Gry indie / niezależne na gameplay.pl

Guns, Gore & Cannoli 2 (PS4) - eks-gangster bohaterem wojennym

The Solus Project (PS4) - w poszukiwaniu drugiej Ziemi...

Vostok Inc. (PS4) - kosmiczny kapitalizm rządzi!

Firewatch: Chłodne lato w Wyoming

Hellblade: Senua's Sacrifice (PS4) - prawdziwy indyk AAA

Observer (PS4) - klatkujący cyberpunk w swojskim wydaniu

Krótka piłka - Children of Morta

Rodzina jest najważniejsza. Przynajmniej takie są moje wnioski po obejrzeniu wszystkich części niekończącego się cyklu o superbohaterach w samochodach. Nie wiem czy pan Diesel ma 100% racji, ale twórcy Children of Morta się z nim zgadzają. Dlatego też otrzymujemy grę o dosyć nietypowej rodzince. No chyba, że wspólne zabijanie potworów to norma, a ja jestem jakiś dziwny?

czytaj dalejDanteveli
10 września 2019 - 18:13

W co gracie w weekend? #315: Celeste, Yakuza 0, Umineko i Final Fantasy XI

Witajcie. Astral Chain i Control już ograny? Czy gracie może w coś innego?  U mnie to co zwykle: Yakuza 0, Umineko, Final Fantasy XI plus piekielnie trudne Celeste. Zainteresowanych zapraszam do lektury i komentarzy. Uwaga na spoilery.

czytaj dalejsquaresofter
8 września 2019 - 15:23

W co gracie w weekend? #314: Inside – Coś dla fanów Limbo i Abe’s Oddysee

Był kiedyś taki czas, gdy na X360 oprócz kolejnych odsłon Halo, Gears of War i Forzy Motorsport pojawiały się też mniejsze produkcje. Do dziś ciepło wspominam chwile, gdy gracze zażarcie dyskutowali o takich produkcjach jak Castle Crashers, Fez, Dust: An Elysian Tail, Shadow Complex i Braid. Jedną z takich gier było także Limbo.

Przyznam się bez bicia, że ukończyłem w swoim życiu kilka zacnych platformerów. Jednak ta ostatnia produkcja była chyba pierwszą od czasu Crash Bandicoota 3, w której animacje śmierci głównego bohatera wryły mi się w pamięć. Każda śmierć Crasha sprawiała, że graczom pojawiał się uśmiech na twarzy. Natomiast w Limbo te wszystkie makabryczne pajęcze mordy, upadki z dużej wysokości, kończące się natychmiastową śmiercią, śmiertelne porażenia prądem lub odpiłowywanie głowy protagoniście szukającemu siostry były niczym wyjęte wprost z najstraszniejszych koszmarów. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak posępną atmosferą w gatunku słynącym raczej z ciepłych, kolorowych gier.

czytaj dalejsquaresofter
30 sierpnia 2019 - 17:33

Apsulov: End of Gods

Nie wiem do końca czemu, ale nordycka mitologia świetnie pasuje do klimatów science fiction. Ogólnie każda mitologia świetnie współgra z odrobiną fantastyki naukowej. Jednak z jakiegoś powodu cyber wikingowie wydają się najlepsi. Dlatego też cieszy mnie niezmiernie, że ktoś zdecydował się podjęcia stworzenia horroru science fiction bazującego na nordyckich wierzeniach. Tylko czy Apsulov: End of Gods to coś więcej niż psikus Lokiego?

czytaj dalejDanteveli
26 sierpnia 2019 - 20:38

Krótka piłka - Hell is Other Demons

Piekło pojawia się w grach wideo stosunkowo często. W końcu różne kultury i różne wierzenia mają swoją wersje tego miejsca. Kraina pełna demonów i umarłych jest niezwykle klimatyczna i nadaje się zarówno do zwariowanej strzelanki, gry przygodowej jak i survival horroru. Nie zdziwiłbym się gdyby istniała gra wyścigowa, której akcja jest umieszczona w piekle (Twisted Metal?). Gierki indie również bawią się z motywem piekła i w przeciągu ostatnich paru lat widziałem kilka ciekawych produkcji z piekłem jako miejscem akcji. Dlatego postanowiłem sprawdzić interesująca zapowiadające się Hell is Other Demons.

czytaj dalejDanteveli
8 maja 2019 - 09:27

Krótka piłka - SteamWorld Quest: Hand of Gilgamech

Rycerze i roboty pasują do siebie prawie tak dobrze jak ryż z ziemniakami. Dlatego fajnie, że na Nintendo Switch wylądowała gra o robotach, które są rycerzami. Czy warto sprawdzić SteamWorld Quest: Hand of Gilgamech?

czytaj dalejDanteveli
25 kwietnia 2019 - 11:03

Recenzja gry ECHO - sama przeciwko sobie

fsm ocenia: ECHO
85

Ach, indyki. Z biegiem lat coraz bardziej doceniam pracę małych, niezależnych studiów deweloperskich i chętniej interesuję się efektem końcowych ich starań. Czasami dzieje się to w sposób przypadkowy. O duńskiej ekipie zwącej się Ultra Ultra nie słyszałem, więc ich debiut w postaci gry ECHO (premiera była we wrześniu 2017 roku) przeszedł mi koło nosa. Przypadkowe kliknięcie na obrazek na stronie z promocjami ujawnił tytuł na tyle interesujący, że dałem mu szansę. I bardzo się z tego cieszę, co zresztą jednoznacznie odzwierciedla wystawiona ocena.

czytaj dalejfsm
10 kwietnia 2019 - 14:34

Pętla czasu, dolina niesamowitości i Uncanny Valley

Indyki zdążyły nas już przyzwyczaić do nieszablonowych pomysłów, regularnego wychodzenia poza schematy i rozwijania nawet najbardziej skostniałych koncepcji. Jeśli ktoś narzeka na gigantów odcinających kupony przy produkcjach AAA, z pewnością nieco pożądanej oryginalności znajdzie w dziełach małych studiów o ograniczonych budżetach. Nawet w takim małym pixel-artowym horrorze, jak Uncanny Valley, autorzy potrafili pobawić się założeniami gatunku na tyle, by stał się on ciekawym doświadczeniem.  

czytaj dalejBrucevsky
3 kwietnia 2019 - 14:58

Krótka piłka - Pode

Kilka lat temu kanapowa kooperacja wróciła do łask graczy i producentów gier wideo. Po epoce zachwytu nad rozgrywką online powoli powracamy do czasów świetności trybów współpracy przy jednej konsoli. Pode to kolejna z gier tego typu. Jednak czy warto siadać przy konsoli z kimś nam bliskim? Czy wspólna partyjka w Pode nie zakończy się awanturą?

czytaj dalejDanteveli
20 lutego 2019 - 15:04

Travis Strikes Again: No More Heroes

Travis Touchdown jest dosyć nietypową postacią pośród gwiazd z gier na Wii. Ten antybohater to otaku opętany manią zabijania, która prowadzi go na sam szczy listy najlepszych zabójców świata (dwa razy!). Koleś wywodzi się z naprawdę powalonej rodzinki i na pewno nie jest wzorem do naśladowania. Coś jednak sprawia, że Travisa nie da się ubić i ten psychopata powraca (ku uciesze fanów No More Heroes). Czy Travis Strikes Again: No More Heroes będzie ostatnią przygodą najlepszego zabójcy?

czytaj dalejDanteveli
11 lutego 2019 - 10:45
starsze posty