Darmowe gry na gameplay.pl

Overwatch – czy wolelibyśmy by był F2P?

Alto's Adventure - śliczna i darmowa pogoń za lamą

Tibia – zapomniany przebój polskich internetów ma 19 lat

The Quest Keeper - mobilne, w 3D, z lochami, grywalne i za darmo!

World of Warships – wrażenia z zamkniętej bety

Twierdza: Królestwa – recenzja darmowej Twierdzy

Overwatch – czy wolelibyśmy by był F2P?

Już we wtorek odbędzie się długo wyczekiwana premiera Overwatch, kolejnego hitu Blizzarda, który pobił rekord (10 milionów uczestników) podczas otwartych betatestów. Już teraz możemy być więc pewni, że gra sprzeda się fantastycznie. Blizzard zapowiada, że chce pobić rekordy podczas premiery i wszystko wskazuje na to, że mu się to uda. Początkowo myśleliśmy jednak wszyscy, że gra będzie oparta na modelu Free to Play. Czy rzeczywiście wolelibyśmy, żeby tak było?

czytaj dalejAntares
21 maja 2016 - 23:59

Alto's Adventure - śliczna i darmowa pogoń za lamą

Niecałe dwa miesiące temu na Androidzie zadebiutował hiciorek z iOS - Alto's Adventure. Jako posiadacz "mądrego" telefonu z dotykowym ekranem i człowiek lubiący zająć swoja uwagę przed kilka minut podczas, hm, siedzenia gdzieś, zawsze szukam fajnych, małych, darmowych gierek. A jak już jakąś znajdę, to staram się docenić wszystkie jej aspekty, a następnie podzielić z innymi pozytywnym wrażeniem. Zapraszam na króciutką recenzję gry o zjeżdżaniu z góry.

czytaj dalejfsm
24 marca 2016 - 19:22

Tibia – zapomniany przebój polskich internetów ma 19 lat

Zdecydowana większość graczy pamiętających dobrze ubiegłą dekadę kojarzy lepiej lub gorzej Tibię. Niektórzy z otaczającej ją czarnej legendy i stereotypów, inni z prześmiewczych filmików na wczesnym YouTube, a reszta prawdopodobnie w którymś momencie swojego życia w nią grała. Przez kilka dobrych lat Tibia królowała obok Counter Strike’a w polskich kafejkach internetowych, salach informatycznych i domach z niezbyt szybkimi wówczas stałymi łączami. Rosnąca popularność tego minimalistycznego i czasochłonnego MMORPG-a okazała się zjawiskiem tak dużym, że w pewnym momencie nie tylko trudno było nie zasłyszeć tibijskich opowieści gdzieś w tle (w mniej lub bardziej wybrednej polszczyźnie), ale nawet pojawiły się telewizyjne reportaże na temat uzależnień i agresywnych zachowań rzekomo spowodowanych grą w Tibię. Powspominajmy zatem bezpowrotnie minioną epokę.

czytaj dalejMeehow
5 czerwca 2015 - 22:56

The Quest Keeper - mobilne, w 3D, z lochami, grywalne i za darmo!

Czasami gracz potrzebuje oddechu od wymagających rozbudowanych gier, ale nie ma ochoty rezygnować z ulubionej formy zapewniania sobie rozrywki. Wtedy z pomocą przychodzą mobilne produkcje uruchamiane na telefonach, które tak często wielu z nas zabiera ze sobą np. do toalety. Obecnie ja zabieram tam komórkę z uruchomioną gierką The Quest Keeper, którą teraz zrecenzuję w kilku krótkich, acz treściwych, akapitach.

[Ten tekst adresowany jest do wszystkich 8 osób, które dzisiaj wyjątkowo nie zamierzają grać w GTA V lub zadawać durnych pytań w stylu "a pujdzie mi?".]

Twórca The Quest Keeper, Tyson Ibele (który zrobił też sympatycznie wyglądającą grę o hipopotamie udającym łosia), nie ukrywa wzorowania się na zeszłorocznym hicie Crossy Road. Nawiasem mówiąc, tamta produkcja z kolei jest wariacją na temat stareńkiego Froggera, więc The Quest Keeper to tak naprawdę "frogger RPG" :P.

czytaj dalejfsm
14 kwietnia 2015 - 17:22

World of Warships – wrażenia z zamkniętej bety

Dynamiczne bitwy morskie dające frajdę przywodzącą na myśl Assassin’s Creed IV: Black Flag – tak mógłbym w telegraficznym skrócie podsumować to, co znalazłem w World of Warships. Chociaż walka jest bardzo zaciekła, nie można jej odmówić także wielu taktycznych aspektów.

