Gry indie / niezależne na gameplay.pl

Firewatch: Chłodne lato w Wyoming

The Curious Expedition - wrażenia z wersji alpha

Dwugłos o emocjach w grach

Indie Game: The Movie - najlepszy film dokumentalny o grach?

Indyk o świetnym pomyśle na narrację - słów parę o A Normal Lost Phone

Recenzja gry Beholder- życie pod butem władzy

Indyk o świetnym pomyśle na narrację - słów parę o A Normal Lost Phone

Co zrobicie, gdy znajdziecie na ziemi zgubiony, niezablokowany telefon? „To zależy, czy jest lepszy od mojego, czy nie.” – to podejście, owszem, jest jedną z możliwych opcji. Bardziej cywilizowane osoby zdecydowałyby się poszukać informacji o właścicielu, celem szybkiego zwrócenia zguby. Co jednak, jeśli na przestrzeni tych kilku sekund przeglądania zawartość telefonu wzbudziłaby Waszą niezdrową ciekawość? Czy wobec tego postanowilibyście naruszyć prywatność właściciela? Tajemnica skrywana w znalezionym na chodniku smartfonie – oto pomysł na A Normal Lost Phone.

czytaj dalejMontinek
25 lutego 2017 - 22:50

Evoland 2 – gry wideo w przekroju

Aureus ocenia: Evoland 2: A Slight Case of Spacetime Continuum Disorder
75

Wspominałem ostatnio, że pierwszy Evoland to strata czasu i zmarnowanie potencjału. Z jakiegoś powodu Shiro Games zdobyło wystarczająco duży budżet, by stworzyć dla tej gry sequel, stanowiący na tę chwilę magnum opus tego studia. O ile jedynka mogła pochwalić się co najwyżej pomysłem, Evoland 2 jest zdecydowanie wart uwagi. Trzon rozgrywki jest znacznie ciekawszy, fabuła – choć kuleje – wykracza poza zbiór żartów i nawiązań, zaś miast nudnego grindu otrzymujemy ponad 20 godzin wciąż świeżej, urozmaicanej rozgrywki. A i muzyka jest lepsza, z czego taki Magi’s Theme wgniótł mnie w kanapę:

czytaj dalejAureus
23 lutego 2017 - 18:09

Evoland - ewolucja jRPG-ów dla nikogo

Aureus ocenia: Evoland
55

Przeglądając recenzje popularnej gry Evoland wydanej przez niezależne studio Shiro Games (odpowiedzialnego za, hm, jedynie Evoland i Evoland 2) często natknąć się można na frazy w stylu "jeżeli lubisz gry jak Legend of Zelda, musisz zagrać w Evoland!" lub "pozycja obowiązkowa dla fanów RPG". Jako domyślnie idealny target marketingowy tej pozycji, podsumowałbym ją frazą "meh! nic specjalnego". W założeniu gra ta stanowi umowne odzwierciedlenie historii gier wideo, zwłaszcza cRPG, w istocie jest to nieciekawa zbitka niespójnych pomysłów.

Pierwsze umiejętności postaci, jakie odblokowujemy, to używanie skrzyń, możliwość chodzenia w lewo, wreszcie poruszanie się w górę czy dół.
czytaj dalejAureus
9 lutego 2017 - 09:05

Recenzja gry Beholder- życie pod butem władzy

Danteveli ocenia: Beholder
70

Moja wiedza na temat życia w totalitarnym ustroju jest znikoma. Jasne że przeczytałem kilka książek na ten temat. Widziałem też parę filmów skupiających się na tym zagadnieniu. Byłem nawet przez kilka chwil w Korei Północnej, ale ma się to wszystko nijak do doświadczenia na własnej skórze udręki życia pod butem władzy. Z tego powodu pomysł gry Beholder wydał mi się niezwykle interesujący. Tylko czy symulator menadżera apartamentowca może sprawiać graczom frajdę?

czytaj dalejDanteveli
8 stycznia 2017 - 09:16

Recenzja Exile's End - retro indyk z Japonii

Danteveli ocenia: Exile's End
73

Retro stylistyka gier niezależnych staje się pewnym problemem. Z jakiegoś powodu twórcy indie masowo produkują tytuły nawiązujące graficznie do 8. i 16. bitowej epoki gier wideo. Z tego powodu przejadło mi się granie w tytuły, które nie dość, że są podobne do gier z lat 90. to jeszcze wszystkie wyglądają tak samo. Efektem takiej sytuacji jest to, że bardzo łatwo jest stracić z oczu interesujące i wartościowe pozycje. Exile's End pojawiło się rok temu na PC i przeszło bez jakiegokolwiek echa. Teraz tytuł ten wylądował na PlayStation 4. Czy gra ta jest na tyle dobra by zostać w końcu zauważonym?

