JRPG na gameplay.pl

Tactics Ogre: Let Us Cling Together - moja gra roku 2011

Pikselowa sztuka - recenzja Mother 3

Klaps w tyłek najlepszym sposobem na rozwój postaci w japońskim roleplaying

Polska pani premier nową postacią w Tekkenie 7 – Recz o Polsce w grach wideo

Ys IX: Monstrum Nox

Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Polska pani premier nową postacią w Tekkenie 7 – Recz o Polsce w grach wideo

Świat gamingowy obiegła dzisiaj informacja, której mało kto się spodziewał. Najnowszą postacią w Tekkenie 7 zostanie polska pani premier. Część graczy wzięła to za żart, ale później zobaczyła, że to nie pierwszy kwietnia, a wziąwszy pod uwagę fakt, że zdążyło już o tym napisać kilka stron zajmujących się grami wideo, to nawet najwięksi sceptycy musieli uznać prawdziwość tej informacji.

czytaj dalejsquaresofter
21 lutego 2021 - 19:22

Ys IX: Monstrum Nox

Adol Christin to jeden z najstarszych i największych bohaterów gier wideo. Czerwonowłosy chłopak pokonuje potwory od ponad 30 lat. Idzie mu to na tyle dobrze, że właśnie debiutowała kolejne gra opowiadająca o jego perypetiach. Tylko czy Ys IX: Monstrum Nox dorównuje poprzednim wyprawom bohatera?

czytaj dalejDanteveli
10 lutego 2021 - 08:02

Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Atelier to cykl, który mnie zaskakuje. Niepozorne tytuły stanowią jedną z najliczniejszych serii japońskich gier role paying, z masą nowych odsłon, portami i remasterami, które można liczyć w dziesiątkach. Mimo to sielankowe JRPG pozostaje ciągle dosyć niszowe. Dopiero premiera Atelier Ryza coś zmieniła i o cyklu zrobiło się trochę głośniej, podskoczyła sprzedaż i więcej osób mogło spróbować zabawy w alchemika.Gust i Koei Tecmo nie próżnuje. Dlatego w trochę ponad rok po premierze tamtej gry doczekaliśmy się sequela. Tylko czy Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy powtórzy sukces poprzedniej gry?

czytaj dalejDanteveli
1 lutego 2021 - 17:41

Yakuza: Like a Dragon

Branża gier wideo przyzwyczaiła nas do bezpiecznych sequeli. Jeśli coś działa i da się na tym zarobić, to nie ma co bawić się  zmienianie czegokolwiek poza najdrobniejszymi elementami uzasadniającymi  istnienie danej kontynuacji. Dlatego informacja o  Yakuza: Like a Dragon była dla mnie wielkim szokiem. Seria, która dopiero ostatnimi czasy podbiła serca zachodnich graczy, przechodzi gigantyczną metamorfozę. Czy decyzje podjęte przez Ryu Ga Gotoku Studio były właściwe i czy Yakuza: Like a Dragon to tytuł wart naszego czasu i pieniędzy?

czytaj dalejDanteveli
30 listopada 2020 - 16:46

Krótka piłka - Moero Crystal H

Nintendo Switch stało się godnym następcą PlayStation Vita. Konsola japońskiego giganta oferuje nam masę gier indie, interesujące produkcje, a także sporo dziwacznej japońszczyzny. Chyba nie trudno domyśleć się, do której z wymienionych kategorii należy Moero Crystal H? Czy ta gra role playing o niewiele mówiącym tytule to kolejna perełka?

czytaj dalejDanteveli
24 września 2020 - 07:26

Ys: Memories of Celceta

Amnezja jest tym samym dla gier role playing czym spluwy dla strzelanek. Trudno sobie wyobrazić tytuł RPG bez tego elementu. Może odrobinę przesadzam, ale amnezja jest jednym z najbardziej wyświechtanych motywów w grach tego typu. Dlatego nie byłem zbytnio zaskoczony, kiedy na początku przygody z Ys: Memories of Celceta powitała mnie informacja o tym, że główny bohater gry nic nie pamięta. Czy to oznacza, że Celceta to kolejna sztampowa przygodna, którą można sobie odpuścić?

