajająca anachroniczność sprawia, że bardzo cenię sobie wszystkie nasze rozmowy, zawsze oderwane od normalnego rytmu skojarzeń i odniesień, jakby pozytywnie nietutejsze.

To również wielki miłośnik serii Total War, choć druga część Medieval jest ostatnią z jaką miał styczność. Oczywiście jego starusieńki, chorowity już blaszak, zwyczajnie nie byłby w stanie udźwignięcia współczesnych inkarnacji serii. Zresztą, koledze wcale to nie przeszkadza, a na jakiekolwiek wieści o nowościach kręci tylko nosem, najwyraźniej przedkładając feudalne realia nad kwitnące drzewa sakury, czy nowożytne muszkiety.

czytaj dalejGawełko
30 sierpnia 2012 - 01:03

Nalot na Reich. naGRAnie #35

Po kolejnej dłuższej niż zazwyczaj przerwie witamy w trzydziestym piątym odcinku podcastu naGRAnie. Audycja oczywiście w całości poświęcona jest wrażeniom "pogamescomowym" i to przede wszystkim z pierwszej ręki - Adrian Werner i Hed dopiero co wrócili z kolońskich targów.

Po przywitaniu się i opisie wrażeń i emocji towarzyszących targom przechodzimy do mięsa i na tapete bierzemy po kolei następujące tytuły:

  • Dishonored
  • Borderlands 2
  • Neverwinter
  • Assassin's Creed III
  • ArmA III
  • Dark Souls PC
  • Total War: Rome II
  • Company of Heroes 2

Całość zamykamy kilkoma zauważonymi na miejscu failami.

Muzyczka na początku audycji to fragment utworu "Messerschmitt" zespołu Calm Hatchery.

czytaj dalejg40st
22 sierpnia 2012 - 11:59

Fabuła w grach wideo - wada czy zaleta? Część III

Modele przedstawione w poprzednich częściach są dość proste – by nie powiedzieć wręcz, że powierzchowne. Spróbujmy więc zagłębić się bardziej w interesujące nas zjawisko – a więc w samą formę, jaką przyjmuje fabuła w grach.

czytaj dalejCzarny
22 maja 2012 - 22:53

Rome: Total War - DżejGame #2

DżejGame to cykl artykułów w którym opisuje swoje rozgrywki z różnych gier oraz moje odczucie do nich . Poczynając od starych, kończąc na nowych.

Rome: Total War to już niestety nie typowy RTS ekonomiczny jak Age of Empires 2, czy StarCraft, aczkolwiek według mnie była pewnym przełomem w serii Total War, który pokazał że tego typu rozgrywka także zbiera wielu fanów i może bawić. Mimo że pochodzi z 2004 roku, dalej miło mi do niej wrócić i rozegrać partyjkę z kumplem czy bratem.

czytaj dalejJDabrowsky
27 marca 2012 - 15:46