squaresofter

najnowszepolecanepopularne

Najlepsze z najlepszych: PlayStation

Anime Corner #24

W co gracie w weekend? #246

W co gracie w weekend? #245

W co gracie w weekend? #247

W co gracie w weekend? #244

W co gracie w weekend? #247

Witajcie. Po pożegnaniu się ze Starhawkiem, którego ukończyłem trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch tygodni planowałem opisać aż cztery gry w tym odcinku w co gracie w weekend. Zmieniłem jednak zdanie, bo w gruncie rzeczy poza opisanym tydzień temu God of War gram jeszcze tylko w jeden tytuł, który pochłonął mnie bez reszty. Dziś skupię się na japońskiej visual novel łączącej w sobie elementy horroru i fantasy pt. Umineko When They Cry.

czytaj dalejsquaresofter
21 kwietnia 2018 - 15:37

Anime Corner #24

Dawno nie pisałem nic o anime. Mógłbym napisać o całkowitym braku czasu na śledzenie nowych japońskich serii, ale prawda jest zgoła inna. Szukałem po prostu tej właściwej. Jak zapewnie wiecie w 2020r. w Tokio odbędą się Igrzystka Olimpijskie. Z tego też powodu Japończycy postanowili wykorzystać do promocji tej imprezy to z czym dobrze się kojarzą całemu światu, czyli anime. A jakie anime nie nadaje się do tego najlepiej jak nie takie właśnie, które pamiętają jeszcze takie stare dinozaury jak ja? Dzisiejszy AC chciałbym poświęcić ramake'owi najlepszej serii piłkarskiej jaką widziałem w życiu. Zapraszam do tekstu o nowej wersji Kapitana Jastrzębia.

czytaj dalejsquaresofter
18 kwietnia 2018 - 13:38

W co gracie w weekend? #246

Cześć. Udało mi się załatwić kilka niedokończonych spraw. Przez kilka ostatnich lat starałem się ograć wątek fabularny Guilty Gear X2 #Reload i niezbyt mi to wychodziło. Gra bardzo mi się podobała, w szczególności muzyka i japońskie głosy bohaterów, ale byłem w stanie poznać losy jednej postaci w danym momencie. Tyle mi wystarczało i nie czułem potrzeby, żeby grać więcej w ten tytuł. Jednak w ostatni weekend czas na moją kolejkę w multiplayerze Starhawka tak się dłużył, że postanowiłem sobie go umilić. W taki oto sposób w zaledwie kilka godzin zaliczyłem scenariusze 7 postaci, jedna po drugiej, a więc gdzieś 1/3 całego roostera w tej dwuwymiarowej bijatyce i mam już teraz na koncie dwa zaliczone tytuły z serii Guilty Gear.

Do tego przycisnąłem ostro Killzone'a 3 i pomimo tego, że w stosunku do Killzone'a 2 flagowa marka Sony doczekała się wielu ułatwień w rozgrywce, które nie do końca przypadły mi do gustu, to raptem po mięsiącu zabawy pożegnałem się z nim zdobyciem wszystkich trofeów, zaliczając go między innymi dwukrotnie w ciągu kilku dni.

Dzięki temu od tego weekendu wezmę się w końcu na poważnie za Starhawka, w którego zamierzam grać tak długo, aż zrobię w nim absolutnie wszystko. Do tego wróciłem też już kolejny raz do Radiant Historii i począwszy od teraz zamierzam zrobić sobie kilkumiesięczny maraton z serią God of War. W ten weekend wracam do pierwszej części przygód Kratosa w HD.