czytaj dalejAntares
21 marca 2015 - 22:01

Twierdza: Królestwa – recenzja darmowej Twierdzy

Meehow ocenia: Stronghold Kingdoms
65

Free-to-play z reguły kojarzymy ze słabymi tytułami anonimowych studiów i/lub bezdusznymi wyciskaczami gotówki nazywanymi czasem pay-to-win. Tym razem pod lupę biorę darmową grę Twierdza: Królestwa, czyli masowego RTS-a FireFly Studios. Czy twierdzowa masówka rehabilituje tę mocno okulawioną serię strategii czasu rzeczywistego, czy może wbija już chyba przedostatni gwóźdź do trumny? Na to pytanie postaram się odpowiedzieć w niniejszej recenzji. Zapraszam do lektury.

czytaj dalejMeehow
27 sierpnia 2014 - 13:48

Przygodowa nostalgia: Teenagent

Dawno, dawno temu, kiedy w polskich domach komputer był towarem egzotycznym, a Internet kompletnym science-fiction, dużym wzięciem nad Wisłą i na Zachodzie cieszyły się gry przygodowe. Zwłaszcza w 90. latach powstało wiele niesamowitych tytułów i to właśnie wtedy przygodówki point ‘n’ click przeżywały swoje złote lata. Serii Monkey Island czy Simon the Sorcerer nie sposób zapomnieć, zresztą ta druga kontynuowana jest do dziś dnia, choć ze zmiennym powodzeniem wśród odbiorców. Nie wolno jednak zapominać nam o rodzimym rynku, który oferował swojego czasu kilka mniej lub bardziej udanych pozycji w gatunku. Tym razem napiszę o przełomowej dla Polaków grze Teenagent. Dlaczego przełomowej? Ano dlatego, że była to pierwsza polska gra wydana na płycie CD i chyba pierwsza udana przygodówka autorstwa polskich deweloperów. Zapraszam niniejszym na wycieczkę w przeszłość

Nie wiem, od czego bardziej krwawią uszy – od amatorskiej, choć usprawiedliwionej warunkami, imitacji dubbingu w Teenagencie, czy może od zawodowych wypocin niektórych dzisiejszych aktorów i aktorek.
czytaj dalejMeehow
14 sierpnia 2014 - 18:49

Darmówka warta grzechu - Fistful of Frags

Nie mam w zwyczaju sięgać po sieciowe gry free-to-play. Na ogół mam potąd rozgrywek dla wielu graczy, a co oryginalniejsze tytuły potrafią skutecznie zniechęcić obecnością  agresywnych mikrotransakcji. Jednak Fistful of Frags to wyjątek, bo mamy do czynienia ze strzelaniną w klimatach dzikiego zachodu, a obok takiej produkcji nie potrafię przejść obojętnie. I ta właśnie gra przeszła moje najśmielsze oczekiwania, okazując się nie tylko porządnym kowbojskim FPSem, ale także naprawdę dobrą zabawą dla fanów klasycznego deathmatchu w starym stylu.

czytaj dalejDrSlaughter
27 maja 2014 - 19:11

O tym jak EA zrujnowało Dungeon Keeper – jedną z moich ulubionych gier

Legendarna seria gier strategicznych, której nieukończona trzecia część od lat pozostawała w sferze niespełnionych marzeń fanów, doczekała się wreszcie kontynuacji. Problem w tym, że pod znaną nazwą zaproponowano nam klona typowych, mobilnych gier ekonomicznych w modelu free to play ,zwanym też pay to win, nastawionego na drenowanie portfela gracza.

czytaj dalejAntares
6 lutego 2014 - 23:48

Hungry Shark Evolution. Rekiny zjadają ludzi na telefonach.

Oto krótki tekst o sympatycznej, darmowej grze na mój mądry telefon, który to tekst zostanie poprzedzony krótką osobistą anegdotą. Jako podstawówkowy młodzieniec lubiłem (ba, dalej lubię) oglądać filmy z wielkimi potworami/zwierzętami, ale z powodu głęboko zakorzenionej miłości do zwierzaków za każdym razem było mi niezmiernie smutno, gdy w końcu bohaterowie zabijali rekina, smoka czy innego Godzillę. No bo jak to tak - przecież ten stwór tylko chciał sie obronić, itp. Z pomocą w radzeniu sobie ze smutkiem niedawno przyszła mi gierka Hungry Shark Evolution pozwalająca zemścić się w imieniu wszystkich zabitych na ekranie rekinów. Bo w grze to my jesteśmy rekinem! Ha!

M.in. takim obrazkiem reklamuje się gra w sklepie Google'a
czytaj dalejfsm
3 lutego 2014 - 19:29
starsze posty