czytaj dalejDanteveli
10 czerwca 2020 - 13:50

Tales of Berseria

Ostatnie miesiące to naprawdę dobry czas dla fanów japońskich gier RPG. Premiera Final Fantasy XV, dopakowana wersja Dragon Quest VIII, Kingdom Hearts HD, cały wysyp gier z serii Atelier i nadchodząca wielkimi krokami Persona 5. Do tej gromadki należy jeszcze dodać Tales of Berseria. Kultowa seria popadła w ostatnich latach w niełaskę, ale historia zemsty pewnej dziewczyny ma szansę przywrócić Tales do dawnej świetności. Czyżby pojawił się kolejny tytuł, który należy niezwłocznie dodać do listy „muszę to mieć”?

czytaj dalejDanteveli
2 kwietnia 2020 - 16:12

Kasyno w głowie bohatera

Crisis Core to prequel Final Fantasy VII, wydany swego czasu na Playstation Portable – z kultową siódemką wspólne ma jednak głównie uniwersum i bohaterów. Gra pod wieloma względami odbiega od standardów, do których przyzwyczaiły graczy numerowane odsłony serii. Fabuła, zamiast śledzić losy kolorowej zbieraniny herosów, skupia się prawie wyłącznie na postaci głównego bohatera, Zacka, i jego osobistych dramatach. Rozgrywkę skonstruowano tak, by pasowała do specyfiki grania na przenośnej konsolce. Linia głównych zadań, popychających fabułę do przodu, istnieje w zupełnym oderwaniu od modułu króciutkich, prościutkich i powtarzalnych misji pobocznych. Gdy mamy dużo wolnego czasu, możemy dać wciągnąć się złożonej opowieści. Gdy jedziemy tramwajem do pracy, odpalamy menu z sidequestami, by spędzić miło kilka minut i przy okazji podbić statystyki.

Najbardziej jednak zaskakuje mechanika walki. Potyczki rozgrywane są w czasie rzeczywistym, z wykorzystaniem ograniczonej liczby komend, trochę w stylu Kingdom Hearts – to spore odstępstwo od formuły klasycznych Final Fantasy, ale absolutnie nie dziwi w kontekście kierunku, jaki seria obrała ostatnimi czasy w swoich pełnoprawnych odsłonach (patrz FFXV, czy też nadchodzący remake FFVII). Dziwi za to unikalny dla Crisis Core system DMW, odpowiadający za nakładanie na Zacka specjalnych statusów i odpalanie najpotężniejszych ataków – ma on bowiem postać jednorękiego bandyty w rogu ekranu (!) który rozkręca się w czasie walki niezależnie od woli gracza i wyrzuca poszczególne wyniki wedle własnego widzimisię. 

czytaj dalejMontinek
20 marca 2020 - 18:47

Arc of Alchemist

Zastanawiam się czy jest dla mnie nadzieja? Nie jarają mnie gierki którymi podnieca się jakieś 90% graczy. Widzę nowe GTA i ziewam. Na myśl o The Last of Us chce mi się spać, a przy Cyberpunk 2077 zamykam oczy. Może po prostu jestem niewyspany? Najgorsze jest to, że nie jestem nawet hipsterem/ Na serio ciągnie mnie japońskich gierek takich jak Arc of Alchemist. Czy to znaczy, że ta niszowa gerka jest lepsza od wyżej wymienionych produkcji? Nie.

czytaj dalejDanteveli
31 stycznia 2020 - 05:49

Atelier Lydie & Suelle The Alchemists and the Mysterious Paintings

Kompletnie nie znam się na sztuce. Praktycznie każdą wizytą w jakimś muzeum albo galerii kończy się wpadką z mojej strony. Nie potrafię docenić klasycznych obrazów i rzeźb i nie rozumiem co wspaniałego kryje się w sztuce współczesnej. Jest to dość problematyczne bo tak się złożyło, że muszę dość często odwiedzać przybytki naszpikowane dziełami i innymi pierdołami, które latają mi koło nosa. Wychodzi na to że preferuję prostą masówkę i jakieś plakaty z gierek i filmów, a stare malowidła nie robią na mnie wrażenia. Dlaczego przynudzam o sztuce i obrazach? No bo najnowsza odsłona cyklu Atelier serwuje nam wątek obcowania z tajemniczymi malowidłami. Tylko czy taki patent  nie sprawia, że  Atelier Lydie & Suelle: The Alchemists and the Mysterious Paintings staje się produkcja jedynie dla koneserów sztuki?

 
czytaj dalejDanteveli
20 stycznia 2020 - 21:05
starsze posty