Bijatyki na gameplay.pl

Override: Mech City Brawl

SNK Heroines: Tag Team Frenzy

Under Night In-Birth Exe:Late[st]

Street Fighter V po roku od premiery – Jak zepsuć świetną bijatykę

Recenzja Samurai Shodown Anthology – sześciopak z Japonii

Recenzja BlazBlue: Central Fiction- Bijatyka roku?

Override: Mech City Brawl

Jako dzieciak podobnie jak wiele innych osób oglądałem Power Rangers. Nie wiem do końca co mnie w tym dziwacznym serialu pociągało. Jakbym miał strzelać to postawiłbym na walki ogromnych robotów z gigantycznymi potworami. Z tego powodu od jakiegoś czasu miałem na oku Override: Mech City Brawl. Czy ta produkcja to spełnienie marzeń wszystkich fanów ludków w kolorowych kostiumach?

czytaj dalejDanteveli
6 grudnia 2018 - 09:46

SNK Heroines: Tag Team Frenzy

Nikt nie posądzi mnie o bycie specem od bijatyk. Na przestrzeni lat zagrałem w kilkadziesiąt różnych fighterów ale w pełni opanowałem tylko SNK vs Capcom 2. Nie żebym chciał się chwalić bo nie ma czym. Po prostu zazwyczaj wiem czego mogę spodziewać się po bijatykach. Wspominam o tym bo SNK Heroines: Tag Team Frenzy zaskoczyło mnie niczym szpagat połączony z ciosem w klejnoty rodowe.

czytaj dalejDanteveli
6 września 2018 - 16:27

Fighting Ex Layers to trudny orzech do zgryzienia

Fighting EX Layers to kawał ciężkiego orzecha do zgryzienia. Gra tyle dobra, co niedzisiejsza. Tyle potrzebna, co nierozumiejąca masowego odbiorcy. ARIKA zrobiła grę rodem z pierwszego PlayStation, dodając online, lecz zapominając o graczach samotnikach.

czytaj dalejPita
17 lipca 2018 - 12:08

Under Night In-Birth Exe:Late[st]

Ostatnio jestem zaskoczony ilością bijatyk jakie pojawiają się na konsolach i pecetach. Co chwilę słyszymy o wskrzeszeniu jakiejś starej serii lub pojawieniu się nowej wersji lubianej gry. Czasem wychodzi to lepiej( Street Fighter V : Arcade Edition), czasem coś nawala (Marvel vs. Capcom: Infinite). Ogólnie jest jednak naprawdę dobrze i fani gatunku muszą powoli zastanawiać się w co włożyć ręce. Która produkcja godna jest dziesiątek jeśli nie setek godzin poświęconych na trening. Nowicjusze mają zagwozdkę z wybraniem bijatyki, która będzie na tyle przystępna i interesująca. Z mroku wysuwa się tytuł, który może być dobrą opcją dla obu grup. Czy warto postawić na Under Night In-Birth Exe:Late[st]?

czytaj dalejDanteveli
8 lutego 2018 - 21:47

Street Fighter V po roku od premiery – Jak zepsuć świetną bijatykę

Czarny Wilk ocenia: Street Fighter V
55

Street Fightery nigdy nie były moimi ulubionymi bijatykami, ale kilkadziesiąt przyjemnych wieczorów przy różnych odsłonach tego cyklu, zwłaszcza przy Alpha 3 oraz Ex Plus Alpha, spędziłem. Stąd autentycznie smuci mnie, co Capcom zrobił z piątą główną odsłoną serii. Gra, która spokojnie mogłaby stać się moim ulubionym „Ulicznym Wojownikiem”, dwoma fundamentalnymi problemami odbiera niemal całą radość płynącą z zabawy.

czytaj dalejCzarny Wilk
16 marca 2017 - 13:20

Recenzja Samurai Shodown Anthology – sześciopak z Japonii

Brucevsky ocenia: Samurai Shodown Anthology
73

Sześć w wielu kręgach kultowych bijatyk w jednej paczce. Przekrój produkcji wydanych od 1993 do 2005 roku. Samurai Shodown Anthology to na pewno kuszący zestaw dla wszystkich fanów gatunku i miłośników kanapowego multiplayera. Nie każdy będzie nim jednak w równym stopniu zachwycony, bo to cykl zupełnie inny od takiego na przykład Street Fightera.

czytaj dalejBrucevsky
16 lutego 2017 - 20:39

Recenzja BlazBlue: Central Fiction- Bijatyka roku?