czytaj dalejsquaresofter
13 kwietnia 2018 - 13:23

W co gracie w weekend? #245

Na wstępie chciałem Wam podziękować za świąteczne życzenia i komentarze z poprzedniego odcinka naszej wspólnej ccotygodniowej zabawy. Szkoda, że w tym blogu opisuję jedynie gry, które zamierzam ograć w weekend, bo wspólne granie z Frosztim w Modern Warfare 2 i zdobycie w nim platyny oraz ukończenie The Fruit of Grisaii  to chyba dwa najważniejsze wydarzenia w moim growym dorobku w ostatnim czasie, ale świat kręci się dalej, więc wypadałoby by się skupić na tym co dopiero przede mną. Pewnie nikogo z Was nie zdziwi jak napiszę, że w dalszym ciągu zajmuję się ogrywanymi wcześniej grami. W dzisiejszym odcinku spełni się jedno z moich wielkich marzeń i pokażę Wam jak gram w Hatsune Miku Future Tone. Gram też w Starhawka. Do tego bawię się w najlepsze z trybem kampanii w Killzone 3. Próbuję ukończyć ostatnie wyzwanie w Bioshocku i w dalszym ciągu poznaję historię bohaterów z Guilty Gear X2 #Reload. Takie są moje plany związane z grami na ten weekend. Po więcej szczegółów zapraszam do dalszej części tekstu.

czytaj dalejsquaresofter
6 kwietnia 2018 - 22:17

W co gracie w weekend? #244

W ostatnich dniach kupiłem sporo gier, bo naszła mnie ochota, żeby wrócić do starszych pozycji, więc w ten weekend zamierzam głównie grać w gry, które ostatnio opisywałem na łamach niniejszego cyklu. Co będzie to tym razem? Wróciłem do Bioshocka. W dalszym ciągu gram w multiplayer Battlefielda 3, tym razem oswajając się z mapami z dodatków. Zapowiada się też wspólna gra z innym graczami w Wipeouta HD Fury i Starhawka. W dalszym ciągu poznaję też losy bohaterów z The Fruit of Grisaia. Jeśli chcecie dodać coś od siebie, to zapraszam Was wszystkich do komentarzy.

czytaj dalejsquaresofter
28 marca 2018 - 12:47

Najlepsze z najlepszych: PlayStation

Pomyślałem sobie, że sięgnę myślami wstecz i opowiem Wam o swoich dziesięciu ulubionych grach na pierwszą konsolę Sony. Potraktujcie ten wpis jako głos w dyskusji na temat tego dlaczego PSone zostało pierwszą konsolą stacjonarną w historii branży gier wideo, której udało się przekroczyć granicę 100 milionów sprzedanych kopii.  

Przygotowanie takiego typu zestawienia było dla mnie okazją do zastanowienia się nad potencjałem growym szaraka i nie było mi łatwo wybrać najlepszą dziesiątkę tytułów, gdy mam ich skończonych koło pięćdziesięciu a gdybym liczył też gry, w które grałem na PSone a ich nie ukończyłem, to ta liczba byłaby bliska wyniku trzycyfrowego. 

Gdybym chciał pójść na łatwiznę, to wybrałbym do takiego zestawienia same jrpgi albo gry Squaresoftu, ale postanowiłem, że moje zestawienie będzie bardziej zróznicowane gatunkowo. Jeśli macie jakieś pozytywne wspomnienia z PSone, to nie krępujcie się i dajcie znać innym jakie gry w tamtym czasie wywarły na Was największe wrażenie, bo przecież nie da się za pomocą jednego rankingu przedstawić pełnego potencjału konsoli, która wyniosła granie w gry na poziom niedostępny dla innych producentów konsol.

czytaj dalejsquaresofter
18 marca 2018 - 23:43

W co gracie w weekend? #243

Jeszcze niedawno pisałem o tym, że nie mam zamiaru wracać do świata Killzone'a. Jednak debiutujący w tamtym roku Horizon Zero Dawn tak bardzo nakręcił mnie na gry Guerrilla Games, że nie wytrzymałem. Dziś opowiem Wam o mojej krótkiej acz koszmarnej przygodzie z Killzone 3.