czytaj dalejDanteveli
17 listopada 2016 - 13:16

Do odważnych świat należy - recenzja gry Braveland

Satyr ocenia: Braveland
70

Sezon ogórkowy dla graczy dobiegł końca. Wakacje już dawno za nami, a wrzesień i październik rozkwitły oczekiwanymi premierami gier. Niemniej jednak chcę wspomnieć jeszcze o małej, sympatycznej produkcji, którą warto się zainteresować. Zwłaszcza, że jest ona dostępna również na urządzenia mobilne. Panie i Panowie poznajcie Braveland, grę od Tortuga Team!

Gatunek: strategia turowa, fantasy, indie / Rok wydania: 2014 / Platformy: PC, Android, Windows Phone, iOS
czytaj dalejSatyr
9 października 2016 - 15:47

Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet oczami casuala

Danteveli ocenia: Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet
69

Japońskie gry indie są jedną wielką niewiadomą na zachodzie. Przez wiele lat nie wiedzieliśmy nic na temat tamtejszej sceny i wiele interesujących produkcji nam po prostu umknęło. Sytuacja jednak powoli ulega zmianie i dzięki Playism, możliwością Steam Greenlight, Kickstarterowi czy olbrzymiej popularności platform socjalnych jesteśmy w stanie nie tylko dowiedzieć się więcej o tego typu grach ale nawet w nie zagrać. Dlatego też postanowiłem sprawdzić jak tego typu gierki wypadają w praniu. Sięgnąłem po Touhou Genso Rondo: Bullet Ballet i poczułem się tak jakbym został przeniesiony do odległej krainy, gdzie Dreamcast stawiany jest jako wzór dla platform do gier wideo. Czy oznacza to, że ten tytulik od Nippon Ichi Software przypadł mi do gustu?

czytaj dalejDanteveli
31 sierpnia 2016 - 07:51

Recenzja Ether One - czekamy na oby lepsze Ether Two

 

60

White Paper Games to świeżutkie studio, które debiutuje właśnie recenzowanym tytułem – Ether One. Jest to przygodówka w ciekawej stylistyce, której głównym wątkiem fabularnym są choroby psychiczne – a w zasadzie ich leczenie. Spokojnie, to wciąż tylko przygodówka, nie horror, ale ma swoją własną zachowaną atmosferę. Czy w obliczu tylu gier przygodowych ta gra jest warta sprawdzenia? Niewykluczone. Ale nic się nie stanie, jeśli ją ominiecie. Ether One okazuje się być przygodówką, jakich wiele.

 

czytaj dalejA Very Special Snowflake
24 sierpnia 2016 - 20:03

Recenzja Oknytt - północ w górę jak ocena

 

85

Jak wiele można grze wybaczyć, aby wciąż ją kochać? Bardzo wiele. Oknytt jest dla mnie przykładem tego, że pomimo źle wykonanych elementów, często najważniejszych dla podejmowanego gatunku, jestem w stanie wciąż wyciągnąć przyjemne, a w szczególności niepowtarzalne doświadczenie. Oto jak Nemoria Entertainment swoim debiutem zauroczyło mnie swoim podejściem, świeżą tematyką, nawet mimo tego że jak na grę z elementami logicznymi te totalnie leżą. Oknytt jest czymś wyjątkowym.

 

czytaj dalejA Very Special Snowflake
24 sierpnia 2016 - 19:15

Recenzja Nidhogg - szermierka lepsza niż olimpijska

A Very Special Snowflake ocenia: Nidhogg
90

Po raz kolejny wejdziemy w dział gier niezależnych – gier indie, tym razem w produkcję Nidhogg, za którą odpowiedzialny jest ktoś o pseudonimie Messhof. Wydawałoby się zatem, że skoro to nie studio, to nie ma tutaj niczego wielkiego. I tak i nie. Nidhogg jest bardzo prostą grą zręcznościową, gdzie toczymy pojedynki, a ich wynik zależy tylko od umiejętności gracza w prostej do zrozumienia i do wykonywania mechaniki walki. Taki odrobinę SpeedRunnerowy sukces doceniony już na takich festiwalach jak Indiecade czy Eurogamer Expo.

 

czytaj dalejA Very Special Snowflake
23 sierpnia 2016 - 19:16
starsze posty