Danteveli ocenia: BlazBlue: Central Fiction
85

Arc System Works to deweloper dobrze znany każdemu z fanowi bijatyk. Firma odpowiedzialna za cykl Guilty Gear i BlazBlue dostarcza dokładnie tego czego oczekują miłośnicy dwuwymiarowych fighterów. Czy ich najnowszy tytuł – BlazBlue: Central Fiction jest tak dobry jak pozostałe gry z serii? Czy też może nie da się w nieskończoność doskonalić jednego produktu i można w pewnym momencie przedobrzyć?

czytaj dalejDanteveli
1 listopada 2016 - 21:00

Recenzja gry Nitroplus Blasterz -Heroines Infinite Duel

Danteveli ocenia: Nitroplus Blasterz: Heroines Infinite Duel
75

Nie spodziewałem się nigdy, że dożyję dnia kiedy ujrzę konsolową bijatykę z postacią inspirowaną twórczością H.P. Lovecrafta. Niby jest to tylko jakaś dziewczyna, która ma być wcieleniem Necronomiconu ale to i tak więcej niż byłem w stanie sobie wyobrazić. Coś nie do pomyślenia okazało się jednak rzeczywistością. Wszystko to dzięki gierce o niewielue mówiącym tytule Nitroplus Blasterz: Heroine Infinite Duel. Czy oznacza to jednak, że miłośnicy twórczości Samotnika z Providence powinni siegnąć po ten produkt?

czytaj dalejDanteveli
10 kwietnia 2016 - 16:44

Powstanie i upadek gatunku „chodzonych bijatyk”

Gry komputerowe nieustannie ewoluują. Jeden wyjątkowo udany mechanizm rozgrywki zostaje ochoczo kopiowany przez innych twórców, z czasem stając się powszechnym standardem. Apteczki odnawiające punkty życia zostały wyparte przez samoregenerujące się zdrowie. System chowania za osłonami przez jakiś czas był punktem obowiązkowym niemal każdej gry akcji z kamerą osadzoną za plecami bohatera. Za sprawą postępu rodzą się zupełnie nowe gatunki i podgatunki gier. Jednakże, ma to swoją cenę. Wiele starych rodzajów gier wideo nie potrafi dostosować się do zmian. Albo wręcz przeciwnie, ulegają one tak dużej ewolucji, że przestają przypominać to, czym pierwotnie były. Tak jak na przykład szalenie popularne w erze salonów gier chodzone bijatyki, zwane również beat’em upami lub rzadziej brawlerami.

czytaj dalejCzarny Wilk
7 marca 2016 - 11:01

Hyper Dragon Ball Z - fanowska produkcja, która bije na głowę większość oficjalnych gier

Trzynaście i pół miesiąca. Dokładnie tyle czasu Gameplay.pl był wolny od moich komenatrzy na temat gier w które nikt nigdy nie grał i z dość dużą dozą prawdopodobieństwa nigdy nie zagra. Mieliście nadzieję, że pozbyliście się mnie na dobre, co? Ale wróciłem! Z najlepszą fanowską grą na motywach Dragon Ball w historii!

Hyper Dragon Ball Z to dwuwymiarowa bijatyka oparta na silniku M.U.G.E.N. Tych, którzy z przerażeniem uciekają widząc tą (nie)sławną nazwę od razu uprzedzam: nie macie się czego obawiać! W przeciwieństwie do takiego np. Dragon Ball Z M.U.G.E.N. Edition 2011 gra wygląda naprawdę ładnie nawet na pełnym ekranie (niestety, ale w większość tego typu gier trzeba grać siedząc kilka metrów od monitora).

czytaj dalejStrider
28 marca 2015 - 10:09
starsze posty