czytaj dalejsquaresofter
16 marca 2018 - 14:26

W co gracie w weekend? #242

Witajcie kolejny raz we w co gracie w weekend. Lubię czytać o waszych postępach w ogrywanych przez Was grach. Bardzo mnie ciekawi co to będzie tym razem? Jeśli ciekawi Was co ogrywam aktualnie, to w stosunku do poprzedniego tygodnia zaszła u mnie jedna zmiana. Do gier, z którymi bawię się ostatnimi czasy, czyli do Hatsune Miku: Project DIVA Future Tone, The Fruit of Grisaia, Dragon Age'a: Inkwizycji oraz do Guilty Gear X2 #Reload dołączył tytuł, którego nie widziałem na oczy jakieś pięć lat, czyli Battlefield 3. Nie wróciłbym pewnie wcale do niego, gdyby nie mój kolega Froszti, którego chciałbym z tego miejsca gorąco pozdrowić. Zapraszam do lektury i komentarzy wszystkich zainteresowanych.

czytaj dalejsquaresofter
9 marca 2018 - 19:44

W co gracie w weekend? #241

Witajcie w kolejnym odcinku w co gracie w weekend. Po zobaczeniu wszystkich zakończeń w Nierze wróciło mi dobre samopoczucie i ochota na granie, więc ruszamy z kolejną odsłoną naszej wspólnej zabawy, w której pytam Was o to w co teraz aktualnie gracie. Jeśli o mnie chodzi, to stęskniłem się za Miku, więc postanowiłem, że u mnie dziś wystąpi. W dalszym ciągu zrywam boki ze śmiechu przy The Fruit of Grisaia. Wróciłem po dłuższej przerwie do Dragon Age'a: Inkwizycji oraz do Mortal Kombat IX. Kontynuuję też przygodę z bohaterami z Gulity Gear X2 #Reload. Również i Was zapraszam do dzielenia się z innymi tytułami ogrywanych gier. Stali czytelnicy też nie powinni czuć się zaniedbani tym, co dla nich przygotowałem w  dzisiejszym odcinku.

czytaj dalejsquaresofter
2 marca 2018 - 18:41

W co gracie w weekend? #240

Witajcie gracze! Jak zdrowie? W co gracie tym razem? Jeśli o mnie chodzi, to nie nazwałbym swojego ostatniego weekendu udanym. Skupiłem się tylko i wyłącznie na Wiedźminie 3, nad którym rozpływałem się w samych superlatychach w ostatnim odcinku. Udało mi się go nawet ukończyć na najwyższym poziomie trudności w raptem 4 dni z hakiem, ale nie dane mi było się cieszyć ze swojego wyczynu. Ostatnie trofeum potrzebne do wbicia platyny i stu procent trofeów nie pojawiło się na ekranie a ja popadłem z tego powodu w wielkie przygnębienie. Zastanawiałem się nawet nad napisaniem jakiegoś paszkwila o naszym rodzimym rpgu, ale doszedłem do wniosku, że i tak kiedyś jeszcze doń wrócę, więc wyszedłbym tylko na głupca. Przez ostatni tydzień robiłem wszystko, żeby nie myśleć o tej katastrofie. Słuchałem kolejnych piosenek Miku Hatsune, wróciłem do Dragon Age: Inkwizycja, ogrywałem dodatek do Resident Evil 7, śmiałem się do rozpuku z głupstw Michiru w The Fruit of Grisaia i pewnie napisałbym coś na temat tych produkcji, ale w gruncie rzeczy wiem, że mój progres w fabule Niera tak przyspieszył, że i tak nie znalazłbym czasu na te gry w ten weekend, dlatego napiszę w kilku słowach o moich poczynaniach w jrpgu Yoko Taro zamiast pisać dla samego pisania. Ostrzegam przed czytaniem wpisu osoby niezaznajomione z fabułą Niera.

czytaj dalejsquaresofter
23 lutego 2018 - 19:40